PRZYCZEPYMARTER//BIZNES

Smartfony z grafenu mają trafić na rynek w 2023 roku

(c) Newseria//PrzyczepyMarter  •  25/Kwiecień/2019 (10:16)
Inżynierowie i naukowcy zaczynają wdrażać rozwiązania grafenowe do branży mobilnej. Ten dwuwymiarowy materiał złożony z płaskich atomów węgla umożliwia zaprojektowanie urządzeń, które nie mogłyby powstać przy wykorzystaniu technologii krzemowej. Grafen pozwoli zaprojektować w pełni elastyczne smartfony, superszybkie układy łączności bezprzewodowej czy baterie o wydajności dalece wykraczającej poza możliwości klasycznych ogniw litowo-jonowych. Według prognoz przeprowadzonych przez analityków Graphene Flagship pierwsze grafenowe technologie mobilne mogą zadebiutować na rynku konsumenckim w 2023 roku.
PrzyczepyMarter.pl Smartfony z grafenu mają trafić na rynek w 2023 roku

Smartfony z grafenu mają trafić na rynek w 2023 roku. Będą się charakteryzować pełną elastycznością, błyskawicznym przesyłaniem danych oraz pełnym naładowaniem baterii w 10 sekund


– Grafen ma ogromny potencjał w telefonach przyszłości. Można go wykorzystać na wiele różnych sposobów, począwszy od grafenowych baterii, które są naprawdę elastyczne i umożliwiają szybsze ładowanie i odłączanie urządzenia od ładowania, a skończywszy na zastosowaniu grafenu w komunikacji, tj. w tworzeniu sieci 5G czy 6G – mówi agencji informacyjnej Newseria Innowacje Sian Fogden z Graphene Flagship.
1. Nowe przyczepy samochodowe
2. Porównaj ceny przyczep
3. Akcesoria do przyczep!
Katalog →

Po grafen sięgają już producenci urządzeń oraz akcesoriów mobilnych, którzy widzą w nim narzędzie do zrewolucjonizowania rynku smartfonów, tabletów oraz gadżetów do noszenia. Mimo że powstały już elastyczne telefony takie jak Royole FlexPai, Samsung Galaxy Fold czy Huawei Mate X, zginają się one wyłącznie w ściśle określonych miejscach, ponieważ elastycznym elementem jest wyłącznie wyświetlacz. Zastosowanie grafenu pozwoliłoby uelastycznić niemal całą powierzchnię obudowy.

Opracowano już kilka prostych prototypowych urządzeń grafenowych o elastycznej konstrukcji. Zespołowi z Instytutu Fotoniki ICFO udało się nanieść cienką warstwę grafenu na powierzchnię bandaża. W ten sposób stworzyli protoplastę opatrunku, który mógłby mierzyć ciśnienie bądź natlenienie krwi. Naukowcom udało się także skonstruować m.in. elastyczny czujnik promieniowania UV w formie przezroczystego tatuażu nanoszonego na skórę, który komunikuje się z telefonem bezprzewodowo. Tę samą technologię wykorzystano do zaprojektowania elastycznej opaski sportowej. Następnym krokiem są elastyczne smartfony.

– Grafen umożliwi produkcję w pełni elastycznych telefonów, ponieważ jest to bardzo giętki materiał. Kolejną generacją telefonów będą więc urządzenia całkowicie elastyczne. Grafen może również znaleźć zastosowanie w produkcji elastycznych ekranów, baterii oraz elastycznych obwodów. Rozwiązania, które dzisiaj prezentujemy, będą stopniowo wdrażane przez branżę telekomunikacyjną. Zgodnie z naszymi przewidywaniami pierwsze rozwiązania, które mogą trafić do masowej produkcji, pojawią się na rynku w 2023 r. – zapowiada ekspertka Graphene Flagship.

Prace and akumulatorami wykorzystującymi ten innowacyjny materiał prowadzi m.in. Samsung. Choć firma nie opracowała jeszcze w pełni grafenowej baterii, opatentowała ogniwo wzbogacone grafenem. Zastosowanie dodatkowej warstwy węglowej umożliwi pięciokrotne przyspieszenie procesu ładowania. Nowe ogniwa mają się także charakteryzować większą pojemnością oraz mniejszą podatnością na przegrzanie.

Eksperymenty z grafenem prowadzi także start-up Elecjet, który zaprojektował powerbank Apollo Traveler. Sprzęt ten doładuje urządzenia mobilne znacznie sprawniej niż jakiekolwiek baterie przenośne bazujące na ogniwach litowo-jonowych. Hybrydowe ogniwo o pojemności 5000 mAh ma się ładować w 18 minut, a dzięki wysokiej efektywności rzędu 96 proc. zapewni o 10 proc. mniejsze straty energii niż konkurencyjne rozwiązania. Powerbank cechuje się także znacznie większą żywotnością, przetrwa do 1000 cykli ładowania, a konkurencyjne rozwiązania zapewniają żywotność rzędu 500 cykli ładowania.

Powyższe technologie nie wykorzystują w pełni potencjału grafenu, materiał ten usprawnia jedynie działanie akumulatorów o współczesnej konstrukcji. Stworzenie w pełni grafenowych telefonów drastyczne odmieniłoby sposób funkcjonowania tych urządzeń, gdyż przepływ energii przez układy węglowe byłby znacznie szybszy i wydajniejszy. Grafenowe smartfony ładowałyby się w niespełna dziesięć sekund i pozwalałyby przesyłać dane ze znacznie większą prędkością niż systemy sieci 5G.

