BIZNES WIADOMOŚCI//PRZYCZEPYMARTER

Rośnie zapotrzebowanie na pracowników branży utrzymania czystości

(c) Newseria//PrzyczepyMarter  •  12/Luty/2020 (07:35)
Rozwój sektora budowlanego napędza koniunkturę w profesjonalnych usługach utrzymania czystości. W Europie zatrudnienie w sektorze wzrosło w ciągu 20 lat dwukrotnie, do ok. 4 mln osób. W Polsce w branży czystości pracuje ich 700 tys., z czego co siódma w sektorze sprzątania domowego. Zapotrzebowanie na ich usługi dynamicznie rośnie. – Branża poszukuje dzisiaj w zasadzie każdego pracownika, zaczynając od personelu liniowego, kończąc na menadżerach – mówi Marek Krzemieniewski, prezes Polskiej Izby Gospodarczej Czystości.
PrzyczepyMarter.pl Rośnie zapotrzebowanie na pracowników branży utrzymania czystości

Rośnie zapotrzebowanie na pracowników branży utrzymania czystości. Sektor zatrudnia już 700 tys. osób


Z danych European Cleaning and Facility Services Industry wynika, że w Europie w branży utrzymania czystości działa 277 tys. firm,  a zatrudnienie sięga 4 mln osób. Średnie roczne obroty od 25 lat rosną o ok. 9 proc., a łączny obrót w branży w ciągu ostatnich 20 lat wzrósł trzykrotnie i sięga już 107 mld euro.

– W Polsce ten rynek rozwija się jeszcze bardziej dynamicznie. Jego wartość szacujemy na 17 mld zł, a zatrudnienie na 700 tys. osób. Branżę można podzielić na dwie grupy: profesjonalne firmy, które świadczą usługi na rzecz biznesu przemysłowego, i około 100 tys. osób, które pracują w sektorze sprzątania domowego – mówi agencji Newseria Biznes Marek Krzemieniewski, prezes Polskiej Izby Gospodarczej Czystości.

Jak przypomina prezes PIGC, branża utrzymania czystości to nie tylko firmy sprzątające, ale też producenci chemii, maszyn i sprzętu.

– Rozwój sektora budowlanego napędza koniunkturę w usługach utrzymania czystości. W Polsce budują się nowe centra handlowe, logistyczne, szpitale, biurowce i tutaj jest największy potencjał rozwoju tego rynku – mówi Marek Krzemieniewski. – Kilka lat temu mieliśmy bardzo dużo firm usługowych, które rywalizowały między sobą o kontrakty. Teraz są kontrakty, ale jest problem z realizacją usług.

Firma doradcza Savills prognozuje, że w 2019 roku powstało ok. 745 tys. mkw. nowej powierzchni biurowej (łącznie w całej Polsce wynosi ona 11,1 mln mkw.). Powierzchnia handlowa zyskała dodatkowe 315 tys. mkw. i dziś wynosi 12,4 mln, z kolei powierzchnia magazynowo-przemysłowa zwiększyła się o 2,7 mln mkw. (do 18,4 mln mkw.). Dynamiczny rozwój nieruchomości komercyjnych sprawia, że szybko rośnie także zapotrzebowanie na usługi utrzymania czystości. Branża cierpi jednak na braki kadrowe.

– Branża utrzymania czystości poszukuje dzisiaj w zasadzie każdego pracownika, którego można zaadaptować pod dane potrzeby tego rynku, zaczynając od personelu liniowego, a kończąc na menadżerach – przekonuje Krzemieniewski.

Jak podkreślają eksperci PIGC, sektor staje się ważnym pracodawcą nie tylko w skali lokalnej, lecz również w kontekście makroekonomicznym. Tym bardziej że przyczynia się do aktywizacji osób wcześniej biernych zawodowo lub tych, które mają trudny start zawodowy. Dodatkowo personel sprzątający staje się coraz bardziej wykwalifikowany, a co za tym idzie – praca jest bardziej rozwojowa. Pojawia się nowy sprzęt, techniki usprawniające prace, a personel może korzystać z odpowiednich szkoleń.

– Dobre wyedukowanie pracownika liniowego trwa około trzech dni roboczych. Jeżeli weźmiemy pod uwagę kadrę menadżerską, profil szkolenia przewiduje około dwóch tygodni ciężkiej pracy – wskazuje Marek Krzemieniewski.

