PRZYCZEPYMARTER//BLOG

Pierwsze rejestracje samochodów dostawczych styczeń 2019 w Polsce

Marcin Jankowski  •  12/Luty/2019 (15:58), aktualizacja 5/Marzec/2019 (08:58)
Poniżej przedstawiam przegląd rynku motoryzacyjnego na temat pierwszych rejestracji samochodów dostawczych z dopuszczalną masą całkowitą do 3,5 tony za okres styczeń 2019, przygotowany przez Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego w oparciu o dane z Centralnej Ewidencji Pojazdów (CEP). Z przedstawionych danych wynika, że nastąpiło pewne spowolnienie w styczniu 2019 roku w grupie samochodów dostawczych do 3,5 tony pod względem nowo zarejestrowanych pojazdów. Mimo wszystko tempo wzrostu wyniosło +9,1% i tym samym na polskich drogach przybyło 5 407 sztuk nowych samochodów dostawczych. W poprzednich miesiącach natomiast zarejestrowano odpowiednio nowych samochodów dostawczych - w październiku 21,9%, w listopadzie 24,4%, w grudniu +12,6%.
PrzyczepyMarter.pl Pierwsze rejestracje samochodów dostawczych styczeń 2019 w Polsce

Ranking pierwszych rejestracji samochodów dostawczych do 3,5 tony


W styczniu 2019 roku w rankingu samochodów dostawczych podobnie jak miesiąc wcześniej liderem rynku był Fiat. W pierwszym miesiącu 2019 roku zarejestrowano 821 sztuk samochodów tej marki przy spadku o 4,2% wobec analogicznego okresu w roku poprzednim. W samym tylko grudniu 2018 roku zarejestrowano natomiast samochodów dostawczych marki Fiat 1 073 sztuk. Po pierwszym miesiącu tego roku kalendarzowego marka osiągnęła 15,2% udział w rynku pojazdów dostawczych do 3,5 tony.

Na dalszych miejscach nastąpiły małe przetasowania: drugi w styczniu 2019 roku był Ford - zarejestrowano 725 sztuk samochodów dostawczych czyli o 19,8% więcej niż w styczniu 2018 roku. Dopiero trzeci dotychczasowy lider rankingu rynku samochodow dostawczych - marka Renault, który zarejestrował 690 sztuk przy wzroście +6% do roku ubiegłego. Za nim na czwartej pozycji uplasował się Volkswagen z 635 rejestracjami w styczniu 2019 roku (+46% w porównaniu do stycznia 2018 roku). Pierwszą piątkę rankingu pierwszych rejestracji samochodów dostawczych zamknął Mercedes-Benz z 482 sztukami rejestracji, a za nim tym razem Peugeot z liczbą 453 rejestracji.

W ogólnym rankingu modeli, w styczniu 2019 roku na pierwszym miejscu znalazł się Renault Master z 582 sztukami. Drugi był Fiat Ducato - 444 sztuki, a za nim Mercedes Sprinter - 378 sztuk. Czwarte miejsce w rankingu pod względem modeli przypadło VW Transit ( 311 sztuk), a piąte miejsce uzyskał Iveco Daily z 298 sztukami.

W całej grupie samochodów dostawczych w styczniu 2019 roku, zarejestrowano 1 293 kombivany (+2%), 124 osobowo-ciężarowe (-35%), 266 pick-upy (-7%) oraz 24 samochody kempingowe (+71%). W zasadniczej grupie pozostałych samochodów dostawczych przybyło 3700 sztuk (+505 szt.; +16%).

W pierwszym segmencie kombivanów na prowadzeniu jest Doblo (199 szt.; +11%) za nim jest Dokker (179 szt.; +56%). Trzeci jest Partner (169 szt.; -41%). Wśród osobowo-ciężarowych na pierwszym miejscu była Skoda Fabia (64 szt.; +88%) za nim Yaris (22 szt; -8%) i C3 (9 szt.; +125%). W pick-upach w styczniu przewodziła mim o spadku Toyota Hilux (60; -29%), za nim Amarok Volkswagena (53; +26%); Wśród kempingowych Volkswagen California 8 szt. W grupie pozostałych pierwsze miejsca przypadły oczywiście dla Mastera Renault (582szt.; +6%) i Ducato Fiata (444; -17%).