Nad wykorzystaniem grafenu w łączności pracuje m.in. zespół z Uniwersytetu w Delaware. Naukowcy eksperymentują z urządzeniami fotonowymi skonstruowanymi w oparciu o układy silikonowo-grafenowe. Takie podzespoły są w stanie transmitować fale radiowe w mniej niż pikosekundę przy blisko terahercowej częstotliwości. Dzięki takim układom producenci smartfonów mogliby projektować jeszcze mniejsze urządzenia, które komunikują się bezprzewodowo znacznie sprawniej niż jakiekolwiek podzespoły mobilne zbudowane w oparciu o technologię krzemową.

Większość z tych technologii ma charakter prototypowy, ale już w ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy na rynku mogą się pojawić pierwsze urządzenia wykorzystujące potencjał grafenu. Konsorcjum Graphene Flagship zaprezentowało m.in. słuchawki z membraną węglową, która wywarza dźwięk o wysokiej klarowności czy fotodetektory wysokiej czułości.

– Fotodetektory z grafenu zapewniają dużo dokładniejszą widoczność podczerwieni i spektrum widzialnego. Dzięki temu za pomocą aparatu w telefonie będzie można zrobić znacznie więcej, używając go w ciemności czy we mgle. Można sobie wyobrazić zastosowanie spektrometru w telefonie – jeśli pójdziemy do supermarketu i zrobimy zdjęcie stosu jabłek, telefon wskaże, które z nich jest najlepsze do zjedzenia – twierdzi Sian Fogden.

Komisja Europejska powołała do życia inicjatywę badawczą Graphene Flagship w odpowiedzi na rosnące zainteresowanie wykorzystaniem grafenu w branży technologicznej. W skład konsorcjum weszło przeszło 150 jednostek akademickich oraz przedstawicieli biznesu z 23 krajów, którzy pracują nad wykorzystaniem tego przyszłościowego materiału na masową skalę.

Według firmy badawczej Grand View Research wartość globalnego rynku grafenowego do 2025 roku wzrośnie do 550 mln dol. W najbliższych latach ma się rozwijać w tempie blisko 38 proc. w skali roku.

Komunikat (c) Newseria Innowacje
Blog prowadzony o transporcie i promowania przyczep samochodywch w Sieradzu, Zduńskiej Woli, Łasku, Pabianicach i Łodzi online. Na stronie zapoznasz się z informacjami o sklepie motoryzacyjnym z przyczepkami oraz praktycznymi wiadomościami o transporcie towarów.
REKLAMA
1. Nowe przyczepy samochodowe
2. Porównaj ceny przyczep
3. Akcesoria do przyczep!
Katalog →
TAGI
Biznes eSamochody grafenu znacznie urządzenia grafen rynku elastyczne rozwiązania w pełni materiał graphene smartfony urządzeń min zastosowanie flagship
OPINIE
Napisz Opinię: Smartfony z grafenu mają trafić na rynek w 2023 roku
Opinię dodajesz jako anonimowy użytkownik! Możesz Założyć Konto oraz Zalogować się
Administratorem powierzonych danych osobowych jest Marter Marcin Jankowski z siedzibą w Łask, ul. Kasztanowa 6. Państwa dane osobowe przetwarzane są w celu wykonania wybranej poprzez akceptację regulaminu Usługi. W serwisie informacyjnym PrzyczepyMarter.pl wszystkie dane podajesz dobrowolnie. Ich nie podanie będzie wiązało się jednak z odmową wykonania Usługi. Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych znajdziesz w Polityce Prywatności.
BIZNES
1

Polski „silnik na wodę” może zrewolucjonizować elektromobilność

Artykuł Polski „silnik na wodę” może zrewolucjonizować elektromobilność został opublikowany w serwisie PrzyczepyMarter.pl i stanowi propozycję do przeczytania do glównej publikacji Smartfony z grafenu mają trafić na rynek w 2023 roku
Polski „silnik na wodę” może zrewolucjonizować elektromobilność. Rozwiązanie pozwoli wydłużyć zasięg auta i żywotność baterii
– Innowacyjny moduł napędowy to przekładnia hydrauliczna do silnika elektrycznego. Stworzyliśmy go głównie po to, żeby ulepszyć już istniejące silniki elektryczne. Celem projektu jest sprawienie, aby silniki elektryczne zużywały mniej energii, co pozwoli przejechać danemu pojazdowi dłuższy dystans na jednym ładowaniu, a sam silnik elektryczny i ogniwa będą się wolniej zużywały – mówi agencji informacyjnej Newseria Innowacje Dorian Żarna, współtwórca Innowacyjnego Modułu Napędowego.

Opracowywany przez Polaków silnik to hybryda – połączenie energii elektrycznej oraz wody. Pompa wysokociśnieniowa z silnikiem elektrycznym napędza wodę, która wprawia w ruch wirnik znajdujący się w komorze. Woda jest wtłaczana do komory przez rurkę o grubości 1 mm pod ciśnieniem dochodzącym do nawet 120 barów. Obecnie jednostka napędowa osiąga moc rzędu 860 W, przy 3500 obrotów na minutę.

