PRZYCZEPYMARTER//BLOG

Przyszłość samochodów elektrycznych w Polsce. Przegląd rynku!

Marcin Jankowski  •  15/Październik/2018 (14:10), aktualizacja 24/Październik/2018 (16:44)
Elektromobilność to trend, który obejmuje nie tylko Polskę, lecz także całą Europę, Stany Zjednoczone czy Azję. W ubiegłym roku w Chinach sprzedano już ok. 100 tys. autobusów elektrycznych i około miliona samochodów z napędem zeroemisyjnym. Według prognoz Międzynarodowej Agencji Energii pomiędzy 2020 a 2030 rokiem nastąpi wyrównanie całkowitego kosztu posiadania samochodów z silnikiem spalinowym i aut elektrycznych, biorąc pod uwagę koszt zakupu, serwisu i ich utylizacji. To przyczyni się z kolei do skokowego wzrostu ich popularności i sprzedaży. Mimo to sprzedaż samochodów elektrycznych w Polsce wciąż jest relatywnie niewielka, ale z roku na rok rośnie skokowo. Wymusza to rozbudowę infrastruktury do ładowania takich aut, w co coraz częściej inwestują prywatne podmioty.
PrzyczepyMarter.pl Przyszłość samochodów elektrycznych w Polsce. Przegląd rynku!

Autem elektrycznym można już przejechać wzdłuż całego wybrzeża. Prywatne podmioty uruchamiają punkty ładowania samochodów elektrycznych.


Udział samochodów elektrycznych w polskim rynku wciąż jest niewielki – w ubiegłym roku zarejestrowano w Polsce nieco ponad tysiąc elektryków, ale sprzedaż takich aut z roku na rok rośnie o kilkadziesiąt procent. Eksperci firmy doradczej EY szacują, że za pięć lat auta elektryczne będą odpowiadać już za ok. 6 proc. ogółu sprzedaży. Jak na razie jedną z największych barier jest brak infrastruktury do ładowania takich pojazdów, ale przyjęty niedawno rządowy Plan Rozwoju Elektromobilności jednak zakłada, że do 2020 roku ma powstać w Polsce około czterystu punktów szybkiego ładowania samochodów i ok. sześciu tysięcy publicznych punktów ładowania o normalnej mocy.
Ubezpieczenia Online OC/AC/NNW

Posiadacze elektryków mogą już przejechać takim samochodem wzdłuż całego polskiego wybrzeża, ponieważ Zdrojowa Hotels udostępnia bezpłatne ładowarki we wszystkich swoich obiektach – nie tylko dla gości hotelowych. Ładowarki będą też dostępne w powstających hotelach sieci, a spółka zapowiada kolejne, proekologiczne inicjatywy.

– W kwestii promowania elektromobilności współpracujemy z korporacją taksówkarską w Świnoujściu, dzięki czemu goście naszego hotelu Radisson Blu Resort Świnoujście mogą korzystać z samochodów elektrycznych tej korporacji, która ładuje się na terenie naszego obiektu. Kolejnym krokiem są ładowarki do samochodów elektrycznych we wszystkich naszych obiektach, dostępne bezpłatnie zarówno dla gości, jak i dla innych osób, które potrzebują się podładować – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Piotr Śliwka, dyrektor rozwoju w Zdrojowa Invest & Hotels.


Zdrojowa jest jak na razie jedyną w Polsce siecią hotelarską, która udostępnia ładowarki do elektryków we wszystkich swoich obiektach, zarówno nad morzem, jak i w górach. Ostatnie ładowarki zainstalowane zostały przed wakacjami i zostały naniesione na mapy nawigacyjne. Praktycznie każdego dnia, w każdym obiekcie ładuje się samochód elektryczny. Zainteresowanie ładowarkami rośnie, tak jak sprzedaż i dostępność samochodów elektrycznych w Polsce.

Z podobnego założenia wyszła również Polska Grupa Energetyczna, że dobra infrastruktura stacji ładowania może przyspieszyć rozwój elektromobilności w Polsce. Przekazała ona informację, że do końca września będzie miała 25 punktów ładowania w miastach średniej wielkości i liczy na to, że do końca roku uda się podwoić tę liczbę. PGE współpracuje w rozwoju stacji ładowania z lokalnymi samorządami, koncentrując się obecnie na miejscowościach uzdrowiskowych.