Komunikat (c) Newseria Biznes

WIADOMOŚCI
Serwis specjalny z okazji 600-lecia nadania praw miejskich dla Łasku 1422 - 2022. W najbliższym czasie przygotowane zostaną specjalne publikacje o historii Łasku oraz różnych ciekawych wydarzeniach lokalnych w regionie.
TAGI
Blog Biznes Przyczepy czystości utrzymania mkw osób polsce marek krzemieniewski rośnie prezes pracownika usługi liniowego w branży w sektorze zatrudnienie
OPINIE
Napisz opinię do artykułu tylko jako zalogowany użytkownik!
Wcześniej możesz Założyć konto i Zalogować się
BIZNES
1

Polacy spożywają coraz więcej cukru

Artykuł Polacy spożywają coraz więcej cukru został opublikowany w serwisie PrzyczepyMarter.pl i stanowi propozycję do przeczytania do glównej publikacji Rośnie zapotrzebowanie na pracowników branży utrzymania czystościPolacy spożywają coraz więcej cukru. Winne są nie tylko złe nawyki, lecz także praktyki producentów żywności
– Polacy są coraz bardziej świadomi, że cukier nie służy zdrowiu. Jednak z drugiej strony jego spożycie stale rośnie. Dzieje się tak ze względu na konsumpcję tzw. cukru ukrytego, który znajduje się głównie w wyrobach przetworzonych. Dosładzane bywają również produkty uznawane powszechnie za zdrowe, takie jak jogurty. Obecnie jedna osoba w ciągu roku może spożyć nawet do 44 kg cukru pod różnymi postaciami – tłumaczy w rozmowie z agencją Newseria Biznes Maria Libura, ekspert ds. zdrowia z Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego.

Ubiegłoroczny raport Narodowego Funduszu Zdrowia „Cukier, otyłość – konsekwencje” wskazuje, że w ciągu 10 lat spożycie „czystego” cukru spadło o 5,7 kg, ale o prawie 12 kg wzrosła konsumpcja cukru „ukrytego”. To efekt zmiany naszych nawyków – jemy coraz częściej gotowe potrawy, które często konserwowane są cukrem. Chętniej niż kiedyś kupujemy też słodkie napoje i przekąski.

– Zmiany nawyków żywieniowych jednostek nie rozwiążą problemu. Ważne jest, aby wpłynąć na producentów, czyli przemysł spożywczy. Oznakowania powinny być jaśniejsze dla przeciętnego konsumenta, ponieważ niewiele osób podczas zakupów uważnie czyta etykiety. Istotne są również regulacje, które doprowadzą do rzeczywistej redukcji zawartości cukru w produktach, w szczególności tam, gdzie nie jest potrzebny – zwraca uwagę Maria Libura.

Dodatkowo zdarza się, że producenci żywności nie są całkowicie szczerzy wobec konsumentów. Umieszczając na opakowaniu chwytliwe hasła, odwracają uwagę od jego zawartości.

– Cukier po prostu ludziom smakuje, jesteśmy tak zaprogramowani ewolucyjnie, że lubimy to, co słodkie, a przemysł spożywczy w jakimś sensie to wykorzystuje. Zdarzały się takie historie, jak np. dosypywanie cukru do produktów z warzyw, np. w puszkach. Kupując taki produkt, konsument nie ma bladego pojęcia, że ma on dodatkową wkładkę cukrową podkreśla ekspertka ds. zdrowia. – Takie kwestie zależą od regulacji państwowych, a być może nawet na poziomie Unii Europejskiej, bardziej niż od zachowania konsumenta.

Jak podkreśla, nie chodzi tutaj o zakaz dosładzania produktów, tym bardziej że często cukier jest stosowany jako naturalny konserwant i alternatywa dla sztucznych.

– Ważne, żeby nie przesładzać produktów. Skuteczne wprowadzenie tego typu regulacji bywa niezwykle trudne, a nawet czasami jest zwyczajnie pułapką, bo może się okazać, że wyeliminujemy jakieś produkty tradycyjne, regionalne – mówi Maria Libura. – Potrzebujemy większego dialogu pomiędzy regulatorami, czyli państwami a przemysłem spożywczym, który sam z siebie niekoniecznie narzuca sobie ograniczenia.