– Strumień wody po okręgu wprawia wirnik pięcioramienny w ruch obrotowy i potem przechodzi do drugiej komory, gdzie drugi mniejszy wirnik wykorzystuje ten sam pęd wody, który nam już jest niepotrzebny, ponieważ swoją pracę już wykonał. Wykorzystujemy go albo jako alternator napędzający drugi niezależny wirnik podłączony do silnika elektrycznego, albo jako zwiększoną powierzchnię pierwszego silnika, co pozwala na uzyskanie jeszcze lepszych wyników – tłumaczy Dorian Żarna.

W praktyce oznacza to kolejną możliwość odzysku energii w samochodzie napędzanym takim modułem. Przekłada się to na mniejsze zużycie energii i większą wydajność, co w efekcie przełoży się na wydłużenie żywotności baterii, zwiększenie zasięgu na jednym ładowaniu, a także ograniczenie kosztów eksploatacyjnych.

– Przy wykorzystaniu naszego silnika samochód będzie mógł przejechać większy dystans z taką samą liczbą ogniw, aniżeli ten sam samochód napędzany zwykłym silnikiem elektrycznym. Dodatkowo nasze ogniwa byłyby w stanie przetrwać dłużej. Zamiast 10 lat, być może 12, albo nawet więcej – twierdzi współtwórca projektu.

Rozwiązanie jest innowacyjne w skali światowej. Jak zapewniają twórcy, żaden koncern nie korzysta z takiego typu napędu. Tymczasem w samochodach Tesli, inżynierowie podnoszą wydajność dzięki stosowaniu silników reluktancyjnych z magnesami trwałymi „Raven”. Magnesy są odpowiedzialne za wzbudzanie wstępne. Takie rozwiązanie zostało zastosowane w Tesli model 3. Pozwala to zarejestrować wydajność na poziomie 97 proc. Dla porównania, silniki stosowane w modelach S i X cechują się wydajnością sięgającą 93 proc.

Innowacyjny Moduł Napędowy opracowywany przez Polaków  na razie testowany jest na rowerze. Aspiracje twórców są jednak znacznie większe.

– Przeprowadziliśmy szereg testów m.in. w terenie z zamontowanym silnikiem na rowerze. Docelową grupą będą pojazdy osobowe oraz inne środki transportu – mówi Dorian Żarna.

Według analityków z Allied Market Research, światowy rynek pojazdów elektrycznych wyceniany był w 2017 r. na niemal 119 mld dol. W najbliższych latach ma rosnąć w tempie ponad 22 proc. rocznie, by w 2025 r. osiągnąć wartość ponad 567 mld dol.

Komunikat (c) Newseria Innowacje
2

Polscy pracownicy najbardziej zestresowani w Europie

Artykuł Polscy pracownicy najbardziej zestresowani w Europie został opublikowany w serwisie PrzyczepyMarter.pl i stanowi propozycję do przeczytania do glównej publikacji Smartfony z grafenu mają trafić na rynek w 2023 roku
Polscy pracownicy najbardziej zestresowani w Europie. Negatywnie oceniają relacje w swoich firmach
Relacje pracownicze w Polsce są oceniane jako złe lub bardzo złe – wynika z raportu „Między feudalizmem a personalizmem. Medialny obraz relacji pracowniczych w Polsce” przygotowanego na zlecenie Komitetu Dialogu Społecznego KIG. Najważniejsze zdefiniowane problemy w relacjach pracowniczych to stres, zarządzanie folwarczne i mobbing.

Z badania „The Workforce View in Europe 2018” wynika, że Polacy są narodem pracującym w największym stresie, a to prowadzi wprost do spadku motywacji i produktywności. 27 proc. pracowników twierdzi, że odczuwa stres każdego dnia. Wśród następnych w zestawieniu pracowników francuskich i brytyjskich ten odsetek wynosi 20 proc. Najmniej zestresowani są natomiast pracownicy w Holandii (10 proc.).

– Trzeba pamiętać, że człowiek jest kapitałem i nie należy postrzegać go tylko przez pryzmat wynagrodzenia. W pracy ważna jest także godność, dyskusja, informacja. Jeżeli człowiek identyfikuje się z zakładem pracy, to jego wydajność jest lepsza, lepiej pracuje. Wtedy relacje między poszczególnymi pracownikami, a także między pracownikami a pracodawcą, są zdecydowanie lepsze, co dobrze wpływa na atmosferę w firmie – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes posłanka Izabela Katarzyna Mrzygłocka, wieloletnia przewodnicząca Rady Ochrony Pracy.

Według badań przeprowadzonych przez ADP na europejskich pracownikach („Okiem europejskich pracowników 2018”) w Polsce – zdaniem ankietowanych – pracodawcy wykazują brak zainteresowania dobrym samopoczuciem psychicznym swoich podwładnych, mimo że wielu z nich cierpi z powodu nadmiernego stresu. Dane ZUS z 2017 roku wskazują, że liczba dni zwolnień lekarskich z powodu zaburzeń i dysfunkcji psychicznych wzrosła w ciągu sześciu lat o ponad 70 proc.

– Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że kwestie dotyczące jakości relacji pracowniczych będą jedynie zyskiwać na znaczeniu. Nurt zarządzania zasobami ludzkimi (HR) i społecznej odpowiedzialności przedsiębiorstw (CSR) coraz mocniej akcentują swoje podejście w odniesieniu do zdrowia i dobrostanu pracowników. Global Reporting Initiative (GRI), system raportowania społecznego przedsiębiorstw, w ostatniej wersji raportu rozbudował dwa obszary: zdrowie i bezpieczeństwo pracowników oraz aspekty środowiskowe. Pracodawcy wszystkich sektorów w dobie coraz ostrzejszej walki o dobrego pracownika zdają sobie sprawę z tego, że przyjazne środowisko pracy i psychofizyczna kondycja pracowników przyczyniają się do tego, że nie szuka on alternatywy – podsumowuje Konrad Ciesiołkiewicz, przewodniczący Komitetu Dialogu Społecznego KIG.

Te wartości są generalnie niemierzalne. Z kolei te mierzalne, czyli to, jak człowiek funkcjonuje w firmie, oraz to, jak jest przestrzegane prawo, jak człowiek jest zabezpieczony, bada Państwowa Inspekcja Pracy – mówi Izabela Katarzyna Mrzygłocka.

Państwowa Inspekcja Pracy bada rynek pracy na dwa sposoby. Po pierwsze, przez kontrole planowane, a po drugie – kontrole nieplanowane, podejmowane na skutek zgłoszeń pracowników. Ponad 1/3 takich zgłoszeń dotyczy nieprawidłowości przy wypłacaniu wynagrodzeń.

– Blisko 23 proc. kontroli wykazuje sytuację, w której wynagrodzenie wypłacane jest w niewłaściwej wysokości. Kolejne 17 proc. wykazuje, że wynagrodzenie jest wypłacane nieregularnie, czyli w różne dni miesiąca. Efekt jest taki, że pracownik nigdy nie wie, czy otrzyma pensję w tym tygodniu, w przyszłym czy może jeszcze za dwa tygodnie. 90 proc. Polaków utrzymuje się z pracy zarobkowej, więc jeżeli pensja wpływa nieregularnie, tworzy to bardzo duże poczucie zagrożenia. Na to jesteśmy szczególnie wrażliwi – mówi Łukasz Komuda z Fundacji Inicjatywy Społeczno-Ekonomicznych, szef portalu Rynekpracy.org. – W Polsce pracujemy relatywnie dużo na tle Europy i wciąż niewiele zarabiamy. Jesteśmy 6. krajem UE o najniższym poziomie wynagrodzeń.

Terminowość w wypłacaniu wynagrodzeń czy zapewnienie pracownikom odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa to tylko dwa z długiej listy elementów, które składają się na dobre relacje pracownicze. W tym drugim obszarze pracodawcy także mają sobie wiele do zarzucenia. Blisko 1/3 kontroli Inspekcji Pracy wykazuje różnego rodzaju nieprawidłowości w zakresie technicznego bezpieczeństwa pracy, czyli tego, na ile przestrzegane są m.in. regulacje dotyczące BHP oraz bezpieczeństwa pracy maszyn i urządzeń.

 Okazuje się, że w 86 proc. przypadków niespełnione są wszystkie wymagania dotyczące bezpieczeństwa technicznego pracy. Gdy badane były rusztowania, w 83 proc. przypadków inspektorzy PIP wykazali naruszenia regulacji. W Polsce blisko 400 osób co roku traci życie w wypadkach przy pracy, kolejne kilkaset osób traci kończyny albo doznaje bardzo poważnych obrażeń ciała, w związku z tym to nie są sprawy, które można zbagatelizować – mówi Łukasz Komuda.

Sami pracownicy zwracają też uwagę na słabość otoczenia instytucjonalnego, m.in. związków zawodowych czy Państwowej Inspekcji Pracy, która pilnuje przestrzegania Kodeksu pracy i praw pracowniczych. Jak ocenia posłanka Izabela Katarzyna Mrzygłocka, PIP wymaga jednak zmian organizacyjnych i odciążenia, żeby lepiej realizować swoje zadania.

– Inspekcja ma za dużo zadań, kiedy powinna realizować tylko trzy główne, czyli sprawdzać bezpieczeństwo pracy człowieka, przestrzeganie prawa pracy oraz legalność zatrudnienia. Tutaj dostrzegam konieczność zmiany ustawy. Ta obowiązująca obecnie funkcjonuje od 2007 roku, a rynek dynamicznie się zmienia. Dlatego uważam, że tę ustawę należy zmienić i m.in. wprowadzić kadencyjność Głównego Inspektora Pracy, żeby wpływ polityków na tę instytucje był mniejszy, ponieważ polityka w Państwowej Inspekcji Pracy jest całkiem niepotrzebna – dodaje posłanka

Komunikat (c) Newseria Biznes
3

Co czwarty pacjent nie pracuje z powodu przewlekłej choroby

Artykuł Co czwarty pacjent nie pracuje z powodu przewlekłej choroby został opublikowany w serwisie PrzyczepyMarter.pl i stanowi propozycję do przeczytania do glównej publikacji Smartfony z grafenu mają trafić na rynek w 2023 roku
Co czwarty pacjent nie pracuje z powodu przewlekłej choroby. Koszty dla gospodarki są liczone w miliardach złotych
Koszty pośrednie – i w ogóle koszty leczenia chorób przewlekłych – z roku na rok wzrastają, bo rośnie również liczba zachorowań na tzw. choroby cywilizacyjne. To duże wyzwanie dla zdrowia publicznego i nie jest to tylko kwestia optymalizacji i efektywności leczenia, ale też podejmowania działań, które zapobiegają powstawaniu tych chorób. Jeżeli profilaktyka, promocja zdrowia, leczenie i późniejsza rehabilitacja będą połączone, wtedy będziemy mogli mówić o zredukowaniu kosztów pośrednich – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes dr Beata Małecka-Libera, posłanka, członek sejmowej Komisji Zdrowia.

