PRZYCZEPYMARTER//BIZNES

Postępuje miniaturyzacja elektroniki

(c) Newseria//PrzyczepyMarter  •  23/Sierpień/2019 (12:39)
Czujniki są obecne w każdym smartfonie. Odpowiadają m.in. za redukcję szumów podczas rozmowy czy wykrywania położenia urządzenia. Ich dziesięciokrotne zmniejszenie może pozwolić np. montować większe baterie w smartfonach, a co za tym idzie – wydłużyć ich czas pracy. Czujniki przewodnictwa kostnego z kolei już wkrótce trafią do słuchawek dousznych, co pozwoli słyszeć otoczenie przy jednoczesnym korzystaniu ze słuchawek. 
PrzyczepyMarter.pl Postępuje miniaturyzacja elektroniki

Postępuje miniaturyzacja elektroniki. Mniejsze niż obecnie stosowane w smartfonach czujniki pozwolą na umieszczenie w nim pojemniejszej baterii


– Jesteśmy w stanie znacznie zmniejszyć czujniki w stosunku do obecnych rozmiarów. Opracowujemy wszystkie rodzaje czujników, począwszy od detektorów ruchu, poprzez czujniki przewodnictwa kostnego, żyroskopy i akcelerometry, aż po mikrofony i kompasy. W przypadku smartfonów mniejsze czujniki pozwalają zaoszczędzić miejsce np. na większą baterię, co jest niezwykle istotne, bo umożliwia dłuższy czas pracy telefonu – mówi w rozmowie z Agencją Informacyjną Newseria Innowacje Josep Montanya z Nanusens.

Miniaturyzacja jest jednym z największych wyzwań, jakie stawia sobie branża elektroniczna, by mogła się dalej rozwijać. Wykorzystywana jeszcze na początku XX wieku 3,5–calowa dyskietka komputerowa mogła pomieścić na taśmie magnetycznej na powierzchni mieszczącej się w dłoni zaledwie 1 megabajt danych. Obecnie na podobnej powierzchni inżynierowie IBM byli w stanie zmieścić 330 terabajtów danych. Rozwój nanotechnologii pozwala pracować na materiałach o średnicy tysiąckrotnie mniejszej od średnicy włosa.

Stworzony w technologii CMOS czujnik Nanosens MEMS, przeznaczony do stosowania w słuchawkach dousznych, jest dziesięciokrotnie mniejszy od konwencjonalnych czujników mikromechanicznych. Zajmuje on objętość jednego milimetra sześciennego. Dzięki temu w niewielkim urządzeniu zwalnia się bardzo dużo przestrzeni, która może zostać wykorzystana np. do zamontowania pojemniejszej baterii.

Dzięki mniejszym czujnikom, możliwe jest także zamontowanie ich większej liczby, co zwiększą wygodę użytkowania słuchawek. Czujniki oparte na przewodnictwie kostnym, wykrywając głos użytkownika, uruchomią redukcję szumów. Inne, dzięki detekcji ruchu, wykryją, kiedy urządzenie znajduje się w kanale ucha, a kiedy w kieszeni. Dzięki temu słuchawki nie będą niepotrzebnie włączone, gdy ktoś z nich rzeczywiście nie korzysta. 

– Główne zastosowanie tej technologii to słuchawki douszne, a więc także smartfony czy internet rzeczy. Wszystkie te urządzenia potrzebują mniejszych czujników, a my potrafimy je zmniejszyć bardzo skutecznie. Szczególnie jeśli chodzi o słuchawki – to rynek, na którym w krótszej perspektywie możemy spodziewać się prawdziwego boomu, dlatego to na nim się skupiamy – wskazuje Josep Montanya.

Nanusens do opracowywania swoich rozwiązań korzysta z systemów pamięci budowanych w technologii CMOS, umożliwiającej zmieszczenie bardzo dużej liczby tranzystorów na jednostce powierzchni płytki krzemu. W praktyce oznacza to znikomy pobór mocy i możliwość pracy w bardzo szerokim zakresie temperatur. Technologia pozwoli na opracowanie szeregu różnych czujników.

– W tym roku zajmujemy się tworzeniem próbek czujników bezwładnościowych, a więc detektorów ruchuczujników przewodnictwa kostnego. Nasz pierwszy prototyp – czujnik ruchu dla branży słuchawek dousznych – pojawi  się w sprzedaży we wrześniu – zapowiada przedstawiciel Nanusens.

Obecnie światowym liderem w produkcji takich czujników jest Bosch, odpowiedzialny za wdrożenia MEMS w połowie smartfonów produkowanych na świecie. Czujniki mikromechaniczne mogą służyć do mierzenia ciśnienia, przyspieszenia, ruchu obrotowego czy analizowania pola magnetycznego Ziemi. W telefonach są odpowiedzialne m.in. za działanie systemów wykrywających, czy smartfon trzymamy poziomo czy pionowo, a także za redukcję szumów i rejestrowanie mowy. Czujnikami MEMS naszpikowane są też systemy wspomagające jazdę. We współczesnym samochodzie bywa zamontowanych nawet 50 takich czujników.