Wśród wszystkich samochodów zarejestrowanych jako samochody dostawcze do 3,5t. vany osiągnęły prawie 70% udziałów, skrzynie 19% i furgony 6%. Wywrotki w tej części rynku nie osiągnęły progu 1%.

Pełny ranking rejestracji samochodów dostawczych styczeń 2019:

Pozycja - Marka - Sztuki - Udział w rynku %

1. - FIAT - 821 - 15,18% -
2. - FORD - 725 - 13,41% -
3. - RENAULT - 690 - 12,76% -
4. - VOLKSWAGEN - 635 - 11,74% - -
5. - MERCEDES-BENZ - 482 - 8,91% -
6. - PEUGEOT - 453 - 8,38% -
7. - OPEL - 330 - 6,10% -
8. - CITROEN - 324 - 5,99% - -
9. - IVECO - 298 - 5,51% -
10. - TOYOTA - 191 - 3,53% -
11. - DACIA - 179 - 3,31% -
12. - SKODA - 71 - 1,31% -
13. - HYUNDAI - 48 - 0,89% -
14. - MAN - 43 - 0,80% -
15. - NISSAN - 39 - 0,72% -

Uwaga! Wszystkie dane odnoszą się do pierwszych rejestracji pojazdów czyli samochodów nowych.

Procedowane w UE zmiany mogą oznaczać koniec dominacji polskiej branży transportowej. Zagrożonych jest wiele miejsc pracy


Proponowane przez Unię Europejską nowe przepisy o zabezpieczeniu społecznym, w połączeniu z Pakietem mobilności czy zmianami w zakresie dostępu do zawodu i rynku mogą oznaczać katastrofę dla polskich firm przewozowych. Ich sytuację może pogorszyć także twardy brexit. W konsekwencji kilkadziesiąt tysięcy firm ograniczy swoją działalność lub upadnie, a to oznacza likwidację wielu miejsc pracy – ostrzega Maciej Wroński, prezes Związku Pracodawców "Transport i Logistyka Polska".

– W tej chwili w Parlamencie Europejskim trwa debata nad Pakietem mobilności i przepisami socjalnymi. W zeszłym roku zakończyły się nad rewizją dyrektywy o pracownikach delegowanych. Jeżeli te wszystkie zmiany wejdą w życie i się skumulują, a wszystko na to wskazuje, zapomnijmy o pierwszym miejscu polskich firm transportowych w europejskich przewozach drogowych. Myślę, że kilkadziesiąt tysięcy firm transportowych będzie w sposób bardzo poważny musiało zredukować prowadzoną działalność gospodarczą albo po prostu upadną – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Maciej Wroński, prezes Związku Pracodawców "Transport i Logistyka Polska".

Obecnie nasze firmy mają w przewozach europejskich około 25-proc. udział. Dla większości firm logistycznych Polska jest krajem pierwszego wyboru. Jeśli nowe przepisy wejdą w życie, sytuacja może się całkowicie zmienić. Według Związku Pracodawców "Transport i Logistyka Polska" nowe przepisy zabiorą polskim firmom przynajmniej połowę rynku usług transportu międzynarodowego. Tym samym upadnie duża część niewielkich firm, ale i te większe mogą mieć spore problemy z rentownością. Konsekwencje odczuje cała gospodarka. Szacuje się, że branża wypracowuje 6 proc. polskiego PKB.

– Konsekwencją tych wszystkich zmian, które nam grożą, będzie także utrata wielu miejsc pracy. W samych tylko międzynarodowych przewozach zatrudnionych jest ponad 300 tys. kierowców. Oceniamy, że inne branże, spedycje, logistyka, jeżeli byśmy wszystko razem policzyli, jest to nawet do miliona osób – ocenia Maciej Wroński.