Koszty pośrednie przekładają się na kondycję całej gospodarki, w szczególności na podaż pracy, wpływy z sektora publicznego oraz wzrost PKB. Przykładem jest łuszczyca, na którą choruje w Polsce około miliona osób, a u ok. 1/3 pacjentów dochodzi do rozwoju łuszczycowego zapalenia stawów. Chorzy mają również większe ryzyko zaburzeń sercowo-naczyniowych, zespołu metabolicznego, cukrzycy typu II oraz depresji. Koszty samego tylko prezenteizmu spowodowanego łuszczycą sięgnęły w 2017 roku ok. 4,9 mld zł. Kolejne 3,1 mld zł to koszty związaneleczeniem powikłań, w tym artropatii i łuszczycowego zapalenia stawów.

Pośrednie koszty chorób przewlekłych trzeba wyliczyć i oszacować, ponieważ cały czas mamy sytuację, w której za część wydatków odpowiada resort zdrowia, a za pozostałe – resort pracy i polityki społecznej. Warto na problem spojrzeć całościowo – podkreśla Tomasz Latos, poseł i członek Sejmowej Komisji Zdrowia.

Eksperci podkreślają, że wczesna diagnostyka i szybkie wdrożenie leczenia znacznie zwiększają szansę na wyleczenie pacjenta i jego powrót do pracy zawodowej. W efekcie zmniejszają się koszty pośrednie i obciążenie dla budżetu państwa. Dlatego niezbędne są m.in. zmiany w dostępie i finansowaniu nowoczesnych terapii.

– W Polsce najpilniejszą potrzebą dla pacjentów z chorobami przewlekłymi jest dostępność do nowoczesnych terapii, ale i lekarzy, którzy mieliby takich chorych pod stałą opieką. W wielu przypadkach może to być oczywiście lekarz rodzinny, ale tutaj niezbędna jest też współpraca i stała możliwość konsultacji między lekarzem rodzinnym a specjalistą – podkreśla Latos.

Przykładem może być sytuacja chorych na cukrzycę, których – według Instytutu Ochrony Zdrowia – jest ok. 3 milionów. W 2016 roku zmarło z jej powodu ponad 30 tys. osób, z których 36 proc. było w wieku produkcyjnym. W 2017 roku koszty całkowite leczenia cukrzycy wyniosły w Polsce między 7-9 mld zł, ale tylko 11 proc. tej kwoty stanowiły wydatki refundacyjne. Pozostałe 89 proc. wydano na leczenie powikłań, hospitalizacje i koszty pośrednie związane z rentami oraz  przedwczesnymi zgonami. Przez ostatnich 20 lat nie było refundacji nowoczesnych leków na cukrzycę typu 2.

Cukrzyca jest chorobą, która wprawdzie nie boli, ale bagatelizowana i leczona wywołuje katastrofalne powikłania, np. zawały serca, udary mózgu, amputacje kończyn dolnych, utrata wzroku i dializy – mówi Anna Śliwińska z Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków. – W cukrzycy bardzo ważna jest farmakoterapia, czyli stosowane leczenie. Niestety Polska ciągnie się w ogonie Unii Europejskiej, ponieważ pacjenci nie mają dostępu do nowoczesnych terapii. Można je zakupić, ale nie są refundowane, przez co mało kto może sobie na nie pozwolić.

Z roku na rok liczba zachorowań na cukrzycę wzrasta.Podobnie jest w przypadku nowotworów, na które składa się grupa ok. 200 schorzeń. Każdego roku taką diagnozę słyszy około 160 tys. osób, z których blisko 95 tys. umiera. Szacunki pokazują, że nowotwory – obecnie druga najczęstsza przyczyna zgonów w Polsce – za kilka lat awansują na pierwsze miejsce. Do 2025 roku taką diagnozę usłyszy rokrocznie już 180 tys. osób.

Według wyliczeń NIK w 2015 roku koszty ekonomiczne związane z chorobami nowotworowymi w Polsce sięgnęły 4,35 mld euro. Tylko 36 proc. tej kwoty stanowiły bezpośrednie koszty opieki zdrowotnej. Na pozostałą składają się m.in. straty produkcyjne (43 proc.) czy koszty opieki nieformalnej nad pacjentami (7 proc.). 

Przykładem może być rak jelita grubego. Roczne straty dla gospodarki związane z utratą produktywności spowodowaną tym nowotworem szacowane są na ponad 2,2 do 2,4 mln zł – wynika z raportu „Możliwości poprawy opieki nad chorymi na raka jelita grubego” opracowanego przez Instytut Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego. Eksperci podkreślają, że w tym kontekście wydatki na profilaktykę, efektywną diagnostykę i leczenie raka jelita grubego należy traktować nie jako wydatek, ale inwestycję w produktywność i ograniczenie kosztów społecznych związanych z czasową lub trwałą niezdolnością do pracy.