Według analityków z Market Research Future światowy rynek MEMS i innych czujników elektronicznych osiągnie do 2023 roku wartość przeszło 26 mld dol. Średnioroczne tempo wzrostu utrzyma się na poziomie powyżej 10 proc.

Komunikat (c) Newseria Innowacje
Blog prowadzony o motoryzacji, transporcie oraz sklep z przyczepami samochodywymi dla klientów z Sieradza, Zduńskiej Woli, Łasku, Pabianic i Łodzi online. W najbliższym czasie uruchomiony zostanie także sklep z częściami samochodowymi pod tą samą marką PrzyczepyMarter!
TAGI
Biznes #Ubezpieczenia czujniki czujników ruchu mems słuchawek przewodnictwa pracy kostnego dousznych szumów powierzchni redukcję pozwoli w stanie czujnik
OPINIE
Napisz Opinię: Postępuje miniaturyzacja elektroniki
Opinię dodajesz jako anonimowy użytkownik! Możesz Założyć Konto oraz Zalogować się
Administratorem powierzonych danych osobowych jest Marter Marcin Jankowski z siedzibą w Łask, ul. Kasztanowa 6. Państwa dane osobowe przetwarzane są w celu wykonania wybranej poprzez akceptację regulaminu Usługi. W serwisie informacyjnym PrzyczepyMarter.pl wszystkie dane podajesz dobrowolnie. Ich nie podanie będzie wiązało się jednak z odmową wykonania Usługi. Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych znajdziesz w Polityce Prywatności.
BIZNES
1

Branża gamingowa przenosi się na smartfony i urządzenia mobilne

Artykuł Branża gamingowa przenosi się na smartfony i urządzenia mobilne został opublikowany w serwisie PrzyczepyMarter.pl i stanowi propozycję do przeczytania do glównej publikacji Postępuje miniaturyzacja elektroniki
Branża gamingowa przenosi się na smartfony i urządzenia mobilne. Pojawiają się pierwsze przenośne sprzęty do grania w wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości
Osiem lat po premierze pierwszej pełnoprawnej wersji Minecrafta firma Microsoft postanowiła przenieść ten tytuł w nową rzeczywistość. W tym roku na rynku zadebiutuje Minecraft Earth, innowacyjna odsłona gry osadzona w rzeczywistości rozszerzonej. Ten ruch jest odpowiedzią na rosnące zainteresowanie graczy nowymi technologiami mobilnymi i próbą wpisania się w sukces takich tytułów, jak Pokemon GO czy Harry Potter Wizards Unite.

Za oba te tytuły odpowiada ten sam wydawca, studio Niantic, które wyspecjalizowało się w tworzeniu aplikacji wykorzystujących rzeczywistość rozszerzoną. Popularna marka i innowacyjna technologia mogą nie wystarczyć, aby Minecraft Earth spotkał się z równie ciepłym przyjęciem ze strony graczy. Wielu twórców gier mobilnych próbowało swoich sił w branży AR i nie wszystkim udało się odnieść sukces.

– Największym problemem technologii augmented reality jest fakt, że trzeba chodzić z urządzeniem i wymachiwać telefonem w przestrzeni. Z kolei największą przeszkodą w wirtualnej rzeczywistości jest logistyka. Obecne urządzenia mają duże wymagania sprzętowe, kable plączące się po podłodze i stacje bazowe, które trzeba porozstawiać. Pierwsze zestawy nie pozwalały na poruszanie się, co często powodowało mdłości, ale nowsze zestawy już rozwiązały ten problem – aplikacje i gry VR-owe są już na dużo wyższym poziomie, a PlayStation wypuściło swój zestaw VR. Wygląda na to, że rynek VR będzie się powoli rozwijał – mówi agencji informacyjnej Newseria Innowacje Łukasz Kuczera, prezes zarządu Vixa Games.

Branżę VR od lat wspierają czołowi producenci elektroniki użytkowej. Samsung promuje swoje smartfony z linii Galaxy S jako idealny sprzęt do graniarzeczywistości wirtualnej za pośrednictwem zestawu Gear VR. Potencjał tego segmentu doceniają także inżynierowie Oculusa, którzy opracowali w pełni niezależny, mobilnym zestaw do wirtualnej rzeczywistości – Oculus Quest. W urządzeniu zamontowano wszystkie niezbędne podzespoły, dzięki czemu nie trzeba podpinać do niego ani komputera, ani smartfona, aby uruchomić gry w VR.

Mobilne zestawy VR mają jednak swoje ograniczenia. Sprzęty obecnej generacji nie są tak zaawansowane, aby pozwalały z wysoką precyzją śledzić położenie gracza oraz otaczających go obiektów tak, jak czynią to pecetowe czy konsolowe gogle wirtualnej rzeczywistości.