To może się zmienić ze względu na skalę problemów zdrowotnych wynikających ze złej diety i niewystarczającej aktywności fizycznej. Dane przywoływane przez NFZ wskazują, że osoby, których zgon można powiązać z konsekwencjami spożycia napojów słodzonych, żyły średnio o 15 lat krócej niż pozostałe osoby w ich wieku.

– W Polsce nawet 60 proc. dorosłych mężczyzn i 40 proc. kobiet cierpi z powodu nadwagi, a wśród nastolatków te proporcje wynoszą 30 proc. w przypadku chłopców i 15 proc. w przypadku dziewczyn – mówi Maria Libura.

W związku z rosnącym problemem nadwagi i otyłości będzie wzrastać także liczba chorych na cukrzycę i inne choroby dietozależne, a wraz z nimi – również wydatki na ich leczenie.

– Cukrzyca, która jest chorobą metaboliczną, dotyka już prawie 3 mln Polaków. Narodowy Fundusz Zdrowia kosztuje ona około 2 mld zł rocznie, natomiast gdyby popatrzeć na całkowite koszty pośrednie i bezpośrednie, to wedle wyliczeń niektórych badaczy, np. Instytutu Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej, to może być nawet 7 mld zł – mówi Maria Libura.

Otyłość u młodych osób często jest powodem występowania zaburzeń psychicznych oraz psychologicznych. Przez kompleksy związane z tuszą wielokrotnie dochodzi do obniżenia własnej samooceny i unikania kontaktów społecznych. Problem nadmiernego spożycia cukru ma swoje konsekwencje również w powiększającej się liczbie osób cierpiących na schorzenia wynikające bezpośrednio ze złych nawyków żywieniowych: nadciśnienia, bólu stawów i pleców, a także duszności. 

– W krajach, które mają skuteczne programy redukcji otyłości, opierają się one na dwóch filarach. Pierwszym jest zdrowe odżywianie. Tutaj nie możemy się ograniczać do samej edukacji i przekazu: „żyj zdrowo”, ale trzeba wprowadzać określone programy, które obejmują np. stołówki szkolne. Drugim filarem musi być zwiększona aktywność. Dzieci często chcą się zwalniać z lekcji WF-u, a rodzice im na to pozwalają. Problemem może być też nie do końca atrakcyjna dla dzisiejszego młodego człowieka forma tych zajęć – mówi ekspertka Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego.

Komunikat (c) Newseria Biznes
2

Opracowano pierwsze przenośne urządzenie z interfejsem mózg–komputer Pomoże m

Artykuł Opracowano pierwsze przenośne urządzenie z interfejsem mózg–komputer Pomoże m został opublikowany w serwisie PrzyczepyMarter.pl i stanowi propozycję do przeczytania do glównej publikacji Rośnie zapotrzebowanie na pracowników branży utrzymania czystościOpracowano pierwsze przenośne urządzenie z interfejsem mózg–komputer. Pomoże m.in. w sterowaniu telewizorem i samochodem
– NextMind to elektronika do noszenia, której głównym zadaniem jest umożliwienie użytkownikowi kontrolowanie danego urządzenia lub komputera za pomocą mózgu – mówi agencji Newseria Innowacje Sune Alstrup ze start-upu NextMind. – Wcześniej nie mieliśmy dostępu do interfejsu mózg–komputer bez ogromnego zestawu okularów ani kontroli nad urządzeniem w czasie rzeczywistym. To pierwsze takie urządzenie do noszeniainterfejsem tego typu, które zapewnia kontrolę interfejsu w czasie rzeczywistym.

NextMind opracował interfejs mózgkomputer (BCI), który tłumaczy sygnały z kory wzrokowej na polecenia cyfrowe. To elektroencefalogram do noszenia – osiem elektrod przyczepionych do tylnej części głowy za pomocą prostego paska na czoło odbiera fale mózgowe z kory wzrokowej. Aby korzystać z urządzenia, użytkownik musi skoncentrować się na określonym obiekcie. Dzięki reakcji w korze wzrokowej generowane są wzorce fal mózgowych do odczytu maszynowego. Taki neurosynchronizm jest następnie wykorzystywany do przełożenia uwagi wzrokowej na polecenia komputera. W przyszłości, jak zapowiadają twórcy, urządzenie ma działać nawet przy zamkniętych oczach.