W procesie leczenia najważniejsza jest jak najlepsza terapia. Pacjent oczekuje, że będzie leczony według najnowszej wiedzy medycznej, najlepszymi lekami. Często te oczekiwania mijają się z prawdą, bo nie wszystkie leki dostępne na rynkach europejskich czy światowych są dostępne również w Polsce. Nasze stowarzyszenie od 2 lat walczy o wprowadzenie leku w zaawansowanym raku jelita grubego. Tego leczenia w Polsce brakuje i pacjenci muszą sobie te leki kupować sami, ewentualnie wyjeżdżać za granicę, żeby się leczyć – mówi Dorota Kaniewska z Polskiego Towarzystwa Stomijnego Pol-ilko.

Komunikat (c) Newseria Biznes


1. Nowe przyczepy samochodowe
2. Porównaj ceny przyczep
3. Akcesoria do przyczep!
Katalog →


4

Branża leasingowa coraz bardziej się cyfryzuje

Artykuł Branża leasingowa coraz bardziej się cyfryzuje został opublikowany w serwisie PrzyczepyMarter.pl i stanowi propozycję do przeczytania do glównej publikacji Smartfony z grafenu mają trafić na rynek w 2023 roku
Branża leasingowa coraz bardziej się cyfryzuje. Rynek musi się nastawić na usługi w internecie
Tradycyjne firmy leasingowe dostrzegają potrzebę zmiany w kierunku rozwoju technologicznego, procesowego i customer experience swoich usług. Natomiast uważam, że są jeszcze na wstępnym etapie tej drogi. W branży leasingu jest jeszcze dużo do zrobienia w tym obszarze – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Wojciech Kazimierski, prezes LeaseLink.

Zarówno indywidualni, jak i biznesowi klienci coraz częściej przenoszą się do internetu. Według Gemiusa w ubiegłym roku 56 proc. Polaków kupowało w sieci, a ten odsetek rośnie z każdym rokiem. W internecie zapada coraz więcej decyzji zakupowych. Stąd firmy leasingowe, jak i każda inna branża, muszą wdrażać nowe technologie, cyfryzować swoje usługi i kanały kontaktuklientem. Przykładem jest dostępny od niedawna na rynku leasing online.

– Przyszłość leasingu online jest świetlana – tak samo jak każdego innego segmentu, który przenosi swoje usługi do internetu. W tym obszarze jest duży potencjał i dużo do zrobienia. Nie ulega wątpliwości, że zmieniają się klienci, ich potrzeby, sposób kupowania – nie tylko ubrań czy samochodów, lecz także usług finansowych. Dlatego w tym segmencie online’owym też będzie się dużo działo. Klienci będą oczekiwać od każdej firmy leasingowej możliwości wykupienia usługi w modelu samoobsługowym – mówi Wojciech Kazimierski.

Jak podkreśla, fundamentalną różnicą pomiędzy tradycyjnym a online’owym leasingiem jest to, że klient jest w stanie zaspokoić swoją potrzebę w czasie rzeczywistym.

– Żeby to zobrazować, posłużę się przykładem przelewów, które kiedyś wypisywaliśmy odręcznie i nosiliśmy do okienka w banku, staliśmy w kolejce i musieliśmy się dostosować do godzin otwarcia. Teraz wykonujemy je przez telefon albo internet, o dowolnej porze i w dowolnym miejscu. W leasingu online cały proces odbywa się w sieci. Nie polega to tylko na wypełnieniu landing page&HASH39;a i oczekiwaniu na kontakt z handlowcem. Mowa o takiej usłudze, w której klient załatwia wszystko w internecie, z poziomu swojego komputera: przechodzi weryfikację kredytową, zapoznaje się z umową i od razu ją akceptuje – mówi Wojciech Kazimierski.

Usługi leasingu online do tej pory ograniczały się w zasadzie do wypełnienia formularza internetowego z prośbą o kontakt z agentem, przy czym i tak konieczne było podpisanie papierowej umowy w obecności kuriera i odesłanie dokumentów do weryfikacji leasingodawcy. Obecnie klient może przejść całą procedurę – od złożenia wniosku, weryfikacji kredytowej, po podpisanie umowy i sfinalizowanie transakcji – w 100 proc. przez internet. Weryfikacja kredytowa trwa kilka minut, procedury są maksymalnie uproszczone i klient może wszystko zrobić sam, bez potrzeby kontaktu z agentem.

Przedsiębiorca, który potrzebuje jakiegoś środka trwałego do prowadzenia czy rozwijania swojej firmy, spotyka się z naszą usługą w sklepach internetowych bądź stacjonarnych, które sprzedają tego typu urządzenia, i w prosty sposób może sfinansować swój zakup leasingiem – mówi prezes LeaseLink. – Nasza oferta skierowana jest do dwóch typów odbiorców – do wszelkiego rodzaju sprzedawców środków trwałych, nastawionych na przedsiębiorców, oraz do mikro-, małych i średnich firm, które tych zakupów dokonują.

LeaseLink to modelowy przykład fintechu, czyli wykorzystania technologii w usługach finansowych. Platforma oferuje leasing jako metodę płatności w e-commerce. Przedsiębiorca może wybrać potrzebne mu narzędzia lub sprzęt, np. komputer czy meble biurowe (platforma nie finansuje zakupu pojazdów), w internecie, a następnie wybrać leasing jako metodę płatności i sfinalizować cały proces w ciągu kilku minut.