Według danych Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodowych w 2017 w Unii Europejskiej sprzedano o blisko 40 proc. więcej samochodów elektrycznych niż rok wcześniej. W sumie sprzedano ponad 216 tys. tego rodzaju aut, przy czym liderami były Niemcy, Wielka Brytania i Francja, których mieszkańcy zakupili blisko 140 tys. samochodów. Polski rynek rozwija się znacznie wolniej, choć w 2017 roku zanotowano rekordowy, bo wynoszący ponad 300 proc., wzrost sprzedaży. W 2017 roku Polacy zarejestrowali ponad 1 tys. samochodów elektrycznych. 500 z nich napędzanych było całkowicie silnikiem elektrycznym, pozostałe były to hybrydy z możliwością doładowania w stacjach ładowania.

– Może się wydawać, że jesteśmy na początku drogi. Ale jeśli spojrzymy na to, ile w Polsce rejestrowanych jest samochodów z napędem hybrydowym, które odzyskują energię podczas jazdy, to w zeszłym roku było ich prawie 18 tys., co oznacza, że 18 tys. nowych właścicieli zdecydowało się wydać więcej pieniędzy, żeby mieć samochód bardziej ekologiczny – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Michał Szustak, odpowiedzialny za marketing i komunikację w PGE Nowa Energia.


Zdaniem eksperta ta grupa kierowców to potencjalni nabywcy samochodów w pełni elektrycznych. Do ich zakupu zachęcać będzie przede wszystkim coraz niższa cena samych aut, która dziś w Polsce wciąż stanowi pewną barierę, ale także korzystne warunki ich eksploatacji. Niezbędne są działania na rzecz elektromobilności ze strony samorządów, których celem będzie zredukowanie liczby samochodów spalinowych w centrach miast oraz zachęcanie kierowców do przesiadania się do aut ekologicznych.

Wszyscy podkreślają, że dla elektromobilności kluczową kwestią jest także rozwój infrastruktury stacji ładowania. Obecnie przebiega on dwutorowo: z jednej strony koncentruje się na dużych stacjach przeznaczonych dla autobusów miejskich, z drugiej natomiast na publicznych stacjach dla samochodów osobowych. W rozwój infrastruktury angażują się firmy energetyczne. Grupa PGE ma obecnie 25 publicznych punktów ładowania o łącznej mocy 344 kW, zlokalizowanych m.in. w Łodzi i w Siedlcach – ostatnia z nich została otwarta w Krynicy-Zdroju.

Ładowanie samochodów elektrycznych staje się coraz łatwiejsze i szybsze. Obecnie za pomocą dostępnych na stacjach ładowarek na prąd stały możliwe jest naładowanie akumulatora do poziomu 80 proc. w mniej niż 30 minut. W przypadku starszych technologii samochód musi być podłączony do ładowarki 2–3 godz.

TAURON rozwija elektromobilność na terenie Polski Południowej. Przed grudniowym szczytem klimatycznym w Katowicach powstanie blisko 40 punktów ładowania aut. Zainstalowane ładowarki posłużą m.in. do uruchomienia usługi car-sharingu. To jeden z elementów rozwoju elektromobilności w ramach spółki. Kolejnym jest związana z budową infrastruktury do ładowania elektryków oferta dla portów lotniczych działających w zasięgu obszaru dystrybucji spółki. Dzięki podpisanemu z krakowskim lotniskiem porozumieniu Tauron będzie liderem pod względem takiej infrastruktury w południowej Polsce.

W Katowicach powstanie system 22 terminali złożony z 4 szybkich stacji ładowania oraz 18 stacji przyspieszonego ładowania. Kolejne 20 ładowarek TAURON postawi w ramach przetargu przeprowadzonego przez władze miasta. Na bazie tej infrastruktury koncern chce uruchomić przed szczytem klimatycznym także usługę car-sharingu aut elektrycznych.