– Interfejs może być wykorzystywany w samochodzie, można także zmieniać kanały telewizyjne lub kontrolować za pomocą mózgu różne opcje w komputerze. Można sobie również wyobrazić grę, i to w dość niedalekiej przyszłości. Zestaw może mieć wbudowany czytnik, co pozwala zagrać w grę w wirtualnej rzeczywistości za pomocą mózgu, bez użycia rąk czy głosu, z wykorzystaniem do tego różnych metod obsługi jednocześnie. Używamy więc razem umysłu, głosu i gestów – tłumaczy Sune Alstrup.

Urządzenie umożliwia przełączanie kanałów telewizyjnych za pomocą umysłu, zmianę dźwięku czy wydawanie poleceń podczas gier. NextMind opracował też aplikację dla okularów rzeczywistości rozszerzonej. Wykorzystuje śledzenie wzroku, gesty i mowę w celu uzupełnienia sygnałów mózgowych.

– Będzie ono dostępne już niedługo, bo w drugim kwartale tego roku, za 399 dol. Jeśli ktoś posiada zestaw Oculus, będzie mógł tworzyć własną grę za pośrednictwem umysłu. To bardzo niedaleka przyszłość – przekonuje Sune Alstrup.

Interfejsy mózg–komputer pozwalają na coraz więcej. Ctrl-labs, nowojorski start-up, rozwija opaskę na rękę, która tłumaczy sygnały mięśniowo-mózgowe na polecenia interpretowane maszynowo. We wrześniu 2019 roku firmę przejął Facebook. Zespół naukowców z Carnegie Mellon University, we współpracy z University of Minnesota, korzystając z nieinwazyjnego interfejsu tego typu, opracował pierwsze w historii sterowane umysłem ramię robota. Dotychczas kontrola była możliwa tylko dzięki implantom. W przyszłości interfejs mózg–komputer mógłby zastąpić uwierzytelnianie za pomocą tradycyjnych haseł.

– Przez następne lata będziemy obserwować, jak technologia zmienia swoje zastosowania, zaczynając od sterowania telewizorem, a kończąc na byciu nieodłączną częścią naszej interakcji z urządzeniami – ocenia Sune Alstrup. – Sądzimy, że urządzeń z wbudowanym interfejsem będzie coraz więcej. Klienci będą potrzebowali różnych sposobów interakcji z takimi urządzeniami i będzie to możliwe dzięki interfejsowi mózg–komputer.

Komunikat (c) Newseria Innowacje
3

Sztuczna inteligencja uchroni uprawy przed szkodnikami

Artykuł Sztuczna inteligencja uchroni uprawy przed szkodnikami został opublikowany w serwisie PrzyczepyMarter.pl i stanowi propozycję do przeczytania do glównej publikacji Rośnie zapotrzebowanie na pracowników branży utrzymania czystościSztuczna inteligencja uchroni uprawy przed szkodnikami. Opryski będą stosowane tylko tam, gdzie występują
– System SmartGrow będzie się składał z platformy obliczeniowej ze specjalistycznym algorytmem oceny i predykcji danych, systemu czujników mierzących parametry środowiska wzrostu roślin oraz w pełni zautomatyzowanej cyfrowej pułapki feromonowej – zapowiada w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Innowacje Grzegorz Piech, członek zarządu SmartGrow.

Projekt realizowany przez polski start-up ma na celu optymalizację procesów ochrony roślin. Dzięki powstającemu systemowi SmartGrow plantatorzy będą mogli w optymalny sposób stosować preparaty chemiczne. Dzięki temu ich skuteczność będzie dużo większa, a rośliny będą mniej obciążone pozostałościami chemicznymi.

– Informacje z czujników będą spływały do naszej platformy, dzięki czemu będziemy mogli uzyskać informacje o momencie pojawienia się szkodnika, jego ilości oraz tendencji rozwojowej. Plantator mając takie informacje, będzie mógł dynamicznie i racjonalnie podejmować działania odnośnie do ochrony roślin, przez co zwiększy się jego ekonomia w gospodarstwie, zaoszczędzi czas, a co najważniejsze, rośliny będą mniej obciążone chemią – wyjaśnia Grzegorz Piech.