Model biznesowy LeaseLink jest całkowicie inny niż tradycyjnych firm leasingowych. Usługa jest w zasadzie samoobsługowa, dostępna 24/7, a weryfikacja kredytowa klientów odbywa się na podstawie informacji BIG, BIK i wewnętrznych algorytmów. Jako forma płatności jest już dostępna u ponad 2,5 tys. agentów, głównie w sklepach internetowych, ale i stacjonarnych. Udostępniają ją e-commerce’owi giganci, jak Allegro, Saturn, MediaMarkt czy OleOle!, ale wprowadziły ją też niektóre banki. W lutym br. z usług LeaseLink korzystało już przeszło 20 tys. klientów.

Sektor fintech rozwija się w Polsce bardzo dobrze, w dynamicznym tempie. Jest to zapewne pokłosie tego, że cały polski sektor bankowy jest jednym z najnowocześniejszych na świecie. Ze względu na większy dostęp do kapitału za granicą rozwija się kilka firm, które są liderami w tym obszarze, szczególnie w consumer bankingu i otwartej bankowości – mówi Wojciech Kazimierski. – W segmencie fintechowym bardzo wiele firm koncentruje się na zaspokajaniu potrzeb klientów biznesowych, mikro- i małych przedsiębiorstw. Usługi takie jak leasing, factoring czy różne raty dla firm są bardzo popularne i oczekiwane przez klientów biznesowych.

Branża leasingowa ma blisko 30-proc. udział w finansowaniu inwestycji firm. Z danych Związku Polskiego Leasingu wynika, że w ubiegłym roku branża sfinansowała inwestycje o łącznej wartości 82,6 mld zł. Wzrost na poziomie 21,8 proc. roku do roku był najwyższy od 11 lat. Łączna wartość aktywnych umów obsługiwanych przez sektor leasingowy na koniec ubiegłego roku wyniosła 146,6 mld zł, co z kolei oznacza ponad 22-proc. wzrost. Niezmiennie najwyższy udział w rynku (48,4 proc.) ma finansowanie pojazdów osobowych i dostawczych do 3,5 tony, ale wyniki nakręca też dobra koniunktura w gospodarce i rosnące zainteresowanie firm finansowaniem maszyn i urządzeń (w zeszłym roku wzrost w tym segmencie był bliski 18 proc. rok do roku).

Komunikat (c) Newseria Biznes
REKLAMA
Części do Przyczep
Oferta →
POPULARNE
›  Święto Truskawki Buczek 2019: kto wystąpi, program, atrakcje!
›  23. Jarmark Łaski 2019: Program Dni Łasku i Atrakcje Zespoły
›  Jak zarejestrować przyczepę samochodową i tanio ubezpieczyć?
›  Stacja Benzynowa: Gdzie Kupić ViaToll dla Przyczep Samochodowych
›  Przyczepa lekka na resorach z amortyzatorem czy osi skrętnej?
›  Tunel średnicowy Łódź: Budowa i przebieg pod centrum miasta
›  Czy można ciągnąć przyczepę dwuosiową na kat. B prawa jazdy?
›  Tema: Przyczepy Samochodowe ze Świdnika i Wasze Opinie o Modelach
›  Jak Wybrać Ubezpieczenie OC lub AutoCasco w Porównywarce Polis Online?
›  Motocyklowy Zlot Gwiaździsty Częstochowa 2019 Jasna Góra
›  Na co zwrócić uwagę, kupując autocasco?
›  Łask: Zbiórka Odpadów Wielkogabarytowych Kwiecień 2019
›  Samochód terenowy Willys MB: Budowa i historia kultowego modelu
›  Przyczepy do samochodów osobowych: gdzie kupić i jak konserwować?
›   Holowanie przyczepki samochodowej 2019: Prawo jazdy B, B96, B+E
›  Hamulec najazdowy AL-KO w nowych przyczepach samochodowych Neptun
›  Przyczepy podłodziowe Neptun do transportu łodzi i skuterów wodnych
›  Pasy transportowe rodzaje, gdzie kupić? Sprawdź teraz ofertę
›  Przyczepki samochodowe skrzyniowe lekkie Neptun N7-263 rt
›  Przyczepy Niewiadów: Kultowa przyczepa kempingowa z Polski
›  Jaka przyczepa na budowę? Prace budowlane dla początkujących
›  Historia światowej i polskiej motoryzacji opisana w kilku słowach
›  Czym odtworzyć plik filmowy DAV? Jak przerobić plik na AVI?
›  Ponad 80% młodych firm jest zainteresowanych współpracą z korporacjami
›  Jak kupić tanio przyczepę kempingową? Podróżowanie przyczepą
›  Pasy transportowe z napinaczem do mocowania dużych ładunków
›  Grubson: Na szczycie w Łasku czyli Jarmark Łaski już w czerwcu!
›  Wypożyczalnia Sklep Przyczep Samochodowych do 750 KG w Łasku
›  80% dużych firm angażuje się społecznie
›  Przyczepa platforma niskopodwoziowa pod ule quady mini samochody
›  Serwis Klimatyzacja Samochodowa Łask TopAuto: Dojazd do klienta
›  Polski rynek ubezpieczeń nadrabia zaległości wobec bardziej rozwiniętych krajów
›  Włochy przyczepą kempingową: Podróżowanie, Koszty, Atrakcje
›  Ubezpieczenia OC/AutoCasco/NNW przez internet! Kto może skorzystać?
›  Buczek Sport Mistrzostwa Polski i Puchar Polski Super Enduro 2019
›  Wakacje: Jazda z przyczepą kempingową technika i bezpieczeństwo!
›  Przyczepa motocyklowa Neptun Moto2 i Moto3 do transportu motorów
›  Prestiżowe Grand Prix Monako Formuły 1: termin relacja tv program wyniki
›  Geoblockchain z nieograniczoną liczbą zastosowań
›  Przyczepa Kempingowa: Wypożyczalnie świętokrzyskie. Oferty na wakacje!
›  Przyczepą kempingową na Nordkapp: Atrakcje Szwecja i Norwegia
›  Pasy transportowe: Sposoby mocowania i zabezpieczenia ładunków w transporcie
›  Przyczepa Kempingowa: Wypożyczalnie wielkopolska. Oferty na wakacje!
›  Black Friday 2019: Co to jest i kiedy wypada? Lista sklepów!
›  Prefabrykaty przyspieszą budowę lokali w ramach programu Mieszkanie Plus
›  Zapalne choroby jelit uniemożliwiają pacjentom normalne życie
›  Tylko 17% polskich firm korzysta z ubezpieczeń i gwarancji eksportowych
›  Pierwsze rejestracje samochodów dostawczych styczeń 2019 w Polsce
›  Pierwszy komercyjny lot rakiety SpaceX z sukcesem
›  Smartfony z grafenu mają trafić na rynek w 2023 roku
PRZYCZEPY
Popularne przyczepy samochodowe Neptun 22/Maj/2019 (06:04) w serwisie PrzyczepyMarter.pl
Neptun Przyczepa Samochodowa N7-236 rt PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY RUSTIK//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N7-236 rt [GN099]