Jednym z poważnych zagrożeń dla branży jest proponowana harmonizacja systemów zabezpieczenia społecznego w UE. W tej sprawie trwają rozmowy między Radą UE, Parlamentem Europejskim i Komisją Europejską.

– W skrócie chodzi o to, gdzie pracownik powinien płacić składki ubezpieczeniowe i z jakiego państwa powinien otrzymywać świadczenia. W naszym środowisku te propozycje, aby pracownicy wysokomobilni, a do takich zalicza się kierowców, ubezpieczani byli w tym państwie, w którym wykonują największą część pracy, wzbudziły olbrzymie kontrowersje – mówi prezes Związku Pracodawców "Transport i Logistyka Polska".

Unijne przepisy o zabezpieczeniu społecznym, które zostały już przyjęte przez Parlament Europejski, mogą oznaczać rewolucję dla wszystkich firm transportowych. Zakładają, że składki na ubezpieczenia społeczne za kierowców trzeba będzie płacić w tym kraju, do którego kierowca najczęściej podróżuje. Dotychczas firmy płaciły składki w polskim systemie zabezpieczenia społecznego. Zmiany, jeśli wejdą w życie w takim kształcie, oznaczają dla całej branży transportowej w Polsce olbrzymie problemy. Przede wszystkim w kontekście wyboru samej instytucji ubezpieczeniowej.

– Może się zdarzyć tak, że przez trzy miesiące nasz kierowca będzie miał głównie wyjazdy do Niemiec, przez kolejne dwa będzie to Francja, a przez kolejne cztery – Hiszpania i miesiąc znowu Niemcy. Jak mamy wybrać, aby nie popełnić błędu, aby nie narazić się na karę, a ta wynosi nawet do pół miliona euro za niedopełnienie tych wszystkich przepisów i obowiązków – mówi Maciej Wroński.

Dodatkowo obowiązek wypełniania dokumentów może przerastać możliwości nie tylko małych, lecz także największych przedsiębiorców. Ryzyko dotyczy także samego kierowcy i jego rodziny – w przypadku źle wypełnionych dokumentów czy nieprawidłowego wyboru instytucji ubezpieczeniowej zostanie bez prawa do emerytury, a jeśli dojdzie do wypadku – bez prawa do renty.

– Żaden z polityków nam na te pytanie nie odpowiada, mimo że je zadajemy. Stwierdzają, że w przepisach wykonawczych to się w jakiś sposób rozwiąże. Tylko tak jak w przypadku brexitu mamy pomysł na wyjście, natomiast nie mamy pomysłu na to, co dalej z tym fantem zrobić. I w jednym, i w drugim przypadku czeka nas piekło – ocenia prezes TLP.

Firmy transportowe: Liczba upadłości będzie wzrastać! Sytuacja polskich przewoźników nadal się pogarsza.


Firmy z branży transportowej notują dalszy wzrost liczby niewypłacalności – wynika z danych za styczeń. Upadłość ogłosiło siedem firm, podczas gdy rok wcześniej tylko dwie. Zdaniem analityków Euler Hermes w tym roku utrzyma się tendencja wzrostowa w tym zakresie. – Świadczy to o bardzo słabej zdolności kapitałowej polskich przewoźników – podkreśla Maciej Wroński, prezes Związku "Transport i Logistyka Polska". Sytuację polskich firm transportowych będzie pogarszać m.in. spadek koniunktury i zamieszanie związane z brexitem.

– Duża liczba upadłości firm transportowych świadczy o tym, o czym mówimy już od dawna, o bardzo słabej zdolności kapitałowej polskich przewoźników. Porównując kapitał, jakim dysponuje przewoźnik z Polski i z Niemiec, różnica jest nawet dziesięciokrotna na naszą niekorzyść – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Maciej Wroński, prezes Związku Pracodawców "Transport i Logistyka Polska".