– Zestawy VR są zdecydowanie stacjonarne i nawet jeżeli byłyby na tyle mobilne, że moglibyśmy korzystać z nich w pomieszczeniu, to kto ostrzeże nas, że ktoś się zbliża? Będziemy na siebie wpadać. Zatem zdecydowanie to są urządzenia stacjonarne. Nie sądzę, żeby stały się mobilne w najbliższej przyszłości, 5G raczej w tym nie pomoże – twierdzi ekspert.

Technologia 5G może odegrać jednak inną, równie znaczącą rolę w rozwoju branży gier mobilnych. W tym roku zadebiutuje kilka usług gamingowych bazujących na chmurze danych. Na jesieni Apple zaprezentuje platformę Arcade, a Google rozpocznie wdrażanie serwisu Stadia, który umożliwi uruchamianie tytułów klasy AAA (z bardzo dużymi wymaganiami sprzętowymi) m.in. za pośrednictwem smartfonów oraz tabletów.

Do płynnego grania za pośrednictwem chmury wymagany jest dostęp do szybkiego internetu. I o ile w warunkach domowych nie powinno być z tym problemu, o tyle do grania poza domem konieczne może się okazać skorzystanie z sieci 5G. Firmy technologiczne powoli przygotowują się do wsparcia tej technologii i wypuszczają na rynek pierwsze smartfony wyposażone w moduły 5G. Sprzęty takie zapowiedziały m.in. Samsung, Huawei czy Xiaomi.

– Rynek gier jest ogromny i rośnie w zastraszającym tempie. Kiedyś granie było traktowane jako zabawa dla dzieci, teraz jest to normalne. To nic dziwnego, gdy dorosły włączy Wiedźmina III w ramach relaksu. Mamy w Polsce bardzo dobre studia, które produkują bardzo dobrej jakości gry. Na polskim rynku jest duży potencjał, żeby robić jeszcze więcej, jeszcze lepszych gier – uważa Łukasz Kuczera.

Według Research and Markets globalna wartość branży gier mobilnych w 2017 roku przekroczyła 48 mld dol. Szacuje się, że do 2026 roku będzie się rozwijać w średniorocznym tempie wzrostu na poziomie 19,6 proc.

Komunikat (c) Newseria Innowacje
2

Brakuje lekarzy, a liczba świadczeń medycznych systematycznie rośnie

Artykuł Brakuje lekarzy, a liczba świadczeń medycznych systematycznie rośnie został opublikowany w serwisie PrzyczepyMarter.pl i stanowi propozycję do przeczytania do glównej publikacji Postępuje miniaturyzacja elektroniki
Brakuje lekarzy, a liczba świadczeń medycznych systematycznie rośnie. Efektem może być wzrost cen usług medycznych
W Polsce na jednego lekarza przypada średnio 3 tys. konsultacji rocznie. Średnia europejska to 2,1 tys., a na przykład w Szwecji na jednego lekarza przypada ich tylko 680. To pokazuje, z jakim wyzwaniem mierzą się wszystkie podmioty medyczne w Polsce. Mamy też dużą emigrację kadry medycznej, przez co coraz trudniej jest pozyskać dobry personel. Jeżeli chcemy pozyskać najlepszych lekarzy i pielęgniarki, musimy im po prostu więcej zapłacić, a to bezpośrednio wpływa na koszty funkcjonowania naszej organizacji – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Artur Białkowski, dyrektor zarządzający usług biznesowych Medicover Polska.

Jak wynika z raportu „Health at a Glance 2018”, przygotowanego przez OECD i Komisję Europejską, Polska ma najmniej lekarzy w Europie. Na 1 tys. mieszkańców przypada 2,4 lekarza przy średniej europejskiej na poziomie 3,8. Dla porównania w sąsiednich Czechach ten wskaźnik wynosi 3,7, a w Austrii – 5,1. Od kilku lat lekarzy powoli przybywa, ale z drugiej strony problemem jest rosnący wskaźnik emigracji, bo medyków z Polski rekrutuje m.in. brytyjski National Health Service (NHS).

Według majowego raportu ManpowerGroup („Niedobór talentów w służbie zdrowia”) obecnie 72 proc. polskich szpitali potrzebuje pielęgniarek wszystkich specjalizacji, 68 proc. szuka lekarzy, a 13 proc. – położnych. Co więcej, średnia wieku wśród pielęgniarek sukcesywnie wzrasta i obecnie wynosi około 50 lat. Na nieco ponad 280 tys. zarejestrowanych pielęgniarek tylko ok. 30 tys. jest w przedziale wiekowym 21–40 lat. Z danych Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych wynika, że statystycznie na 1 tys. mieszkańców przypada 5,4 pielęgniarki, co plasuje Polskę w ogonie krajów OECD (w Szwajcarii ten wskaźnik wynosi 16, a w Niemczech – 11,3).