– Rozmawiamy także z portami lotniczymi, które działają na terenie naszego OSD, czyli obszaru dystrybucji. Dotyczą one posadowienia na ich terenie ładowarek do samochodów elektrycznych, ale to jest pierwszy krok. Mamy w naszej ofercie działania, które mogą być atrakcyjne dla portów lotniczych w obszarze usług, np. związanych z oszczędnością energii, dzieleniem się korzyściami z oszczędności energii. Możemy rozmawiać również o posadowieniu paneli fotowoltaicznych na wielkokubaturowych pomieszczeniach, jakimi są terminale czy inne obiekty w obrębie portów lotniczych – wyjaśnia Kamil Kamiński, Tauron Energia Polska.


Warszawa Inwestuje w Publiczny EkoTransport Autobusowy


Jeśli chodzi o promocję samochodów elektrycznych prym wiodą przede wszystkich duże miasta, które inwestują w ekotransport. Ma to miejsce np. w Warszawie, gdzie blisko połowa taboru jest już napędzana energią elektryczną. Ponad 80 proc. warszawiaków, którzy korzystają ze stołecznej komunikacji miejskiej, wystawia jej pozytywną ocenę. Niskopodłogowy tabor, dostosowany do potrzeb niepełnosprawnych, nowoczesne tramwaje i pociągi SKM oraz elektryczne autobusy sprawiają, że stolica jest liderem pod względem zmian w publicznym transporcie. Warszawa staje się też coraz bardziej eko. Już połowa taboru komunikacji miejskiej jest napędzana energią elektryczną. Do 2020 roku po stołecznych ulicach ma jeździć 130 autobusów elektrycznych.

– Cały tabor autobusowy w tej chwili w Warszawie jest niskopodłogowy, w pełni wyposażony, dostosowany dla osób niepełnosprawnych. Nowoczesne tramwaje i pociągi SKM, które w przyszłym roku zasilą spółkę, pokazują, że jakość dzięki pozyskanym dodatkowym środkom jest podwyższana w szybszym tempie, niż miasto byłoby na to stać – mówi agencji Newseria Biznes Katarzyna Strzegowska, zastępca dyrektora ZTM.


Jak podaje urząd miasta, w 2018 roku na zadania związane z transportem i komunikacją miasto wyda ponad 4,8 mld zł. Co czwarta złotówka z budżetu miasta trafia właśnie na ten cel. Na zakup usług komunikacji miejskiej trafi ponad 2,6 mld zł.

– Należy pamiętać, że 64 proc. transportu publicznego w mieście jest finansowane z budżetu miasta. Tylko albo aż 34 proc. pokrywają dochody ze sprzedaży biletów w mieście, więc wyzwanie stojące przed miastem jest bardzo duże. Pozyskanie finansowania zewnętrznego na pewno nam pomaga w szybszym rozwoju – wskazuje Strzegowska.


Według Warszawskiego Badania Ruchu w stolicy z komunikacji miejskiej regularnie korzysta 68 proc. mieszkańców. Blisko 82 proc. wystawia jej pozytywną opinię. Dobre oceny Warszawskiego Transportu Publicznego to efekt wielkich inwestycji realizowanych w ostatnich latach. Rozbudowywana jest II linia metra i sieć infrastruktury tramwajowej. Powstają nowe parkingi P+R. W najbliższych latach w stolicy pojawi się 800 nowoczesnych autobusów, w tym 130 pojazdów elektrycznych, 45 pociągów metra, ponad 200 tramwajów i 21 pociągów SKM. Dużą część z tych inwestycji udało się zrealizować właśnie dzięki środkom unijnym.

– Jesteśmy na etapie procedowania bardzo dużego postępowania na zakup taboru elektrycznego. W Warszawie pojawi się 130 autobusów elektrycznych i w tym projekcie również zamierzamy skorzystać ze środków unijnych. To będzie zakup taboru wraz z infrastrukturą towarzyszącą, bo to nie jest kwestia zakupu tylko autobusu, ale też wyposażenie miasta w całą infrastrukturę, która pozwoli ten tabor na ulicach Warszawy eksploatować. Oczywiście również korzystamy z dofinansowania w ramach zakupu taboru tramwajowego, pociągów dla SKM – wymienia przedstawicielka ZTM.