Jak podkreśla, słaba zdolność kapitałowa powoduje, że w przypadku jakichkolwiek zaburzeń na rynku transportowym, np. związanych z cenami oleju napędowego czy podwyżką opłat za korzystanie z infrastruktury, przewoźnik traci, ponieważ musi jeździć na dotychczasowych stawkach, zanim wynegocjuje podwyżkę stawek frachtów.

– On nie ma takiej zdolności kapitałowej, aby przetrzymać kilka miesięcy i dokładać do interesu, zakładając, że później sobie odbije. Często zaczyna brakować mu na spłatę rat leasingowych, przestaje spłacać zaciągnięte kredyty bankowe i wtedy nieszczęście gotowe. Taka firma musi ogłosić upadłość i zaprzestać działalności gospodarczej. Gdyby ta zdolność kapitałowa była większa, być może nie byłoby problemów – mówi Maciej Wroński.

Prezes TLP ocenia, że za taki stan rzeczy dużą winę ponosi administracja. Jednym z warunków dostępu do zawodu przewoźnika drogowego jest zdolność finansowa, co wynika z przepisów unijnych. Przewoźnik powinien się wykazać odpowiednim poziomem kapitału – rzędu 9 tys. euro na pierwszy pojazd i po 4,5 tys. euro na każdy następny. W praktyce przewoźnik zawiera umowę ubezpieczeniową, dostaje polisę na zdolność finansową, która kosztuje go kilkaset złotych, i na jej podstawie urząd stwierdza, że przewoźnik dysponuje odpowiednią zdolnością finansową.

– O tym, że de facto wcale jej nie ma, świadczy właśnie to, ilu przewoźników upada. Tak naprawdę jest to tylko kawałek papieru, który nie oznacza faktycznej możliwości funkcjonowania na tym rynku – podkreśla Maciej Wroński. – Zmienne ceny oleju napędowego, skokowe zwyżki opłat za dostęp do infrastruktury drogowej i różnice kursowe też odbijają się na sytuacji przewoźników, którzy często mają kredyty zaciągnięte w złotówkach, natomiast za usługi mają płacone w euro. Z drugiej strony to są normalne sytuacje, rynek przechodzi fazy dobrej koniunktury i kryzysów, wzrostów i spadków cen. Po to właśnie potrzebna jest zdolność finansowa, żeby być na takie sytuacje przygotowanym.

Z danych Euler Hermes wynika, że w ubiegłym roku liczba upadłości firm transportowych wzrosła o 43 proc. Dane ze stycznia br. pokazują dalszy wzrost. Zdaniem analityków tendencja ta utrzyma się w kolejnych miesiącach. Sytuację polskich firm transportowych będzie pogarszać m.in. spadek koniunktury i zamieszanie związane z brexitem. Polscy przewoźnicy w dalszym ciągu śledzą też prace nad europejskim pakietem mobilności.

– To prawo spowoduje, że nasze firmy zostaną wyparte z europejskiego rynku. Nie tylko przez wyższe płace dla kierowców, ale głównie przez takie zapisy, które ograniczają nam możliwość wykonywania usług tzw. cross-trade, czyli przerzutów przykładowo z Francji do Hiszpanii, później z Hiszpanii do Włoch. To właśnie na tych przewozach zdobyliśmy 1/4 europejskiego rynku – mówi Maciej Wroński.

W lutym Konferencja Przewodniczących Parlamentu Europejskiego zdecydowała, że pakiet mobilności nie zostanie przekazany na najbliższą sesję plenarną parlamentu 7 marca. To oznacza, że prace będą prawdopodobnie kontynuowane już w trakcie następnej kadencji PE, czyli po eurowyborach, które mają się odbyć w dniach 23–26 maja.