Jak zapowiadają twórcy, rozwiązanie już niebawem może zacząć być testowane na plantacjach jednej z największych grup producenckich w Polsce.

Tymczasem inteligentne rozwiązania w coraz bardziej zaawansowany sposób zmieniają obraz współczesnego rolnictwa. Jedną z firm mocno promujących wdrożenia nowych technologii w rolnictwie jest Peterson Farms Seed, która specjalizuje się w nasionach kukurydzy i soi. Zdjęcia satelitarne są przez nią wykorzystywane do racjonalizacji wysiewu i nawożenia. Proces ten znacznie przyspieszają metody takie jak obrazowanie wielospektralne i urządzenia takie jak autonomiczne drony. Firma korzysta z platformy analitycznej Sony Electronics Professional Solutions of America. System zamontowany jest na dronie Quadcopter Phantom 4 firmy DJI, który po utworzeniu planu lotu sam startuje i zaczyna rejestrować obrazy pola. Mapę umożliwiającą zróżnicowanie obfitości wysiewu można wygenerować w ciągu kilku minut po locie, również w trybie offline.

Innowacyjne podejście do rolnictwa wykazuje też Small Robot Company, brytyjski start-up agrotechniczny, oferujący model „rolnictwa jako usługi” (FaaS). W jego ramach mały robot zbiera dokładne i aktualne informacje o uprawach poszczególnych roślin w gospodarstwie, drugi analizuje te dane i podaje instrukcje kolejnym dwóm robotom. Trzeci odpowiada za wysiew i ochronę przed chwastami poprzez mikrooprysk, spalanie lub kruszenie. Czwarty wyposażony jest natomiast w zrobotyzowane wiertło służące do sadzenia nasion i rejestruje, gdzie zostały posadzone nasiona.

–  Każde rozwiązanie, które optymalizuje procesy w strefie agro, jest oczekiwane na rynku. Nasi odbiorcy to producenci środków ochrony roślin, dystrybutorzy oraz profesjonalni plantatorzy. To świadomi klienci, który oczekują tego typu rozwiązań – twierdzi członek zarządu SmartGrow.

Według MarketsandMarkets rynek inteligentnego rolnictwa został wyceniony w 2017 roku na 6,34 mld dol. Do 2023 r. ma osiągnąć wartość 13,50 mld dol.  

Komunikat (c) Newseria Innowacje
4

Nowoczesne akumulatory zastąpią nawet tysiąc zwykłych baterii

Artykuł Nowoczesne akumulatory zastąpią nawet tysiąc zwykłych baterii został opublikowany w serwisie PrzyczepyMarter.pl i stanowi propozycję do przeczytania do glównej publikacji Rośnie zapotrzebowanie na pracowników branży utrzymania czystościNowoczesne akumulatory zastąpią nawet tysiąc zwykłych baterii. Pełne ładowanie zajmie dwie godziny
– Wiele urządzeń ma obecnie wbudowane baterie litowe, jednak nadal liczna grupa urządzeń jest zasilanych jednorazowymi bateriami alkalicznymi. Postawiliśmy sobie za cel wprowadzenie nowoczesnych akumulatorów litowych na rynek baterii do użytku domowego – mówi agencji Newseria Innowacje Lei Dong z Fujian Nanping Nanfu Battery.

Baterie litowo-jonowe wciąż jeszcze dominują na rynku, a ich użycie wzrasta. Tymczasem są one szkodliwe dla środowiska. Dlatego też na rynku baterie coraz częściej są zastępowane przez akumulatory, także te ładowane przez światło słoneczne czy wiatr.

– Zaprojektowaliśmy akumulator Tenavolts AA i AAA. Każdy z nich zapewnia stałe napięcie 1,5 V, co oznacza dla konsumenta jednakowe działanie w każdym z cykli ładowania, niezależnie od tego, ile razy korzystano z akumulatora czy ile pojemności pozostało. Każdego akumulatora Tenavolts można użyć 1000 razy, a jego pełne naładowanie zajmuje mniej niż 2 godziny – przekonuje Lei Dong.

Na rynku można już kupić także akumulatory litowe AA, które są powszechnie stosowane w urządzeniach gospodarstwa domowego. Dodatkowo akumulatory zawierają specjalną płytkę, która chroni przed przepięciem i przegrzaniem, a innowacyjny sterownik zapobiega ewentualnemu zwarciu.

