PRZYCZEPYMARTER//BIZNES

Nowe przepisy wyrównają szansę między taksówkarzami a innymi przewoźnikami

(c) Newseria//PrzyczepyMarter  •  2/Grudzień/2019 (11:35)
Ustawa o transporcie drogowym, zwana lex Uber, która wejdzie w życie od stycznia 2020 roku, zrówna zasady funkcjonowania taksówek i innych firm przewozu osób. Ułatwi dostęp do licencji, zniesie egzaminy i umożliwi korzystanie z wirtualnego taksometru. – To pozwoli na bardziej elastyczne kształtowanie podaży i popytu oraz cen na rynku – ocenia Krzysztof Urban, dyrektor zarządzający Free Now. Jak podkreśla, przyszłością rynku są aplikacje, które umożliwią zamówienie różnych środków transportu, np. oprócz samochodu także hulajnogę czy rower. Zamiast ceną, przewoźnicy będą zaś konkurować jakością usługi i standardem samochodu.
PrzyczepyMarter.pl Nowe przepisy wyrównają szansę między taksówkarzami a innymi przewoźnikami

Nowe przepisy wyrównają szansę między taksówkarzami a innymi przewoźnikami. Aplikacja mobilna zastąpi taksometr


– Nowa ustawa zezwoli na korzystanie z wirtualnego taksometru, czyli nie trzeba będzie już uzbrajać auta w fizyczny taksometr i będzie można korzystać w tym celu z aplikacji, która będzie ustalała ceny. Nowa ustawa wyrówna szanse pomiędzy wszystkimi podmiotami świadczącymi usługi przewozów, bo wszystkie będą musiały być świadczone pod logo taxi, czyli z kogutem, oraz z oklejeniem miejscowym. To będzie dotyczyć również naszych konkurentów, którzy świadczą taką usługę dzisiaj bez spełnienia tych wymogów – przekonuje w rozmowie z agencją Newseria Biznes Krzysztof Urban, dyrektor zarządzający FREE NOW.

Nowelizacja ustawy transportowej, tzw. lex Uber rewolucjonizuje rynek taksówek i przewozu osób. Przede wszystkim wprowadzi taksówkarzy w XXI wiek, a to ze względu na aplikację mobilną, która będzie mogła zastąpić tradycyjny taksometr czy kasę fiskalną. Od 2020 roku egzaminy z topografii miasta nie będą już potrzebne. Ponadto wszyscy kierowcy, także ci korzystający z platform przewozowych, będą musieli posiadać licencję.

 To chyba jest najlepsze, co mogło się przydarzyć, że wszystkie podmioty na rynku będą działały według tych samych zasad w korzyścią dla konsumentów – ocenia Krzysztof Urban.  

Nowe przepisy upowszechnią aplikacje mobilne w przewozie osób. Z raportu DELab UW i mytaxi (dziś jako Free Now) „Taksówkarz – cyfrowy przedsiębiorca” wynika, że ponad 90 proc. kierowców taksówek uważa, że aplikacja jest o wiele wygodniejszym narzędziem do przyjmowania zleceń niż radio-taxi.

Rynek transportu osób w Polsce zmienia się bardzo szybko. Z jednej strony mamy do czynienia z szybko rosnącym popytem na tę usługę. Z drugiej strony nowoczesne platformy służące do zamawiania przejazdu są wygodne i szybkie, w związku z czym wnoszą nową jakość, zarówno dla kierowców, jak i dla pasażerów – podkreśla Urban.

Z raportu iTaxi „Polskie taksówki” wynika, że przy zamawianiu taksówki najważniejsza dla klientów jest cena (85 proc.) i dostępność taksówki w danym momencie (blisko 80 proc.). Coraz większą wagę przykładamy też do jakości obsługi (47 proc.) i standardu samochodu (39 proc.).

– Zmiany idą w kierunku unowocześniania floty. Przeciętna taksówka w Warszawie jest nowszym i bardziej ekologicznym samochodem niż inny przeciętny samochód poruszający się po mieście. W przyszłości również tę branżę czeka elektryfikacja, będzie coraz więcej samochodów bezemisyjnych, a w dalszej przyszłości zobaczymy, jak prędko uda się wprowadzić autonomiczne samochody – mówi Krzysztof Urban.