Jak podaje firma doradcza Deloitte, sektor transportu wypracowuje około 6,6 proc. polskiego PKB Polski i tym samym jest kluczowym elementem gospodarki. Branża jest przykładem sukcesu polskich przedsiębiorstw na unijnym rynku, na którym polskie firmy mają pozycję lidera. W przewozach międzynarodowych mają ponad 24-procentowy udział, co plasuje je na pierwszy miejscu, przed Hiszpanią i Niemcami.

Został miesiąc do ustalonej daty brexitu. Polscy przewoźnicy boją się utraty zleceń


Do Wielkiej Brytanii wykonujemy w tej chwili połowę z około 400 tys. przewozów rocznie – mówi Maciej Wroński, prezes Związku "Transport i Logistyka Polska". Jak podkreśla, twardy brexit i przywrócenie kontroli celnych na granicy oznacza przestoje, zwiększoną papierologię i wydłużone czasy dostaw. Dla części eksporterów wymiana towarowa z Wielką Brytanią okaże się nieopłacalna, przez co przewoźnicy stracą podstawowe źródło zarobków. Problemy będą mieć producenci żywności, którzy eksportują na Wyspy.

– Twardy brexit oznacza załamanie mechanizmów wolnego rynku. Wielka Brytania staje się dla nas obcym obszarem celnym, czyli dochodzi bariera celna. Wielu importerów i eksporterów wewnątrzunijnych będzie musiało się zastanowić, czy dalej opłaca im się dostarczać tam towary. Jeżeli te bariery celne okażą się nieopłacalne, to tracimy podstawowe źródło zarobków, czyli obsługę wymiany towarowej – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Maciej Wroński, prezes Związku Pracodawców "Transport i Logistyka Polska".

Jak podkreśla, bariery celne wiążą się z określonymi procedurami. Łącznie we Francji, Holandii, Belgii i Wielkiej Brytanii będzie potrzebnych około 3 tys. doświadczonych celników, tymczasem ci są dopiero w trakcie szkolenia. Wobec braku celników i infrastruktury parkingowej przedsiębiorstwa obsługujące wymianę towarową z Wielką Brytanią muszą się liczyć z dużymi problemami na granicy i wydłużonym czasem dostawy.

– Wydłużony czas dostawy wyeliminuje z wymiany wiele towarów, zwłaszcza z segmentu fresh, które w ciągu 24 godzin powinny się znaleźć na sklepowych półkach, bo po upływie tego czasu będą nieświeże. Ten segment odpowiada za bardzo dużą część wymiany towarowej, bo Wielka Brytania praktycznie nie ma własnego rolnictwa i przemysłu rolno-spożywczego. Jeżeli zmniejszy się wymiana towarowa, to ludzie, którzy obsługują ją pomiędzy kontynentem a Wielką Brytanią, stracą pracę – podkreśla Maciej Wroński.

Wielka Brytania powinna opuścić unijne struktury do 29 marca 2019 roku. Coraz częściej mówi się o przełożeniu tego terminu, jeśli w zaplanowanym 12 marca głosowaniu brytyjski parlament nie poprze uzgodnionych warunków "rozwodu". W przypadku braku porozumienia jego negatywne skutki dotkną najbardziej te kraje, które mają silniejsze więzi z Brytyjczykami. W przypadku Polski są one dość duże – Wielka Brytania jest dla Polski trzecim największym rynkiem eksportowym. To zaś oznacza, że jest to także ważny kraj dla polskich firm transportowych.

– W tej chwili do Wielkiej Brytanii wykonujemy połowę z około 400 tys. przewozów rocznie – mówi Maciej Wroński.

Prezes TLP podkreśla, że sytuację przewoźników i firm obsługujących wymianę towarową z Wielką Brytanią cechuje w tej chwili duża niepewność.

– Żeby wjechać na terytorium państwa spoza UE, zazwyczaj potrzebne jest zezwolenie. Te zezwolenia ustalają pomiędzy sobą państwa zainteresowane wymianą towarową, a później rozdzielają między przewoźników. Czy od kwietnia będziemy potrzebowali zezwoleń? Prawdopodobnie jeszcze nie, bo KE szykuje rozporządzenie awaryjne, które ma być ma być zabezpieczeniem do końca 2019 roku. Nie wiemy natomiast, co się stanie po 2020 roku – mówi Maciej Wroński.