– Innowacje nie ograniczają się do samych akumulatorów. Zaprojektowaliśmy również specjalną ładowarkę na USB, użytkownik może więc ładować akumulatory w dowolnym miejscu, korzystając z powerbanka – dodaje Lei Dong.

Na podstawie danych amerykańskiego Departamentu Recyklingu i Odzyskiwania Zasobów szacuje się, że co roku w USA zużywa się około 4 mld baterii. Tym samym średnie gospodarstwo domowe wyrzuca rocznie 47 baterii. Na rynku są więc już dostępne ekologiczne baterie, trwają też prace nad bateriami w całości wykonanymi z odnawialnych surowców.

Naukowcy z University of Illinois w Chicago wykazali, że akumulatory litowe węgla można zaprojektować tak, aby działały w pełni ładowalny sposób. Tym samym będzie można stworzyć pierwszą neutralną pod względem emisji dwutlenku węgla litową baterię o znacznie większej wydajności. IBM z kolei ogłosił, że jego dział badań opracował nowy rodzaj baterii, wykonany z nigdy wcześniej nieużywanych komponentów, które mogą być wydobyte z wody morskiej. Badacze z MIT opracowali zaś baterię, która może pochłaniać z powietrza dwutlenek węgla.

Rynek zmierza więc do ograniczania wpływu baterii na środowisko.

– Wiele osób nadal korzysta z baterii jednorazowych. Chcemy uświadomić im, że czas zmienić je na technologię akumulatorów litowych, zwłaszcza w urządzeniach, z których korzystają najczęściej. Tymczasem każdy akumulator Tenavolts równa się 1000 baterii jednorazowych. Wyobraźmy sobie, ile czasu i pieniędzy można dzięki temu zaoszczędzić. Dzięki tak dużej wydajności koszty będą znacznie ograniczone, ponieważ kupowanie kolejnych baterii okaże się zbędne – tłumaczy Lei Dong,

Tymczasem rynek baterii litowo-jonowych wciąż się rozwija. Według analityków firmy Fior Markets będzie się on rozwijał w najbliższych latach w tempie ponad 19 proc. średniorocznie, by w 2025 roku osiągnąć wartość blisko 108 mld dol.

Komunikat (c) Newseria Innowacje
5

Rynek logistyczny sięga po sztuczną inteligencję

Artykuł Rynek logistyczny sięga po sztuczną inteligencję został opublikowany w serwisie PrzyczepyMarter.pl i stanowi propozycję do przeczytania do glównej publikacji Rośnie zapotrzebowanie na pracowników branży utrzymania czystościRynek logistyczny sięga po sztuczną inteligencję. Będzie obsługiwać klientów, oszacuje czas i wyliczy koszty dostawy
– TransporterLink to tzw. cyfrowa spedycja. Jesteśmy firmą, która organizuje transport dla biznesu. Są to zazwyczaj ładunki mierzone w paletach. Naszą specjalnością są tzw. transporty ekspresowe, wożone zazwyczaj lekkimi ciężarówkami o łącznej masie z załadunkiem do 3,5 tony. Czyli są to takie transporty, które są potrzebne na zaraz, na już – mówi w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Innowacje Dawid Pacha z TransporterLink.

Rozwiązanie dostarczane przez polski start-up łączy bezpośrednio spedytorów z ich klientami, eliminując rolę pośredników. Dzięki temu oraz zautomatyzowaniu procesów związanych z obsługą klienta udaje się uzyskać znacznie krótszy czas dostawy, niż ma to miejsce w przypadku standardowych firm logistycznych. Dużo bardziej przejrzyste są też zasady współpracy.

– Zazwyczaj spedytorów po drodze jest trzech, a nawet pięciu. Do tego są jeszcze m.in. giełdy cyfrowe. My to wszystko integrujemy w jeden ekosystem i mamy konkretne zasady, np. transparentność. U nas firma transportowa wie, za ile wykonuje zlecenie, gdyż pobieramy przejrzystą prowizję. Wydaje się, że są to banalne rzeczy, ale na rynku spedycyjnym, który nie zmienił się od 20 lat, jest to absolutna nowość i czegoś takiego nie ma – przekonuje Dawid Pacha.