Niedobory kadrowe w służbie zdrowia to problem, zwłaszcza w świetle danych GUS, z których wynika, że liczba konsultacji lekarskich od lat systematycznie wzrasta. W 2017 roku zrealizowano 169,4 mln wizyt lekarskich w POZ. Tylko w ciągu ostatnich dwóch lat zwiększyła się o 5 proc. Co istotne, najdynamiczniej rośnie liczba porad udzielanych osobom w wieku 40–65 lat (raport PIU „Finansowanie opieki zdrowotnej pracowników 2018”).

Rosnąca liczba badań i konsultacji jest wyzwaniem. W Medicover w ciągu ostatnich 3 lat obserwujemy wzrost liczby pacjentów z chorobami tarczycy o 30 proc. On też się przekłada na wzrost kosztów – mówi Artur Białkowski. – Kolejnym wyzwaniem dla rynku opieki medycznej jest starzejące się społeczeństwo. Do 2050 roku co trzeci mieszkaniec Europy będzie osobą starszą, a w Polsce 40 proc. społeczeństwa będą stanowić osoby powyżej 60. roku życia.

Polskie społeczeństwo jest jednym z najszybciej starzejących się na tle Unii Europejskiej. Według danych GUS w 2020 roku liczba seniorów urośnie do ok. 9,6 mln osób, które będą stanowiły prawie 20 proc. całego społeczeństwa. Dekadę później liczba ta wzrośnie do 10 mln, a seniorzy będą stanowić prawie jedną trzecią ludności kraju. Szybkie starzenie się społeczeństwa oznacza, że w nadchodzących latach sektor medyczny stanie przed wieloma wyzwaniami, związanymi ze zwiększonym popytem na świadczenia medyczne i większą częstotliwością występowania chorób przewlekłych.

Kolejnym czynnikiem, który wpływa na wzrost kosztów opieki medycznej, jest też cyfryzacja sektora medycznego oraz konieczność inwestowania w nowoczesne technologie i sprzęt diagnostyczny.

Ponosimy m.in. koszty inwestycji w ochronę danych medycznych. Zmiany prawne, w tym RODO, powodują, że trzeba budować nowe systemy, nowe zabezpieczenia dla tych danych, co oczywiście rodzi dodatkowe koszty – podkreśla Artur Białkowski. – Coraz rzadziej korzystamy z usług takich jak rentgen, zastępując je nowymi technologiami, zwiększamy dostępność do rezonansu magnetycznego czy tomografii komputerowej. Szerszy jest też zakres diagnostyki dla kobiet w ciąży. To wszystko przekłada się na dużo lepszą jakość diagnostyki i skuteczność leczenia, ale jednocześnie generuje wyższe koszty opieki medycznej.

Widzimy, że rosnące koszty opieki zdrowotnej skłaniają coraz więcej firm z naszej branży do waloryzacji cen usług medycznych. To pozwala utrzymać wysoką jakość obsługi i reinwestować pieniądze w rozbudowę naszej sieci placówek medycznych. Dla przykładu, tylko w ubiegłym roku otworzyliśmy 3 nowe centra medyczne i 3 wysokospecjalistyczne kliniki stomatologiczne oraz rozbudowaliśmy i zmodernizowaliśmy 8 istniejących centrów medycznych. Ponadto do naszej sieci placówek partnerskich dołączyło 330 nowych jednostek – dodaje Krzysztof Świetlik, dyrektor ds. sprzedaży Medicover Polska.

Jak podkreśla, duże szanse na optymalizację kosztów obsługi medycznej stwarza telemedycyna. Według szwedzkiej firmy badawczej Berg Insight w 2022 roku z systemów telemedycznych będzie korzystać już 16,5 mln Europejczyków (wobec 5,9 mln w 2016 roku). Medicover szacuje, że prawie jedna czwarta wizyt w placówkach stacjonarnych mogłaby być realizowana zdalnie.

Pacjenci z każdym rokiem coraz chętniej korzystają z takiej formy obsługi. Od momentu uruchomienia naszej platformy telemedycznej w 2012 roku udzieliliśmy im już blisko 1 mln porad. W tym roku mamy ich już blisko 150 tys. Ich wolumen rośnie z roku na rok o 40–50 proc. Od grudnia ubiegłego roku wdrożyliśmy w Medicover e-recepty, które także cieszą się coraz większą popularnością, zarówno wśród lekarzy, jak i pacjentów. Pozwala to zredukować liczbę wizyt w centrach medycznych i nasze koszty, a dla pacjentów jest ułatwieniem życia i oszczędza ich cenny czas – podkreśla Krzysztof Świetlik. 