Plusem jest fakt, że po 29 marca nie powinno być problemów z uznaniem prawa jazdy polskich kierowców, którzy będą chcieli wjechać na terytorium UK. W końcówce ubiegłego roku Wielka Brytania ratyfikowała Konwencję Wiedeńską z 1968 roku, która zakłada wzajemne honorowanie takich uprawnień. Natomiast wciąż nierozwiązanym problemem pozostają wizy wjazdowe.

– Jeżeli zostaną wprowadzone wizy, to trzeba będzie się ubiegać o taki dokument. Widać więc, że brexit stworzy pewien mur w wymianie towarowej i przewozach. Przewoźnicy będą musieli znaleźć inny rynek, w co wątpię, bo wszystkie inne segmenty są już pozajmowane. Zresztą znalezienie odpowiedniej skali i liczby zamówień nie jest proste i może skończyć się tym, że część firm będzie musiała zredukować prowadzoną działalność gospodarczą i zlikwidować miejsca pracy – prognozuje Maciej Wroński.

Jak podkreśla, brexit uderzy nie tylko w przewoźników obsługujących Wielką Brytanię.

– To, że przewoźnik wiezie jakiś towar do Niemiec, np. komponenty motoryzacyjne, wcale nie oznacza, że on jest kierowany na tamtejszy rynek. Zwykle służy do produkcji całych pojazdów, które z kolei są później eksportowane do Wielkiej Brytanii. To oznacza, że stracą nie tylko przewoźnicy, którzy jeżdżą do Wielkiej Brytanii, lecz także przewoźnicy operujący na innych kierunkach. Tu nie ma dobrych wieści – mówi Maciej Wroński.