Na światowym rynku są jednak już dostępne aplikacje, które służą do zamawiania transportu bezpośrednio u spedytora i zarządzania flotą pojazdów. To m.in. All Ride Logistics. Stosowane przez twórców skalowalne rozwiązania w zakresie wysyłki i dostawy oparte na algorytmach sztucznej inteligencji pozwalają automatyzować szereg procesów. Aplikacja dla nadawcy pozwala np. wybrać miejsce dostarczenia czy oszacować czas dostawy. Aplikacja dla spedytora umożliwia z kolei uzyskanie zdalnego dostępu do szczegółów związanych z realizowaną trasą czy wyświetlić dane kierowcy. Dostawcy rozwiązania twierdzą, że dzięki automatyzacji procesów zarządzania opartej na sztucznej inteligencji ich klientom udaje się wypracować wzrost przychodów nawet o 50 proc.

Rozwiązanie opracowywane przez Polaków również łączy w sobie tego typu funkcje, a do tego zapewnia innowacyjny moduł obsługi klienta.

– Od strony technologicznej wchodzimy w zupełnie nowego rodzaju interfejsy. Znamy takie interfejsy jak aplikacja mobilna czy strona internetowa, a naszym podstawowym interfejsem dla użytkownika jest inteligentny, zautomatyzowany czat, działający 24 godz. na dobę. Zaprzęgamy do niego algorytmy sztucznej inteligencji. Zamawianie transportu i zgłaszanie swojego samochodu jest u nas tak proste jak rozmowa ze znajomym na Facebooku – twierdzi ekspert z TransporterLink.

Pod koniec roku w Polsce zainaugurowana została usługa Uber Freight, łącząca nadawców z przewoźnikami. Dzięki niej możliwe są: rezerwowanie transportu ładunku z poziomu aplikacji mobilnej, rozliczanie usługi zgodnie ze z góry ustaloną stawką oraz monitorowanie przewozu towaru w czasie rzeczywistym.

– Rynek transportu drogowego dla towarów w Europie jest warty ponad 300 mld euro rocznie. Polska jest liderem i zapewnia transport dla ładunków największej liczbie przedsiębiorstw. Nasz udział w rynku stanowi 54 mld euro. Nasza nisza, zwana potocznie busami, czyli szybkimi transportami, jeszcze bardziej jest opanowana przez Polaków. Jest to ogromny rynek, od którego zależy bardzo wiele firm. Tylko w Polsce jest ponad 100 tys. samochodów, które jeżdżą po Europie i rozwożą towary – wylicza Dawid Pacha.

Nieefektywne zarządzanie transportem i opieranie tej gałęzi gospodarki wyłącznie na flocie ciężarowej generuje nie tylko zwiększone koszty, lecz także stanowi obciążenie dla środowiska. Według Krajowego Ośrodka Bilansowania i Zarządzania Emisjami transport odpowiada za 8 proc. zanieczyszczeń powietrza. To jednak dane uśrednione dla całej Polski. W Warszawie z transportu pochodzi aż 60 proc. zanieczyszczeń.