Komunikat (c) Newseria Biznes
3

Trwają rozmowy w sprawie zakupu 32 myśliwców F-35 od Amerykanów

Artykuł Trwają rozmowy w sprawie zakupu 32 myśliwców F-35 od Amerykanów został opublikowany w serwisie PrzyczepyMarter.pl i stanowi propozycję do przeczytania do glównej publikacji Postępuje miniaturyzacja elektroniki
Trwają rozmowy w sprawie zakupu 32 myśliwców F-35 od Amerykanów. Eksperci krytykują sposób prowadzenia negocjacji
– Jak rozumiem, decyzji w sprawie zakupu F-35 jeszcze nie ma, jest jej zapowiedź, więc sprawa nie jest jeszcze zamknięta. Natomiast nic na razie nie wskazuje na to, żeby to zwiększało naszą samodzielność strategiczną, technologiczną czy chociażby jeśli chodzi o budowę własnych możliwości produkcyjnych. To musi martwić, bo największym wyzwaniem dla Polski jest właśnie budowa samodzielnego potencjału – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Bartłomiej Radziejewski, politolog, dyrektor i założyciel Nowej Konfederacji. 

Produkowany przez amerykański koncern Lockheed Martin F-35 Lightning II to myśliwiec piątej generacji, wielozadaniowy samolot bojowy o obniżonej wykrywalności dla radarów. W kwietniu przedstawiciel amerykańskiego Departamentu Obrony oficjalnie poinformował w Waszyngtonie, że USA rozważają sprzedaż takich maszyn pięciu państwom – w tym Polsce. Krótko potem szef MON Mariusz Błaszczak poinformował, że rozmowy na ten temat są bardzo zaawansowane.

MON zamierza kupić 32 wielozadaniowe myśliwce w ramach programu Harpia – jednego z największych programów modernizacyjnych Sił Zbrojnych. Jak zapowiedział w maju wiceminister Wojciech Skurkiewicz, pierwsza eskadra ma trafić do Polski jeszcze przed 2026 rokiem, druga zostanie zamówiona po tym terminie. Z nieoficjalnych informacji wynika, że miałaby ona kosztować ok. 17 mld zł, a w celu sfinansowania zakupu supernowoczesnych myśliwców rozważana jest specjalna specustawa.

– Oczywiście stać nas na F-35, ale nieoczywisty jest bilans kosztów do efektów. To będą ogromne pieniądze i pytanie, czy nie lepiej byłoby je wydać po prostu na coś innego. Można by zastanowić się nad takimi opcjami, jak zakup szwedzkich myśliwców z większymi możliwościami współudziału w ich produkcji. One zapewne miałyby niższą wartość bojową, ale z drugiej strony – zapewniałyby nam dużo więcej w zakresie rozwijania własnego przemysłu obronnego. W przypadku F-35 ten bilans kosztów i zysków wygląda dość wątpliwie, tzn. wydamy ogromne pieniądze na coś, co nie zbuduje naszej samodzielności strategicznej – ocenia Bartłomiej Radziejewski.

Jak podkreśla, Polska powinna przede wszystkim postawić na podnoszenie swojej samodzielności strategicznej i technologicznej oraz budowanie możliwości produkcyjnych. Tymczasem zakup F-35 nie daje nawet gwarancji, że Polska będzie mogła w ogóle efektywnie korzystać z nich bez amerykańskiego wsparcia.

– F-35 to supernowoczesna, bardzo groźna broń, która zwiększy polski potencjał odstraszania, Jednocześnie wszystko wskazuje na to, że F-35 będzie poza polską efektywną kontrolą. Nie mamy ani systemu identyfikacji celów, ani systemów łączności, które pozwoliłyby nam bez zgody efektywnej i bez efektywnego amerykańskiego wsparcia po prostu używać tych samolotów. To sprawia, że z jednej strony nasza zdolność bojowa i zdolność odstraszania bardzo poważnie rośnie, ale z drugiej strony jeszcze bardziej uzależniamy się w tym względzie od Amerykanów. Nie możemy być pewni, czy w sytuacji kolejnego, ewentualnego resetu amerykańsko-rosyjskiego będziemy w stanie efektywnie z tej broni skorzystać – mówi Bartłomiej Radziejewski.

Nasz rozmówca krytykuje również kształt negocjacji i pośpiech, z jakim MON dąży do sfinalizowania transakcji, wskazując, że aby poprawić swoją pozycję negocjacyjną, rząd powinien przynajmniej upozorować, że bierze pod uwagę także innych oferentów.

– Nie należałoby z góry mówić, że jest to dla nas jedyna opcja. Należałoby przynajmniej upozorować, że rozważamy zakup Eurofightera czy Gripenów, żeby wprowadzić u naszych amerykańskich partnerów element niepewności i uzyskać więcej – podkreśla politolog Bartłomiej Radziejewski – Jeżeli bierzemy broń od Amerykanów, to dobry kierunek, bo jest to najlepszy producent najnowocześniejszej i najbardziej zabójczej broni. Jednak żeby uzyskać od Amerykanów lepsze oferty, powinniśmy przynajmniej pozorować, że mamy alternatywy. My otwarcie komunikujemy, że jesteśmy zainteresowani tylko ofertami amerykańskimi, czym sami sobie zawężamy możliwość manewru i pole do negocjacji. To jest strzał w kolano.