  Cena brutto (z VAT) 2350.00 PLN
  1 produkt dostępny
Neptun Przyczepa Samochodowa N7-263 2 rt PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY RUSTIK//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N7-263 2 rt [GN149]

  Cena brutto (z VAT) 3300.00 PLN
  1 produkt dostępny
Neptun Przyczepa Samochodowa N7-253 tw PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY TRAILWOOD//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N7-253 tw [GN115]

  Cena brutto (z VAT) 3000.00 PLN
  1 produkt dostępny
Neptun Przyczepa Samochodowa N7-236 2 rt PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY RUSTIK//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N7-236 2 rt [GN100]

  Cena brutto (z VAT) 3100.00 PLN
  1 produkt dostępny
Neptun Przyczepa Samochodowa N7-210 rt resor PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY RUSTIK//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N7-210 rt resor [GN215]

  Cena brutto (z VAT) 2500.00 PLN
  Brak na stanie
Neptun Przyczepa Samochodowa N13-305 multi PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY PLATFORMY//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N13-305 multi [GN155]

  Cena brutto (z VAT) 5000.00 PLN
  2 produkty dostępne
Neptun Przyczepa Samochodowa N7-202 pts PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY PRATIK//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N7-202 pts [GN146]

  Cena brutto (z VAT) 1800.00 PLN
  1 produkt dostępny
Neptun Przyczepa Samochodowa N7-263 prr resor PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY PRO//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N7-263 prr resor [GN182]

  Cena brutto (z VAT) 3100.00 PLN
  2 produkty dostępne
Neptun Przyczepa Motocyklowa N6-220 pm2 PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY MOTOCYKLOWE//SKLEP

Neptun Przyczepa Motocyklowa N6-220 pm2 [GN064]

  Cena brutto (z VAT) 2000.00 PLN
  1 produkt dostępny
Neptun Przyczepa Samochodowa N7-305 multi PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY PLATFORMY//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N7-305 multi [GN152]

  Cena brutto (z VAT) 3200.00 PLN
  1 produkt dostępny
REKLAMA
Części do Przyczep
Oferta →
Formy dostawy Formy płatności Zwroty/Reklamacje Mój koszyk Moje zamówienia Pomoc
Wiadomości Łódzkie Przyczepy Części/Akcesoria Nowe Opony Wydarzenia Biznes Black Friday Prawo jazdy Blog
Polityka prywatności Regulamin serwisu Mapa serwisu Kontakt
YouTube Facebook Twitter
© 2019 PrzyczepyMarter.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Sklep PrzyczepyMarter.pl
95-082 Przygoń, Łąkowa 3, gmina Dobroń, Łódzkie
Telefon: +48 696 426 746 • E-mail: blog@przyczepymarter.pl

Kup nowe opony przez internet, wykorzystując motoryzacyjną platformę e-commerce PrzyczepyMarter! W ofercie sklepu znajdziesz nowe opony online dla różnych pojazdów i w różnych rozmiarach - od opon dla samochodów osobowych po duże opony rolnicze i dla ciężarówek! W sklepie motoryzacyjnym online PrzyczepyMarter z oponami na każdy sezon prezentowane są tylko oferty wiarygodne i sprawdzone przez użytkowników pojazdów. Oferta cenowa nowych opon wszelkiego rodzaju została przygotowana na każdą kieszeń... Aktualna oferta to przeszło 2 tysiące różnych modeli opon letnich i opon zimowych różnych kategorii dla każdego!
Katalog Przyczep →
PrzyczepyMar
ter