Polska jest na czwartym miejscu w Europie pod względem liczby autobusów na prąd (raport Stefana Baguette'a), w dużej mierze właśnie dzięki Warszawie. Stolica przystąpiła do Inicjatywy Wdrożenia Zeroemisyjnych Autobusów, która potwierdza chęć rozwoju proekologicznych rozwiązań w zakresie komunikacji autobusowej. Do 2020 roku miasto kupi łącznie 130 autobusów elektrycznych. Ekologiczny tabor ma wozić pasażerów m.in. po reprezentacyjnym Trakcie Królewskim. Na terenie miasta powstaje sieć pantografów do ładowania autobusów elektrycznych.

– 50 proc. taboru w ramach komunikacji miejskiej, czyli tramwaje, metro i Szybka Kolej Miejska, jest napędzane energią elektryczną. Dużo jednak przed nami. Zakup 130 elektryków, które mają jeździć wzdłuż Traktu Królewskiego to jest coś, co pozwoli nam na najbliższe lata zmieścić się w określonych zapisach wynikających z ustawy o elektromobilności – przekonuje Katarzyna Strzegowska.


Do 2025 roku europejski rynek baterii będzie wart 250 mld euro. KE chce wspierać jego rozwój zanim przejmą go Azjaci i Amerykanie!


Europejski rynek baterii wykorzystywanych w samochodach elektrycznych czy systemach sieciowych w połowie przyszłej dekady będzie wart już około 250 mld euro – pięciokrotnie więcej niż obecnie, a globalne zapotrzebowanie sięgnie nawet 600 GWh. Eksperci podkreślają, że to branża z ogromnym potencjałem, dlatego Komisja Europejska zamierza przeznaczyć na rozwinięcie europejskiego rynku baterii około 2 mld euro, zanim palmę pierwszeństwa w tym sektorze przejmą azjatyccy i amerykańscy – z Teslą na czele – producenci nowoczesnych ogniw litowo-jonowych, które zdominowały rynek.

– Celem European Battery Alliance jest stworzenie konkurencyjnego rynku produkcji baterii w Europie, obejmującego cały łańcuch wartości – od pozyskiwania surowców do recyklingu. Trzeba pokazać, że możemy tego dokonać. To bardzo ważne, bo jeszcze kilka lat temu niewiele osób wierzyło, że moglibyśmy faktycznie produkować w Europie baterie w sposób zrównoważony i przynoszący zyski. Teraz to się zmieniło. Ogromną rolę odegrała w tym praca w ramach European Battery Alliance, mająca na celu pokazanie wszystkich możliwości i korzyści płynących ze współpracy podmiotów europejskich, jak również sposobów na poprawę konkurencyjności – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Bo Normark, ekspert ds. inteligentnych sieci i magazynowania energii w InnoEnergy.


European Battery Alliance (EBA) to inicjatywa Komisji Europejskiej powołana w październiku ubiegłego roku z inicjatywy wiceprzewodniczącego KE Maroša Šefčoviča. Jej celem jest rozwój europejskiego rynku baterii wykorzystywanych m.in. w samochodach elektrycznych. Sojusz ma doprowadzić do powstania komercyjnych projektów wyspecjalizowanych w produkcji baterii, które dzięki integracji łańcucha wartości oraz zastosowanym innowacjom będą ze swobodą konkurować z produktami z Azji i USA. W jego ramach Komisja Europejska prowadzi od ubiegłego roku rozmowy m.in. z przedstawicielami branży motoryzacyjnej i chemicznej.

– Na podstawie szacunkowych danych można powiedzieć, że w tej chwili wartość rynku baterii wynosi około 50 mld euro, ale spodziewamy się dynamicznego wzrostu. Prognozujemy, że do 2025 roku rynek tylko w Europie osiągnie już wartość 250 mld euro, co jest wartością nieporównywalnie wyższą od obecnej – mówi Bo Normark.