Komunikat (c) Newseria Biznes
4

W kolejnej dekadzie coraz dłuższe fale upałów staną się powszechne

Artykuł W kolejnej dekadzie coraz dłuższe fale upałów staną się powszechne został opublikowany w serwisie PrzyczepyMarter.pl i stanowi propozycję do przeczytania do glównej publikacji Postępuje miniaturyzacja elektroniki
W kolejnej dekadzie coraz dłuższe fale upałów staną się powszechne. Rząd chce przystosować gospodarkę do zmian klimatycznych
„Polityka ekologiczna państwa do 2030 roku” skupia się na wyzwaniach związanych z ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi, rozwojem gospodarczym, zapewnieniem właściwych warunków życia ludziom i zapewnieniem bezpieczeństwa ekologicznego. Jeżeli chcemy się rozwijać zgodnie z zasadą zrównoważonego rozwoju, zapewnić dynamiczny rozwój gospodarczy przy jednoczesnym zachowaniu zasobów przyrodniczych, to musimy mieć strategiczny dokument, dzięki któremu, konstruując przepisy o ochronie środowiska, będziemy wiedzieć, że zmierzamy w dobrym kierunku – mówi agencji Newseria Biznes wiceminister środowiska Sławomir Mazurek.

Jak podkreśla, „Polityka ekologiczna państwa do 2030 roku” – podpisana przez premiera na początku sierpnia – współgra z rządową Strategią na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Dokument wyznacza kierunki działań w obszarze środowiska i gospodarki wodnej oraz będzie kluczową strategią w tym obszarze, stanowiąc podstawę do przyszłych działań legislacyjnych i inwestowania środków UE z perspektywy finansowej na lata 2021–2027. Jest to również pierwsza przyjęta strategia z dziewięciu takich dokumentów, opracowywanych równolegle przez poszczególne ministerstwa, które razem będą wyznaczać kierunki rozwoju kraju.  

Ta strategia odpowiada też na bieżące trendy, związane z gospodarką obiegu zamkniętego czy ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi. Proponujemy w niej szereg działań i adresujemy także te kwestie, które dotyczą innowacyjności oraz programowania odpowiednich instrumentów finansowych i prawnych do walki z tymi wyzwaniami – mówi Sławomir Mazurek.

Nieodpowiednia jakość powietrza, niska zasobność wód, skutki postępujących zmian klimatycznych i deficyt narzędzi kreowania ładu przestrzennego – to jedne z głównych problemów środowiskowych wymienionych w nowej strategii ekologicznej. Wyzwaniem dla Polski jest zapewnienie właściwego systemu finansowania przedsięwzięć środowiskowych, tak żeby działania sektora prywatnego i publicznego (zarówno na poziomie centralnym, jak i lokalnym) były skoordynowane i wzajemnie się uzupełniały.

Szeroko poruszanym zagadnieniem w nowej strategii są ekstremalne zjawiska pogodowe i ich wpływ na gospodarkę. Dokument typuje 41 miast w Polsce, w których zdrowie i bezpieczeństwo mieszkańców są najbardziej narażone na negatywne skutki ekstremalnych zjawisk klimatycznych, m.in. ze względu na wzrost ryzyka nasilenia się chorób układu krążenia czy układu oddechowego. W 36 miastach wzrost intensywności zagrożeń – opadów deszczu, ekstremalnych temperatur, nawałnic czy powodzi – może w przyszłości zakłócić funkcjonowanie transportu. Z kolei w 14 miastach zmiany klimatyczne mogą zakłócać funkcjonowanie sektora energetycznego (np. opady śniegu czy marznącego deszczu mogą powodować awarie sieci niskiego napięcia i nawet kilkudniowe braki zasilania).

Wszystko, co dotyczy ekstremalnych zjawisk pogodowych i tego, w jaki sposób mamy się do nich adaptować, jest ważnym kierunkiem interwencji. Tutaj z pomocą przychodzą miejskie plany adaptacji. Ministerstwo Środowiska we współpracy z samorządami i organizacjami pozarządowymi wypracowało dla 44 miast powyżej 100 tys. właściwe instrumenty interwencji, np. na wypadek ekstremalnych deszczy czy długotrwałych susz. Są tam zapisane konkretne działania, dotyczące np. rozwoju błękitnej, zielonej infrastruktury czy likwidacji miejskich wysp ciepła. Przygotowaliśmy już miejskie plany, ale chcemy nimi objąć także inne obszary Polski – tereny wiejskie i mniejsze miasta – podkreśla Sławomir Mazurek.  