Platformy wprowadzają dla klientów różne opcje, np. przejazdu łączonego z innymi klientami, transport taksówką o wyższym standardzie. W przyszłości chcą im oferować także korzystanie z innych form transportu, np. wynajęcie hulajnogi czy roweru. 

– Chcemy zbudować platformę, która z jednej strony będzie agregowała nasze usługi, a z drugiej strony jej interfejs będzie umożliwiać integrowanie usług innych dostawców – zapowiada dyrektor zarządzający FREE NOW. – Zmierzamy w kierunku multiplatformy, która będzie oferować różne sposoby przemieszczania się po mieście. Zależnie od tego, czy podróżujemy prywatnie, służbowo, jaka to jest godzina dnia i nocy, jakie mamy potrzeby, będziemy mogli  docelowo wybrać, czy chcemy poruszać się komunikacją miejską, taksówką, hulajnogą, czy może wypożyczyć auta na minuty.

Komunikat (c) Newseria Biznes
SUGEROWANE
Blog prowadzony o motoryzacji, transporcie oraz sklep z przyczepami samochodywymi dla klientów z Sieradza, Zduńskiej Woli, Łasku, Pabianic i Łodzi online. W najbliższym czasie uruchomiony zostanie także sklep z częściami samochodowymi pod tą samą marką PrzyczepyMarter!
TAGI
Biznes #Ubezpieczenia free strony krzysztof osób taksówek transportu korzystanie now rynku taksówki zarządzający dyrektor samochodu przyszłości usługi
OPINIE
Napisz Opinię: Nowe przepisy wyrównają szansę między taksówkarzami a innymi przewoźnikami
Opinię dodajesz jako anonimowy użytkownik! Możesz Założyć Konto oraz Zalogować się
Administratorem powierzonych danych osobowych jest Marter Marcin Jankowski z siedzibą w Łask, ul. Kasztanowa 6. Państwa dane osobowe przetwarzane są w celu wykonania wybranej poprzez akceptację regulaminu Usługi. W serwisie informacyjnym PrzyczepyMarter.pl wszystkie dane podajesz dobrowolnie. Ich nie podanie będzie wiązało się jednak z odmową wykonania Usługi. Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych znajdziesz w Polityce Prywatności.
BIZNES
1

Branża budowlana przechodzi cyfrową rewolucję

Artykuł Branża budowlana przechodzi cyfrową rewolucję został opublikowany w serwisie PrzyczepyMarter.pl i stanowi propozycję do przeczytania do glównej publikacji Nowe przepisy wyrównają szansę między taksówkarzami a innymi przewoźnikami
Branża budowlana przechodzi cyfrową rewolucję. Robotyzacja i systemy modelowania 3D to mniej błędów w projektach i niższe koszty inwestycji
– Branża budowlana boryka się z wieloma wyzwaniami i problemami. Jednym z głównych jest kwestia rentowności w projektach budowlanych i bardzo duże ryzyko. Tutaj rozwiązaniem jest digitalizacja i BIM, ponieważ poprawa procesów to większa efektywność i rentowność – mówi agencji Newseria Biznes Przemysław Nogaj, manager ds. rozwiązań AEC w Autodesk. – Polskie przedsiębiorstwa nie są już w stanie znaleźć tańszych materiałów budowlanych czy tańszej siły roboczej, więc upatrują przewagi konkurencyjnej we wdrażaniu nowych technologii, robotyzacji, modularyzacji czy prefabrykacji w budownictwie. To są w tej chwili kierunki szeroko omawiane przez branżę budowlaną.

Z październikowego raportu Deloitte „Polskie Spółki Budowlane 2019” wynika, że w ostatnim roku, pomimo wzrostu produkcji budowalno-montażowej, sytuacja finansowa piętnastu największych pod względem uzyskiwanych przychodów spółek budowlanych uległa pogorszeniu. Przyczyniły się do tego m.in. wzrost cen materiałów budowlanych oraz kosztów pracy i podwykonawstwa. Firmy mierzą się z niską rentownością, a budownictwo jest jednym z tych sektorów, który najmocniej odczuwa braki kadrowe związane z historycznie niskim bezrobociem.