Według Komisji Europejskiej unijny rynek baterii wykorzystywanych w samochodach i magazynach ładowania aut w połowie przyszłej dekady będzie wart pięciokrotnie więcej niż obecnie, a zapotrzebowanie tylko w Europie sięgnie 200 GWh pojemności. W skali globalnej będzie to nawet 600 GWh. KE zamierza przeznaczyć na rozwinięcie europejskiego rynku baterii około 2 mld euro, zanim palmę pierwszeństwa w tym sektorze przejmą azjatyccy i amerykańscy producenci nowoczesnych technologii akumulatorowych.

– Według danych z 2017 roku światowy rynek baterii osiągnął 60 GWh. Trzeba również podkreślić, że istnieje duża różnica pomiędzy sprzedażą pojedynczych baterii a pełnych systemów akumulatorowych. W przypadku Europy uwzględniamy wszystko – od sprzedaży baterii po sprzedaż systemów akumulatorowych – zaznacza ekspert InnoEnergy Scandinavia.


Do sojuszu European Battery Alliance należy również Polska, która stawia mocny akcent na rozwój elektromobilności. Jej rozwój ma stanowić wartość dodaną w polskim przemyśle i – jak wynika z wyliczeń Cambridge Econometrics oraz Fundacji Promocji Pojazdów Elektrycznych – wykreować około 50,8 tys. nowych miejsc pracy do 2030 roku. W ubiegłym roku przyjęto strategiczne dokumenty dotyczące rozwoju elektromobilności w Polsce, a od lutego br. obowiązuje ustawa, która kompleksowo reguluje ten sektor i wprowadza zachęty dla nabywców elektryków. Zdaniem wiceministra środowiska Michała Kurtyki Polska ma również potencjał, aby włączyć się w globalny łańcuch dostaw dla europejskiego sektora produkcji baterii.

Elektromobilność to trend, który obejmuje nie tylko Polskę, lecz także całą Europę, Stany Zjednoczone czy Azję. W ubiegłym roku w Chinach sprzedano już ok. 100 tys. autobusów elektrycznych i około miliona samochodów z napędem zeroemisyjnym. Według prognoz Międzynarodowej Agencji Energii pomiędzy 2020 a 2030 rokiem nastąpi wyrównanie całkowitego kosztu posiadania samochodów z silnikiem spalinowym i aut elektrycznych, biorąc pod uwagę koszt zakupu, serwisu i ich utylizacji. To przyczyni się z kolei do skokowego wzrostu ich popularności i sprzedaży.

Polska może odegrać w Europie wiodącą rolę w rozwoju elektromobilności – zarówno samochodów osobowych, jak i transportu publicznego – ocenia Håkan Agnevall, prezes koncernu Volvo Buses, który projektuje i produkuje we Wrocławiu autobusy elektryczne z przeznaczeniem na polski i europejski rynek. Na ulicach polskich miast pojawia się coraz więcej takich pojazdów, a według prognoz PSPA w ciągu najbliższych 10 lat będzie ich już ponad 3,5 tysiąca. W niskoemisyjnym transporcie – który jest jednym z najsilniejszych obecnie trendów w motoryzacji – samorządy upatrują szansy na poprawę jakości powietrza i życia mieszkańców.

– Doświadczamy obecnie największej od wielu lat zmiany w przemyśle transportu publicznego. W najbliższych 10 latach zmian będzie więcej niż w poprzednim dwudziestoleciu. Jednym z najważniejszych trendów jest elektromobilność i pojazdy elektryczne. Kolejnymi są pojazdy autonomiczne oraz wykorzystanie dużych zbiorów danych do ulepszenia usług transportu publicznego. Dla nas, jako producentów autobusów, jest to ogromna szansa na stworzenie transportu publicznego przyszłości, który jest przyjazny dla środowiska, cichy i przyczynia się do zmiany miast w miejsca przyjazne dla mieszkańców – mówi agencji Newseria Biznes Håkan Agnevall, prezes Volvo Buses.