Oprócz miast zaadaptowania do nowych warunków będą wymagać całe sektory gospodarki, takie jak np. transport i budownictwo, szczególnie podatne na ekstremalne zjawiska (np. silne wiatry, nawalne deszcze i burze, powodzie, osuwiska, śnieg, lód, skrajne temperatury i brak widoczności). Dlatego nowo przyjęta polityka ma też wyznaczać standardy do opracowywania nowych projektów infrastruktury transportowej i modernizacji już istniejącej.

Najpilniejsze działania są też związane z poprawą jakości powietrza. To jeden z głównych priorytetów, realizowany już w ramach programu „Czyste Powietrze”, który przeznaczy 103 mld zł w ciągu 10 lat na wymianę źródeł ciepła, głęboką termomodernizację i zastosowanie OZE w gospodarstwach domowych. Kwestia poprawy jakości powietrza i likwidacji niskiej emisji jest bardzo ważna. Możemy także wymienić programy NFOŚIGW związane z rozwojem sieci ciepłowniczej, energii odnawialnej na terenach rolniczych. Wszystkie te działania wynikają bezpośrednio z „Polityki ekologicznej państwa do 2030 roku” – mówi wiceminister środowiska.

Jak podkreśla, dokument ten pozwoli podejść do tematu ochrony środowiska kompleksowo i przyczyni się do wypełnienia przez Polskę międzynarodowych zobowiązań w tym zakresie, wynikających chociażby z polityki klimatycznej UE.

Komunikat (c) Newseria Biznes
POPULARNE
›  Piknik Lotniczy w Łasku 2019: Dzień Otwarty i Święto 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego
›  Program Święta 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku 2019
›  Stacja Benzynowa: Gdzie Kupić ViaToll dla Przyczep Samochodowych
›  Przyczepa lekka na resorach z amortyzatorem czy osi skrętnej?
›  Lublin: 30 miast zadeklarowało współpracę na rzecz elektromobilności
›  Łódź stolicą branży life science w Polsce
›  Pociąg do Kolumny Festiwal 2019. Druga edycja już we wrześniu...
›  Black Friday 2019 Weekend Promocje Ubezpieczeń OC i AutoCasco!
›  Wojska Obrony Terytorialnej: jak się dostać, wymagania, wyposażenie...
›  9 Łódzka Brygada Obrony Terytorialnej rośnie w siłę - ruszyło formowanie batalionu w Kutnie
›  Samochód terenowy Willys MB: Budowa i historia kultowego modelu
›  Jak zarejestrować przyczepę samochodową i tanio ubezpieczyć?
›  Ubezpieczenia OC komunikacyjne i Fundusz Gwarancyjny dla pojazdów
›  Co oznacza bezpośrednia likwidacja szkody?
›  Co to jest ubezpieczenie? Rodzaje ubezpieczeń i ich charakterystyka
›  Na co zwrócić uwagę, kupując autocasco?
›  Czym odtworzyć plik filmowy DAV? Jak przerobić plik na AVI?
›  Nowy portal poradnikowy o zdrowiu w grupie serwisów PrzyczepyMarter!
›  Historia światowej i polskiej motoryzacji opisana w kilku słowach
›  Ochrona danych kluczowa z punktu widzenia rozwoju kolejnych technologii
›  Jak Wybrać Ubezpieczenie OC lub AutoCasco w Porównywarce Polis Online?
›  Tunel średnicowy Łódź: Budowa i przebieg pod centrum miasta
›  Czy można ciągnąć przyczepę dwuosiową na kat. B prawa jazdy?
›  Przyczepy do samochodów osobowych: gdzie kupić i jak konserwować?
›  Hamulec najazdowy AL-KO w nowych przyczepach samochodowych Neptun
›  Jarmark Łaski 2019 Program Dni Łasku i Kto Wystąpi na Scenie?
›  Przyczepa platforma niskopodwoziowa pod ule quady mini samochody
›  Wypożyczalnia Sklep Przyczep Samochodowych do 750 KG w Łasku
›  Tema: Przyczepy Samochodowe ze Świdnika i Wasze Opinie o Modelach
›   Holowanie przyczepki samochodowej 2019: Prawo jazdy B, B96, B+E
›  Jak kupić tanio przyczepę kempingową? Podróżowanie przyczepą
›  Pasy transportowe rodzaje, gdzie kupić? Sprawdź teraz ofertę
›  Święto Truskawki Buczek 2019: kto wystąpi, program, atrakcje!
›  Przyczepy podłodziowe Neptun do transportu łodzi i skuterów wodnych
›  Łask: Zbiórka Odpadów Wielkogabarytowych Kwiecień 2019
›  Postęp technologii medycznych i inteligentnego domu wymusza miniaturyzację baterii
›  Wcześnie wykryty czerniak może być uleczalny
›  Przyszłość kardiochirurgii to roboty wykonujące operacje
›  W 2035 roku lotnisko w Gdańsku może obsługiwać niemal 10 mln pasażerów
›  Uczelnie wyższe chcą uwolnienia możliwości rekrutacyjnych
›  Hodowla alpak coraz bardziej opłacalnym biznesem
›  Od 14 września banki muszą udostępniać dane o rachunkach klientów innym podmiotom
›  Trwa szacowanie strat po suszy
›  IFA 2019: Pierwszy w pełni transparentny telewizor OLED wejdzie na rynek już w przyszłym roku
›  E
›  W erze sieci 5G atak hakerów może mieć katastrofalne skutki
›  V Krajowe Święto Truskawki Buczek 2019: Program Buczkowskiej Truskawki
›  IFA 2019: Branża foodtech coraz bardziej innowacyjna
›  Do Niemiec może wyjechać nawet połowa zatrudnionych w Polsce Ukraińców
›  Ministerstwo Cyfryzacji: Biznes jutra będzie oparty na innowacjach
PRZYCZEPY
Popularne przyczepy samochodowe Neptun 22/Wrzesień/2019 (00:25) w serwisie PrzyczepyMarter.pl
Neptun Przyczepa Samochodowa N7-263 rtr resor PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY RUSTIK//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N7-263 rtr resor [GN192]