Źródło: Raport PZPM.org/PrzyczepyMarter.pl/(C) Newseria
Blog prowadzony o motoryzacji, transporcie oraz sklep z przyczepami samochodywymi dla klientów z Sieradza, Zduńskiej Woli, Łasku, Pabianic i Łodzi online. W najbliższym czasie uruchomiony zostanie także sklep z częściami samochodowymi pod tą samą marką PrzyczepyMarter!
TAGI
#Ubezpieczenia motoryzacja rynek samochody dostawcze pojazdy transport logistyka pzpm przemysł rejestracje raport cepik cep ewidencja
OPINIE
Napisz Opinię: Pierwsze rejestracje samochodów dostawczych styczeń 2019 w Polsce
Opinię dodajesz jako anonimowy użytkownik! Możesz Założyć Konto oraz Zalogować się
Administratorem powierzonych danych osobowych jest Marter Marcin Jankowski z siedzibą w Łask, ul. Kasztanowa 6. Państwa dane osobowe przetwarzane są w celu wykonania wybranej poprzez akceptację regulaminu Usługi. W serwisie informacyjnym PrzyczepyMarter.pl wszystkie dane podajesz dobrowolnie. Ich nie podanie będzie wiązało się jednak z odmową wykonania Usługi. Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych znajdziesz w Polityce Prywatności.
POPULARNE
›  Piknik Lotniczy w Łasku 2019: Dzień Otwarty i Święto 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego
›  Black Friday 2019 Weekend Promocje Ubezpieczeń OC i AutoCasco!
›  Stacja Benzynowa: Gdzie Kupić ViaToll dla Przyczep Samochodowych
›  Przyczepa lekka na resorach z amortyzatorem czy osi skrętnej?
›  Samochód terenowy Willys MB: Budowa i historia kultowego modelu
›  Jak zarejestrować przyczepę samochodową i tanio ubezpieczyć?
›  Hamulec najazdowy AL-KO w nowych przyczepach samochodowych Neptun
›  Czy można ciągnąć przyczepę dwuosiową na kat. B prawa jazdy?
›  Jarmark Łaski 2019 Program Dni Łasku i Kto Wystąpi na Scenie?
›  Co to jest ubezpieczenie? Rodzaje ubezpieczeń i ich charakterystyka
›  Czym odtworzyć plik filmowy DAV? Jak przerobić plik na AVI?
›  Jak kupić tanio przyczepę kempingową? Podróżowanie przyczepą
›  Ochrona danych kluczowa z punktu widzenia rozwoju kolejnych technologii
›  Na co zwrócić uwagę, kupując autocasco?
›  Co oznacza bezpośrednia likwidacja szkody?
›  Pasy transportowe rodzaje, gdzie kupić? Sprawdź teraz ofertę
›  Ubezpieczenia OC komunikacyjne i Fundusz Gwarancyjny dla pojazdów
›  Jak Wybrać Ubezpieczenie OC lub AutoCasco w Porównywarce Polis Online?
›  Przyczepy Niewiadów: Kultowa przyczepa kempingowa z Polski
›  Historia światowej i polskiej motoryzacji opisana w kilku słowach
›  Święto Truskawki Buczek 2019: kto wystąpi, program, atrakcje!
›  Wypożyczalnia Sklep Przyczep Samochodowych do 750 KG w Łasku
›  Jaka przyczepa na budowę? Prace budowlane dla początkujących
›  Tunel średnicowy Łódź: Budowa i przebieg pod centrum miasta
›  Przyczepy do samochodów osobowych: gdzie kupić i jak konserwować?
›  Przyczepy podłodziowe Neptun do transportu łodzi i skuterów wodnych
›  Tema: Przyczepy Samochodowe ze Świdnika i Wasze Opinie o Modelach
›  Pociąg do Kolumny Festiwal 2019. Druga edycja już we wrześniu...
›  Przyczepa platforma niskopodwoziowa pod ule quady mini samochody
›   Holowanie przyczepki samochodowej 2019: Prawo jazdy B, B96, B+E
›  Myśliwce F-16 z Łasku rozpoczęły dyżur bojowy w ramach NATO
›  V Krajowe Święto Truskawki Buczek 2019: Program Buczkowskiej Truskawki
›  Łask: Zbiórka Odpadów Wielkogabarytowych Kwiecień 2019
›  Pasy transportowe z napinaczem do mocowania dużych ładunków
›  Przyczepa Kempingowa: Wypożyczalnie świętokrzyskie. Oferty na wakacje!
›  Wakacje: Jazda z przyczepą kempingową technika i bezpieczeństwo!
›  Przyczepki samochodowe skrzyniowe lekkie Neptun N7-263 rt
›  Przyczepa motocyklowa Neptun Moto2 i Moto3 do transportu motorów
›  Ekspert ICNIRP: Sieci 5G bez niekorzystnego wpływu na ludzkie zdrowie
›  Wkrótce na drogi wyjadą pierwsze polskie elektryczne samochody dostawcze
›  Motocyklowy Zlot Gwiaździsty Częstochowa 2019 Jasna Góra
›  Badanie poziomu glukozy we krwi bez nakłuwania dzięki polskiej technologii
›  Pasy transportowe: Sposoby mocowania i zabezpieczenia ładunków w transporcie
›  Przyczepą kempingową na Nordkapp: Atrakcje Szwecja i Norwegia
›  Przyczepa Kempingowa: Wynajem łódzkie. Oferty na wakacje!
›  Pierwsze rejestracje samochodów dostawczych styczeń 2019 w Polsce
›  Gdzie pojechać na narty do Austrii? Zimowy poradnik dla narciarzy!
›  Serwis Klimatyzacja Samochodowa Łask TopAuto: Dojazd do klienta
›  Prestiżowe Grand Prix Monako Formuły 1: termin relacja tv program wyniki
›  Włochy przyczepą kempingową: Podróżowanie, Koszty, Atrakcje
PRZYCZEPY
Popularne przyczepy samochodowe Neptun 25/Sierpień/2019 (06:16) w serwisie PrzyczepyMarter.pl
Neptun Przyczepa Samochodowa N13-263 2 kps PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY NORDICA//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N13-263 2 kps [GN156]