Jak ocenia ekspert Autodesk, pełne wykorzystanie BIM, czyli systemów modelowania informacji o obiekcie w fazie projektowej, stwarza firmom budowlanym olbrzymie pole do optymalizacji – od wyceny, poprzez harmonogram, identyfikację kolizji, logistykę dostaw, całą realizację aż po eksploatację obiektu.

– Jeszcze ponad dekadę temu BIM był mocno kojarzony z projektowaniem trójwymiarowym, co już w tej chwili dzieje się na rynku. Wiele firm przeszło z projektowania dwuwymiarowego na trójwymiarowe. Obecnie możemy zdefiniować BIM jako dogłębną digitalizację procesów w przedsiębiorstwie – mówi Przemysław Nogaj.

Jak podkreśla, głównym problemem branży budowlanej jest niska efektywność – jedna z najniższych w porównaniu z innymi sektorami gospodarki, chociażby motoryzacyjnym. Digitalizacja i BIM są czynnikami, które pozwalają tę efektywność zwiększać.

– BIM to technologie, które adresują wszystkie wyzwania w budownictwie, skracają czas realizacji inwestycji, pomagają w budżetowaniu, logistyce budowy i odbiorach, w zarządzaniu podwykonawcami. To są aspekty, które do tej pory nie były zdigitalizowane, gdzie królował papier i ołówek. W tej chwili systemy informatyczne wspierają lepsze podejmowanie decyzji i ograniczenie ryzyka biznesowego – mówi Przemysław Nogaj.

Z nowego raportu Autodesk („BIM, współpraca, chmura w polskim budownictwie”) wynika, że BIM staje się coraz popularniejszy na polskim rynku architektonicznym i budowlanym. W badaniu przeprowadzonym przez Kantar kontakt z metodyką BIM na szeroko pojętym rynku architektoniczno-budowlanym zadeklarowało blisko 40 proc. respondentów.

– BIM na dobre zagościł już w branży budowlanej. To nie tylko świadomość branży odnośnie do takich technologii, lecz także ich pełne wykorzystanie. Wyniki pokazują, że wśród architektów i projektantów wykorzystanie BIM-u wzrosło o 70 proc. w ciągu ostatnich 4 lat. Więc nie mówimy już o modzie, a o dobrej praktyce i pewnym zjawisku, które jest nieodwracalne – mówi Przemysław Nogaj.

Korzyści związane z BIM to przede wszystkim tworzenie projektów lepszej jakości i redukcja liczby błędów na etapie realizacji inwestycji. Wysoko oceniana jest lepsza komunikacja treści projektu oraz lepsze zrozumienie projektu przez wszystkie strony zaangażowane w proces inwestycyjny. W ocenie ponad połowy badanych zastosowanie BIM obniża koszty w całym procesie powstawania i życia budynku.

– Na uwagę zasługuje wyraźny wzrost świadomości BIM oraz wykorzystania go w pracy zawodowej. W pierwszym przypadku odnotowaliśmy wzrost o 65 proc., w drugim – aż o 72. Najwyższy poziom świadomości nadal mają architekci i projektanci, choć także wśród inwestorów i wykonawców jest on już wyższy o połowę. To dowód na to, jak duże zmiany zaszły i nadal zachodzą w podejściu do realizacji inwestycji w Polsce i dostrzeganiu korzyści z wykorzystywania BIM – mówi Grażyna Kołodziejek, country marketing manager w firmie Autodesk.

Z raportu wynika, że odsetek architektów, którzy wykorzystują BIM w swojej pracy, wzrósł z 25 proc. w 2015 roku do 43 proc. obecnie. Świadomość BIM jest jednak wciąż znacząco niższa w grupie firm budowlanych (19,6 proc.) oraz wśród inwestorów (16 proc.). To istotne o tyle, że brak wiedzy jest wymieniany jako jedna z głównych barier związanych z wykorzystaniem BIM w Polsce, obok czynników takich jak brak wspólnych standardów działania i wykwalifikowanych w obszarze BIM kadr oraz niska świadomość korzyści wśród inwestorów.

– Wśród działań, które są potrzebne do zwiększania wykorzystania i świadomości BIM, najczęściej wymieniane jest właśnie budowanie świadomości wśród inwestorów, przede wszystkim na temat możliwości wykorzystywania danych gromadzonych w całym procesie zgodnym z BIM, a także opracowywanie polskich standardów jego zastosowania – mówi Grażyna Kołodziejek. 