Obniżenie poziomu hałasu i zanieczyszczeń powietrza to główny powód, dla którego samorządy szukają usprawnień w systemach komunikacyjnych. Większość z nich stawia na carsharing, ITS (inteligentne systemy transportowe) i niskoemisyjny transport przyjazny środowisku i mieszkańcom. Do rozwijania ekologicznego transportu zobowiązuje samorządy również przyjęta na początku roku ustawa o elektromobilności i paliwach alternatywnych. Zakłada ona, że do 2021 roku wymagany udział autobusów zeroemisyjnych w miejskich flotach ma wynieść 5 proc., a do 2028 roku – już 30 proc. Ten wymóg dotyczy 80 gmin i powiatów o liczbie mieszkańców przekraczającej 50 tys.

Obecnie pojazdy wykorzystujące napęd elektryczny kursują po ulicach m.in. Inowrocławia, Warszawy, Krakowa, Lublina i Jaworzna. Jednak – jak wynika z raportu "Paliwa alternatywne w komunikacji miejskiej", opracowanego przez Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych (PSPA) – w ciągu najbliższych 10 lat na ulicach polskich miast ma pojawić się już 3,5 tys. takich autobusów.

– Dziś jest bardzo duże zapotrzebowanie na różnego rodzaju autobusy elektryczne, ponieważ nie zanieczyszczają one środowiska, ograniczają emisję dwutlenku węgla, są energooszczędne i ciche. Dzisiaj nikt nie chce mieć przystanku za oknem, ale jutro, po wprowadzeniu elektrycznych autobusów, nie będzie to stwarzało problemów. Możemy zbliżyć transport publiczny do ludzi, nawet wprowadzić go wewnątrz budynków. Na przykład wizyta w centrum handlowym przyszłości może być atrakcyjniejsza dzięki środkom transportu wjeżdżającym do środka budynku. Może to dotyczyć również szpitali. Dlatego zmieni się sposób planowania przestrzennego miast – prognozuje Håkan Agnevall.


Zaletą elektrycznych środków transportu publicznego jest to, że są ciche i nie emitują gazów cieplarnianych, co wpływa na poprawę stanu środowiska i jakości powietrza. To istotne o tyle, że – jak wynika z danych WHO – spośród 50 miast Unii Europejskiej z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem aż 33 znajdują się w Polsce. Smog jest coraz większym problemem, zwłaszcza w dużych miastach jak Warszawa czy Kraków.

– Coraz więcej ludzi osiedla się w miastach. Patrząc z perspektywy globalnej, trend urbanizacyjny jest bardzo silny. Musimy więc tworzyć miasta przyszłości, w których wszyscy będziemy chcieli mieszkać. Polega to na wprowadzaniu ekologicznych rozwiązań, poprawie jakości powietrza, ograniczeniu poziomu hałasu, dzięki czemu jakość życia w mieście będzie jeszcze wyższa – mówi Håkan Agnevall.


Polski rząd stawia obecnie duży akcent na elektromobilność, która ma być pozytywnym impulsem dla nauki i całej gospodarki. Z wyliczeń Cambridge Econometrics i Fundacji Promocji Pojazdów Elektrycznych wynika, że sama elektryfikacja transportu drogowego do 2030 roku przyczyniłaby się do stworzenia prawie 60 tys. nowych miejsc pracy i wzrostu polskiej gospodarki o 0,3 proc.

– Tendencja do wprowadzenia elektromobilności w Europie jest bardzo silna. Polski rząd podejmuje wiele działań w tym zakresie i dlatego uważam Polskę za kraj, który może odegrać wiodącą rolę w dziedzinie elektromobilności w Europie. Odnosi się to do zarówno do transportu publicznego, jak i do pojazdów na użytek prywatny – mówi Håkan Agnevall.


Volvo Buses ma we Wrocławiu fabrykę autobusów elektrycznych, w której zatrudnia prawie cztery tysiące pracowników – w tym prawie tysiąc inżynierów rozwijających nowe technologie. Elektryki projektowane na Dolnym Śląsku trafiają na rynek polski, ale też m.in. do Danii, Szwecji, Wielkiej Brytanii i Norwegii.

– Polska jest bardzo ważnym krajem dla Volvo Buses, ponieważ rozwijamy tutaj elektryczne autobusy. Chodzi zarówno o opracowanie rozwiązań inżynieryjnych, jak i produkcję. Eksportujemy je następnie do wszystkich krajów Europy, co sprawia, że Polska jest dla nas kluczowym rynkiem – podkreśla prezes Håkan Agnevall.