Komunikat (c) Newseria Innowacje
POPULARNE
›  Jarmark Łaski 2020 Program Dni Łasku i Kto Wystąpi na Scenie?
›  Zlot motocyklowy Gwiaździsty Częstochowa 2020: termin i program
›  Jak zarejestrować przyczepę samochodową i tanio ubezpieczyć?
›  Gdzie kupić viaTOLL do przyczep samochodowych i kempingowych?
›  Targi motoryzacyjne Poznań Motor Show 2020 i elektromobilność
›  Przyczepa samochodowa resorowana z amortyzatorem czy osi skrętnej?
›  VI Krajowe Święto Truskawki Buczek 2020: kto wystąpi, program!
›  Łask wiadomości lokalne onlej budżet kredyty gotówkowe i pożyczki
›  Czy można ciągnąć przyczepę dwuosiową na kat. B prawa jazdy?
›  Dni Pabianic 2020 i Dni Powiatu Pabianickiego 2020 info dnia
›  Czym odtworzyć plik filmowy DAV? Jak przerobić konwerter na AVI?
›  Urodziny Łodzi 2020: Program koncerty i rozrywka na Dni Łodzi
›  Tunel średnicowy Łódź: Budowa i przebieg pod centrum miasta
›  Tema: Przyczepy Samochodowe ze Świdnika i Wasze Opinie o Modelach
›  Turystyczne targi caravaningowe Camper Caravan Show Warszawa 2020
›   Holowanie przyczepki samochodowej 2020: Prawo jazdy B, B96, B+E
›  Przyczepy Niewiadów: Kultowa przyczepa kempingowa z Polski
›  Przyczepy do samochodów osobowych: gdzie kupić i jak konserwować?
›  Na rynek trafia pierwszy inteligentny zegarek dla cukrzyków
›  Piknik Lotniczy w Łasku 2020: Dzień Otwarty i Święto 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego
›  Lidl w Łasku: Kiedy otwarcie sklepu spożywczego w Vendo Park?
›  Zachodnia obwodnica Łodzi S-14: przebieg i realizacja ekspresówki
›  Przyczepa platforma niskopodwoziowa pod ule quady mini samochody
›  Pasy transportowe rodzaje, gdzie kupić? Sprawdź teraz ofertę
›  Jak kupić tanio przyczepę kempingową? Podróżowanie przyczepą
›  Dni Sieradza 2020 kiedy: Program i plakat z koncertami wydarzenia
›  Przyczepy podłodziowe Neptun do transportu łodzi i skuterów wodnych
›  Przyczepa kempingowa Adria Astella: nowa luksusowa linia sezon 2020
›  Konopie włókniste mają 50 tys zastosowań w przemyśle
›  Gdzie na wakacje w 2020 roku kamperem lub przyczepą kempingową?
›  Przyczepki samochodowe skrzyniowe lekkie Neptun N7-263 rt
›  Kampery Adria Sonic, Coral, Matrix, Coral XL i Compact sezon 2020
›  Andora - maleńkie państwo między Francją a Hiszpanią
›  Święto Truskawki Buczek 2019: kto wystąpi, program, atrakcje!
›  Jaka przyczepa na budowę? Prace budowlane dla początkujących
›  Hamulec najazdowy AL-KO w nowych przyczepach samochodowych Neptun
›  Sztuczna inteligencja uchroni uprawy przed szkodnikami
›  Wojska Obrony Terytorialnej: jak się dostać, wymagania, wyposażenie...
›  Rośnie zapotrzebowanie na pracowników branży utrzymania czystości
›  Na polskie domy przypada 87% węgla spalanego w gospodarstwach domowych w Unii Europejskiej
›  Prawie 8,5 mld zł na gwarancje kredytowe dla polskich przedsiębiorstw
›  Przyczepą kempingową na Nordkapp: Atrakcje Szwecja i Norwegia
›  Polacy opracowali nowoczesną technologię namnażania komórek odpowiedzialnych za młody wygląd
›  Rośnie rola firm rodzinnych w gospodarce
›  W Europie brakuje miodu
›  Opieka psychiatryczna w Polsce zaczyna wychodzić z głębokiego kryzysu
›  Produkcja wodoru w Polsce pozwoliłaby zasilić blisko 5 mln aut wyposażonych w odpowiednie ogniwa
›  W Polsce zanotowano największą umieralność na raka płuc w Unii Europejskiej
›  Rynek logistyczny sięga po sztuczną inteligencję
›  Urzędnicy boją się rozwiązywać spory publiczno-prywatne w drodze mediacji
ŁódźŁaskZduńska WolaZelów Widawa SzadekSieradzPiotrków TrybunalskiTomaszów Mazowiecki

PabianiceBiałystok Bydgoszcz Gdańsk Gorzów Wielkopolski Katowice Kielce Kraków Lublin Olsztyn

Opole Poznań Rzeszów Szczecin Toruń Warszawa Wrocław Zielona Góra

Przyczepy Ranking przyczep Ubezpieczenia OC/AC Wydarzenia Prawo jazdy Sklep budowlany Blog

Polityka prywatności Regulamin serwisu Mapa serwisu Kontakt

YouTube Facebook UniMarter

© 2020 PrzyczepyMarter.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone!

Sklep PrzyczepyMarter.pl
95-082 Przygoń, Łąkowa 3, gmina Dobroń, Łódzkie
Telefon: +48 696 426 746  •  E-mail: blog@przyczepymarter.pl
PrzyczepyMart
er
Konto @  Menu ☈