Komunikat (c) Newseria Biznes
2

prof

Artykuł prof został opublikowany w serwisie PrzyczepyMarter.pl i stanowi propozycję do przeczytania do glównej publikacji Nowe przepisy wyrównają szansę między taksówkarzami a innymi przewoźnikami
prof. E. Mączyńska: Trzeba tworzyć nowe rozwiązania prawne dla biznesu. Mają służyć rozwojowi gospodarki, a nie bogaceniu się jednej korporacji
– Za naszego życia pojawiły się zupełnie nowe modele biznesowe i to jest wyzwanie. Nowe technologie dają wielkie możliwości przekształcenia świata w świat rogu obfitości, bo wydajność rośnie, możemy produkować dowolną liczbę produktów różnego rodzaju – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Elżbieta Mączyńska, prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego. – Jednak problemem staje się popyt. Mamy do czynienia z marnotrawną gospodarką nadmiaru w krajach wysoko rozwiniętych. W tej chwili świat zaczyna się nad tym zastanawiać, co oznacza konieczność innego spojrzenia na nauki ekonomiczne, na rzeczywistość gospodarczą i na problemy społeczne. Jeżeli nasze podejście się nie zmieni, klimatyczne także, to sami sobie ograniczymy możliwości rozwojowe. Coraz częściej się mówi o rosnącym ryzyku sekularnej stagnacji, czyli takiej stagnacji na wieki.

Postęp technologiczny, którego doświadcza ludzkość, a wraz z nią całe jej otoczenie, także gospodarcze, przyspieszył w ostatnich kilkunastu latach w sposób zawrotny. Pojawienie się Facebooka, Twittera, Skype’a, Google’a, wszechobecny i dostępny bardzo tanio internet, smartfony czy ekonomia współdzielenia, której przykładem jest Uber, powodują, że dotychczasowe modele biznesowe stają się nieopłacalne albo zbyt kosztowne.

Dla nowych modeli nie ma dostatecznie skutecznych przepisów prawnych. To jest taki efekt zamknięcia. Dlatego we wszystkich krajach, kiedy pojawił się Uber, pierwszą reakcją było: „zakazać!”. Nie da się zakazać, trzeba tworzyć nowe rozwiązania, które ukierunkowują te nowe formy biznesu w taki sposób, żeby to sprzyjało harmonijnemu, trwałemu rozwojowi społeczno-gospodarczemu, a nie tylko bogaceniu się jednej korporacji – mówi prof. Elżbieta Mączyńska.

Zdaniem prof. Mączyńskiej zamiast zakazu prowadzenia takiej działalności poszczególne kraje powinny się umówić na taki model opodatkowania nowych gigantów, by nie miały one możliwości jego unikania. Jednym ze sposobów miałby być podatek cyfrowy ustanowiony na poziomie ogólnoeuropejskim.

– Możliwości optymalizacji podatkowej jest tym więcej, im bardziej zglobalizowane jest przedsiębiorstwo, bo zawsze może przesunąć koszty tam, gdzie są wyższe podatki, a zyski przesunąć tam, gdzie te podatki są niższe. To się nazywa transfer zysków i kosztów – wskazuje prezes PTE. – Jeżeli taka firma cyfrowa nie miałaby gdzie uciec z podatkiem albo nawet miałaby, ale tych miejsc byłoby niewiele, to wtedy musiałaby się poddać tym regułom podatkowym, bo inaczej groziłoby to marginalizacją jej działalności. Unia Europejska robi w tym obszarze zbyt mało, żeby zapobiec różnego rodzaju defraudacjom podatkowym.

Jak zapowiedział w Sejmie premier Mateusz Morawiecki, rząd otrzymał z Brukseli sygnał, że w ciągu kilku miesięcy Komisja Europejska zaproponuje projekt wspólnego podatku cyfrowego dla wszystkich państw Wspólnoty. Gdyby to nie nastąpiło, Polska ma wprowadzić własne przepisy w tym zakresie, niektóre kraje UE już to zresztą zrobiły. Na przykład Czechy zapisały w budżecie na 2020 rok 7-proc. stawkę podatku cyfrowego, a Francja już od br. nalicza 3-proc. stawkę. To zresztą stało się przyczyną jej sporu z USA, gdyż większość firm dotkniętych tą opłatą wywodzi się zza oceanu. Po wrześniowej wizycie wiceprezydenta Mike’a Pence’a rząd PiS wycofał się z pomysłu wprowadzenia daniny w Polsce, jednak po wyborach znów zaczął zapowiadać prace nad nią, zwłaszcza że zaniechanie starań wytknęła mu Lewica.