Źródło: (c) Newseria
W artykule Przyszłość samochodów elektrycznych w Polsce. Przegląd rynku! zamieszczony został link reklamy do programu partnerskiego porównywarki ubezpieczeń OCAC/NNW online. Korzystanie z tego kalkulatora pozwoli rozwijać blog o kolejne publikacje związane z rynkiem motoryzacyjnym, a w szczególności tworzyć interesujące artykuły o samochodach osobowych, przyczepach czy elektromobilności w Polsce.
TAGI
warszawa elektromobilność ustawa elektromobilność definicja elektromobilność dofinansowanie elektromobilność w polsce elektromobilność konferencja elektromobilność w europie elektromobilność polska elektromobilność ministerstwo rozwoju samochody elektryczne ceny samochody elektryczne używane samochody elektryczne allegro samochody elektryczne forum samochody elektryczne 2017 samochody elektryczne 2018 samochody elektryczne sprzedaż samochody elektryczne wikipedia car sharing panek car sharing warszawa car sharing poznań car sharing katowice car sharing łódź car sharing bydgoszcz car sharing warszawa porownanie car sharing kraków
OPINIE
Napisz Opinię: Przyszłość samochodów elektrycznych w Polsce. Przegląd rynku!
Opinię dodajesz jako anonimowy użytkownik! Możesz Założyć Konto oraz Zalogować się
Administratorem powierzonych danych osobowych jest Marter Marcin Jankowski z siedzibą w Łask, ul. Kasztanowa 6. Państwa dane osobowe przetwarzane są w celu wykonania wybranej poprzez akceptację regulaminu Usługi. W serwisie informacyjnym UniMarter.com wszystkie dane podajesz dobrowolnie. Ich nie podanie będzie wiązało się jednak z odmową wykonania Usługi. Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych znajdziesz w Polityce Prywatności.
POPULARNE
›  Bądź bezpieczny na drodze! Ubezpieczenia OC/AC/NNW online teraz
›  Łask: Wypożyczalnia i Sklep Przyczepy Samochodowe do 750 KG
›  Jak zarejestrować przyczepę samochodową i tanio ubezpieczyć?
›  Przyczepa lekka na resorach z amortyzatorem czy osi skrętnej?
›   Holowanie przyczepki samochodowej 2018: Prawo jazdy B, B96, B+E
›  Przyczepy do samochodów osobowych: gdzie kupić i jak konserwować?
›  Jaką wybrać przyczepkę do auta? Przyczepy z hamulcem najazdowym
›  Jak pozycjonować stronę z PrzyczepyMarter krok po kroku w Google?
›  Tema: Przyczepy Samochodowe ze Świdnika i Wasze Opinie o Modelach
›  Jak kupić tanio przyczepę kempingową? Podróżowanie przyczepą
›  Czy można ciągnąć przyczepę dwuosiową na kat. B prawa jazdy?
›  Przyczepą kempingową na Nordkapp: Atrakcje Szwecja i Norwegia
›  Laweta samochodowa Szwajcarka Sprzedam! Waga, wymiary i cena.
›  Stacja Benzynowa ViaToll: Gdzie Kupić dla Przyczep Samochodowych
›  Przyczepa podłodziowa Neptun do transportu łodzi i skuterów wodnych
›  Wakacje: Jazda z przyczepą kempingową technika i bezpieczeństwo!
›  Hamulec najazdowy AL-KO w nowych przyczepach samochodowych Neptun
›  Przyczepy Niewiadów: Kultowa przyczepa kempingowa z Polski
›  Szybki rozwój przemysłu napędza transport ładunków ponadgabarytowych
›  Ekonomiczna jazda z przyczepą kempingową na wakacjach po Europie!
›  Jaka przyczepa na budowę? Prace budowlane dla początkujących
›  Przyszłość samochodów elektrycznych w Polsce. Przegląd rynku!
›  Części samochodowe Łask do samochodów osobowych i dostawczych
›  Włochy przyczepą kempingową: Podróżowanie, Koszty, Atrakcje
›  Udane wakacje rodzinne z przyczepą kempingową przez Słowację!
›  Jak płacić niską składkę ubezpieczenia OC/AC/NNW samochodu?
RANKING
Ranking przyczep samochodowych 14/Listopad/2018 (23:50) w serwisie PrzyczepyMarter.pl Miejsce w rankingu aktualizowane jest każdego dnia, na podstawie wszystkich odwiedzin z ostatnich 30 dni.
Neptun Przyczepa Samochodowa N13-305 multi PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY PLATFORMY//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N13-305 multi [GN155]