  Cena brutto (z VAT) 3130.00 PLN
  3 produkty dostępne
Neptun Przyczepa Samochodowa N13-263 2 kps PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY NORDICA//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N13-263 2 kps [GN156]

  Cena brutto (z VAT) 6280.00 PLN
  1 produkt dostępny
Neptun Przyczepa Samochodowa N7-210 rt PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY RUSTIK//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N7-210 rt [GN213]

  Cena brutto (z VAT) 2480.00 PLN
  2 produkty dostępne
Neptun Przyczepa Samochodowa N7-236 rt PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY RUSTIK//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N7-236 rt [GN099]

  Cena brutto (z VAT) 2580.00 PLN
  1 produkt dostępny
Neptun Przyczepa Motocyklowa N7-221 pm3 PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY MOTOCYKLOWE//SKLEP

Neptun Przyczepa Motocyklowa N7-221 pm3 [GN202]

  Cena brutto (z VAT) 2180.00 PLN
  1 produkt dostępny
Neptun Przyczepa Samochodowa N7-263 ptw PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY PRATIK//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N7-263 ptw [GN104]

  Cena brutto (z VAT) 2450.00 PLN
  Brak na stanie
Neptun Przyczepa Samochodowa N7-253 tw PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY TRAILWOOD//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N7-253 tw [GN115]

  Cena brutto (z VAT) 3200.00 PLN
  1 produkt dostępny
Neptun Przyczepa Samochodowa N7-263 rt PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY RUSTIK//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N7-263 rt [GN158]

  Cena brutto (z VAT) 2780.00 PLN
  1 produkt dostępny
Neptun Przyczepa Samochodowa PR160 PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY PRATIK//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa PR160 [GN116]

  Cena brutto (z VAT) 1900.00 PLN
  Brak na stanie
Neptun Przyczepa Samochodowa N7-263 2 kps PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY NORDICA//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N7-263 2 kps [GN125]

  Cena brutto (z VAT) 4400.00 PLN
  1 produkt dostępny
Formy dostawy Formy płatności Zwroty/Reklamacje Mój koszyk Moje zamówienia Pomoc
Przyczepy Auto Części Wydarzenia Biznes Prawo jazdy Sport Blog
Polityka prywatności Regulamin serwisu Mapa serwisu Kontakt
YouTube Facebook PrzyczepyMarter
© 2019 PrzyczepyMarter.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Sklep PrzyczepyMarter.pl
95-082 Przygoń, Łąkowa 3, gmina Dobroń, Łódzkie
Telefon: +48 696 426 746 • E-mail: blog@przyczepymarter.pl

Sklep motoryzacyjny PrzyczepyMarter jest autoryzowanym dystrybutorem i dealerem przyczep samochodowych marki Neptun, Sorelpol produkowanych przez firmę Sorelpol Sp. z o.o. z głównym biurem w Warszawie. W punkcie handlowym w centralnej części województwa łódzkiego znajduje się cała gama lekkich i ciężkich przyczepek samochodowych jednoosiowych oraz dwuosiowych, o bardzo zróżnicowanej charakterystyce przystosowanej do codziennej pracy z ciężkimi i wielkogabarytowymi towarami. Blog i jednocześnie sklep PrzyczepyMarter.pl został opracowany na potrzeby klientów poszukujących dobrej i taniej przyczepki samochodowej. Serwis internetowy o przyczepkach, samochodach i przyczepach kempingowych zawiera szeroki zakres praktycznych informacji publikowanych w różnych wiadomościach online.
Przyczepy Samochodowe →
PrzyczepyMart
er
Konto @  Sport ⚾ Menu ☈