Z kolei OECD proponuje wspólny globalny podatek na poziomie 15 proc., który byłby dzielony na poziomie rządowym w zależności od zysków uzyskiwanych przez poszczególne firmy w różnych krajach.

 Świat nie znalazł dla tych organizacji rozwiązań, które by je zmuszały nie tylko do dbałości o zyski, lecz także do odpowiedzialności społecznej i ekologicznej. Tygrys wymknął się z klatki i teraz świat ma problem z zapędzeniem go do klatki, on się oczywiście broni – wyjaśnia prof. Elżbieta Mączyńska. – To jest problem występujący we wszystkich krajach i wymaga ponadnarodowych działań. Tu pojedynczy kraj nie wystarczy, dlatego że technologie cyfrowe nie mają granic i w związku z globalizacją, otwieraniem się granic, pieniądz też nie ma granic, kapitał wędruje, jak chce.

Komunikat (c) Newseria Biznes
3

Eksport produktów mlecznych z Polski rośnie

Artykuł Eksport produktów mlecznych z Polski rośnie został opublikowany w serwisie PrzyczepyMarter.pl i stanowi propozycję do przeczytania do glównej publikacji Nowe przepisy wyrównają szansę między taksówkarzami a innymi przewoźnikami
Eksport produktów mlecznych z Polski rośnie. Coraz częściej kupują je kraje azjatycki i afrykańskie
– Polska jest jednym z pięciu największych producentów mleka w Europie, a około 30 proc. produkcji eksportujemy poza granice Polski. Głównym naszym odbiorcą jest Wspólnota Europejska, natomiast bardzo szeroko docieramy też do innych krajów świata – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Małgorzata Cebelińska, dyrektor handlu Spółdzielni Mleczarskiej Mlekpol w Grajewie. – To jest bardzo szeroki przekrój krajów azjatyckich: Chin, Indonezji, Malezji, Filipin, Pakistan, Wietnam, kraje Bliskiego Wschodu – Zjednoczone Emiraty Arabskie, Irak, Jordanię. Ze względu na rosnącą populację popularność naszych produktów mleczarskich rozprzestrzenia się również na cały kontynent afrykański.

Najbardziej perspektywiczne są rynki Azji, Azji Południowo-Wschodniej, również Afryki, ze względu na rosnącą populację i jej siłę nabywczą, a w związku z tym rosnącą konsumpcję produktów mlecznych. W ubiegłym roku Polska odpowiadała m.in. za 38 proc. unijnego eksportu odtłuszczonego mleka w proszku do Algierii, a także do Wietnamu, Kolumbii i Meksyku. Wzrosła też sprzedaż mleka płynnego oraz serów i twarogów do Libanu, a także serów i twarogów na Ukrainę i do Iraku. Kierunkami, w których odnotowano zdecydowany wzrost, były też Senegal i Kambodża.

– Hitami eksportowymi są przede wszystkim produkty, które pozwalają na utrzymanie trwałości przez minimum pół roku, więc są to sery, masło, produkty proszkowe, ale też szeroka gama produktów UHT jak mleko, mleka smakowe, śmietanki – podkreśla Małgorzata Cebelińska.

Jednak branża mleczarska oczekuje od rządzących działań wspierających promocję polskich przetworów mlecznych w krajach trzecich.

– Chcemy, żeby wszystkie kraje kojarzyły Polskę z bardzo dobrym naturalnym produktem mlecznym. Do tego potrzebujemy wsparcia i długoterminowych strategii wspólnie z naszym rządem, żeby wsparł naszą działalność poza granicami. Jako pojedynczy zakład, nawet duży, nie mamy takiej siły przebicia, niż w sytuacji, kiedy wypowiadamy się jako cały sektor – wyjaśnia przedstawicielka Mlekpolu. – To, co w tej chwili robi polski rząd, jest niewystarczające. Potrzebujemy większego zaangażowania i konsekwencji w prowadzeniu tych programów. To są wyzwania, nad którymi nasi zagraniczni partnerzy pracowali przez kilkadziesiąt lat. My zaczęliśmy to robić niedawn i musimy zintensyfikować te działania.