  Cena brutto (z VAT) 5000.00 PLN
  2 produkty dostępne
Neptun Przyczepa Samochodowa N07-253 bois PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY TRAILWOOD//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N07-253 bois [GN197]

  Cena brutto (z VAT) 4200.00 PLN
  1 produkt dostępny
Neptun Przyczepa Samochodowa N07-263 2 pro PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY PRO//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N07-263 2 pro [GN203]

  Cena brutto (z VAT) 5550.00 PLN
  1 produkt dostępny
Neptun Przyczepa Podłodziowa N7-17 navy PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY PODŁODZIOWE//SKLEP

Neptun Przyczepa Podłodziowa N7-17 navy [GN034]

  Cena brutto (z VAT) 3100.00 PLN
  1 produkt dostępny
Neptun Przyczepa Samochodowa N7-263 rt PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY RUSTIK//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N7-263 rt [GN158]

  Cena brutto (z VAT) 2500.00 PLN
  Produkt na zamówienie
Neptun Przyczepa Samochodowa N7-253 tw PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY TRAILWOOD//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N7-253 tw [GN115]

  Cena brutto (z VAT) 3000.00 PLN
  1 produkt dostępny
Neptun Przyczepa Samochodowa N7-263 ptw PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY PRATIK//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N7-263 ptw [GN104]

  Cena brutto (z VAT) 2150.00 PLN
  1 produkt dostępny
Neptun Przyczepa Samochodowa N5-146 city PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY CITY//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N5-146 city [GN047]

  Cena brutto (z VAT) 1530.00 PLN
  Produkt na zamówienie
Neptun Przyczepa Motocyklowa N6-220 pm2 PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY MOTOCYKLOWE//SKLEP

Neptun Przyczepa Motocyklowa N6-220 pm2 [GN064]

  Cena brutto (z VAT) 2030.00 PLN
  Produkt na zamówienie
Neptun Przyczepa Samochodowa N13-263 2 kps PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY NORDICA//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N13-263 2 kps [GN156]

  Cena brutto (z VAT) 5700.00 PLN
  Produkt na zamówienie
OPINIE
›  Czy można ciągnąć przyczepę dwuosiową na kat. B prawa jazdy? przez przyczepymarter
›  Czy można ciągnąć przyczepę dwuosiową na kat. B prawa jazdy? przez anonimowy
›  Przyczepy Niewiadów: Kultowa przyczepa kempingowa z Polski przez przyczepymarter
›  Przyczepy Niewiadów: Kultowa przyczepa kempingowa z Polski przez anonimowy
›  Udane wakacje rodzinne z przyczepą kempingową przez Słowację! przez anonimowy
›  Ekonomiczna jazda z przyczepą kempingową na wakacjach po Europie! przez anonimowy
›  Czy można ciągnąć przyczepę dwuosiową na kat. B prawa jazdy? przez anonimowy
›   Holowanie przyczepki samochodowej 2018: Prawo jazdy B, B96, B+E przez przyczepymarter
›   Holowanie przyczepki samochodowej 2018: Prawo jazdy B, B96, B+E przez anonimowy
Polityka prywatności Regulamin serwisu Mapa serwisu Kontakt Ubezpieczenia
YouTube Facebook Twitter
Polski English Deutsch
© 2018 PrzyczepyMarter.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Sklep PrzyczepyMarter.pl
95-082 Przygoń, Łąkowa 3, gmina Dobroń, Łódzkie
Telefon: +48 696 426 746 • E-mail: blog@przyczepymarter.pl
PrzyczepyMar
ter