  Cena brutto (z VAT) 6280.00 PLN
  1 produkt dostępny
Neptun Przyczepa Samochodowa N7-236 rt PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY RUSTIK//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N7-236 rt [GN099]

  Cena brutto (z VAT) 2580.00 PLN
  2 produkty dostępne
Neptun Przyczepa Motocyklowa N7-221 pm3 PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY MOTOCYKLOWE//SKLEP

Neptun Przyczepa Motocyklowa N7-221 pm3 [GN202]

  Cena brutto (z VAT) 2180.00 PLN
  1 produkt dostępny
Neptun Przyczepa Samochodowa N7-210 rt PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY RUSTIK//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N7-210 rt [GN213]

  Cena brutto (z VAT) 2480.00 PLN
  2 produkty dostępne
Neptun Przyczepa Samochodowa N7-263 rtr resor PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY RUSTIK//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N7-263 rtr resor [GN192]

  Cena brutto (z VAT) 3130.00 PLN
  2 produkty dostępne
Neptun Przyczepa Samochodowa N7-350 CT resor PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY PRO//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N7-350 CT resor [GN164]

  Cena brutto (z VAT) 4430.00 PLN
  1 produkt dostępny
Neptun Przyczepa Samochodowa N7-263 ptw PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY PRATIK//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N7-263 ptw [GN104]

  Cena brutto (z VAT) 2450.00 PLN
  Brak na stanie
Neptun Przyczepa Samochodowa N7-202 svw PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY PRATIK//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N7-202 svw [GN103]

  Cena brutto (z VAT) 1800.00 PLN
  Brak na stanie
Neptun Przyczepa Samochodowa N7-202 ptr resor PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY PRATIK//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N7-202 ptr resor [GN166]

  Cena brutto (z VAT) 2500.00 PLN
  Brak na stanie
Neptun Przyczepa Samochodowa N7-253 tw PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY TRAILWOOD//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N7-253 tw [GN115]

  Cena brutto (z VAT) 3200.00 PLN
  1 produkt dostępny
Formy dostawy Formy płatności Zwroty/Reklamacje Mój koszyk Moje zamówienia Pomoc
Przyczepy Auto Części Wydarzenia Biznes Prawo jazdy Sport Blog
Polityka prywatności Regulamin serwisu Mapa serwisu Kontakt
YouTube Facebook PrzyczepyMarter
© 2019 PrzyczepyMarter.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Sklep PrzyczepyMarter.pl
95-082 Przygoń, Łąkowa 3, gmina Dobroń, Łódzkie
Telefon: +48 696 426 746 • E-mail: blog@przyczepymarter.pl

Sklep motoryzacyjny PrzyczepyMarter jest autoryzowanym dystrybutorem i dealerem przyczep samochodowych marki Neptun, Sorelpol produkowanych przez firmę Sorelpol Sp. z o.o. z głównym biurem w Warszawie. W punkcie handlowym w centralnej części województwa łódzkiego znajduje się cała gama lekkich i ciężkich przyczepek samochodowych jednoosiowych oraz dwuosiowych, o bardzo zróżnicowanej charakterystyce przystosowanej do codziennej pracy z ciężkimi i wielkogabarytowymi towarami. Blog i jednocześnie sklep PrzyczepyMarter.pl został opracowany na potrzeby klientów poszukujących dobrej i taniej przyczepki samochodowej. Serwis internetowy o przyczepkach, samochodach i przyczepach kempingowych zawiera szeroki zakres praktycznych informacji publikowanych w różnych wiadomościach online.
Przyczepy Samochodowe →
PrzyczepyMart
er
Konto @  Sport ⚾ Menu ☈