Jak informuje Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, wyniki handlu zagranicznego branży mleczarskiej w okresie ośmiu miesięcy 2019 roku były lepsze niż w takim samym okresie 2018 roku Nadwyżka eksportu nad importem przetworów mlecznych zwiększyła się o 2,4 proc. do 1,85 mld l w przeliczeniu na mleko surowe, w wyniku głębszego spadku importu (o 6,6 proc. do 1,23 mld l) niż eksportu (o 1,4 proc. do 3,08 mld l). O zmniejszeniu eksportu zadecydował przede wszystkim znaczny spadek wywozu masła (o 17,9 proc.), z uwagi na niższe niż przed rokiem ceny eksportowe (o ok. 12 proc.) oraz wzrost krajowego spożycia o 8 proc. w pierwszym półroczu pod wpływem niższych cen detalicznych. Skurczył się eksport serwatki (o 10,8 proc.) oraz serów i twarogów – o 1,8 proc. Wywóz pozostałych przetworów zwiększył się od 5,0 proc. w przypadku mleka w proszku do 20,9 proc. (mleko płynne i śmietana). Mimo spadku wolumenów, wartość eksportu i importu wzrosła, odpowiednio o 2,8 proc. i 5,2 proc., a dodatnie saldo obrotów w ujęciu wartościowym zwiększyło się o 0,9 proc. do 0,88 mld euro.

– Mocna pozycja polskich produktów mleczarskich wynika z wyjątkowego położenia geograficznego i walorów przyrodniczych naszego kraju. Mamy wiele użytków zielonych, łąki, pastwiska, gdzie możemy w sposób zrównoważony i możliwie naturalny prowadzić hodowlę zwierząt i pozyskiwać najlepszej jakości surowce – tłumaczy Małgorzata Cebelińska.

Komunikat (c) Newseria Biznes
4

Odczulanie to jedyna metoda na pozbycie się alergicznego nieżytu nosa

Artykuł Odczulanie to jedyna metoda na pozbycie się alergicznego nieżytu nosa został opublikowany w serwisie PrzyczepyMarter.pl i stanowi propozycję do przeczytania do glównej publikacji Nowe przepisy wyrównają szansę między taksówkarzami a innymi przewoźnikami
Odczulanie to jedyna metoda na pozbycie się alergicznego nieżytu nosa. Dzięki dostępowi do podjęzykowej immunoterapii alergenowej pacjenci mogliby odczulać się samodzielnie w domu
– W świetle badań prowadzonych przez naszych alergologów i ECAP (Epidemiologia Chorób Alergicznych w Polsce – przyp. red.) okazuje się, że od 25 do 30 proc. pacjentów z alergicznym nieżytem nosa jest w grupie dzieci szkolnych – mówi w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes prof. dr n. med. Ewa Cichocka-Jarosz, alergolog z Kliniki Chorób Dzieci w Katedrze Pediatrii Uniwersytetu Jagiellońskiego, Collegium Medicum w Krakowie.

Alergie stanowią epidemię cywilizacyjną. Według Światowej Organizacji Zdrowia zajmują dziś trzecią pozycję na liście najczęstszych chorób przewlekłych. Z badania ECAP wynika, że objawy alergii wykazuje około 40 proc. Polaków – ok. 9 mln cierpi na katar alergiczny, natomiast 5,5 mln ma już objawy astmy. Polskie Towarzystwo Alergologiczne podaje, że średnio co kilkanaście lat następuje podwojenie liczby chorych, wśród których są zarówno dorośli, jak i dzieci. Skłonność do chorób alergicznych jest w dużym stopniu dziedziczna, ale wzrost liczby zachorowań wiąże się też z czynnikami cywilizacyjnym i zanieczyszczeniem powietrza (smog, dym papierosowy, etc.).

Objawami alergii są m.in. świąd, łzawienie i pieczenie oczu, zaczerwienienie spojówek, katar, niedrożność nosa, kichanie, duszność, kaszel, świszczący oddech, pokrzywka, wyprysk czy obrzęk jamy ustnej i gardła. Wywołują je alergeny – najczęściej są to pyłki traw, drzew, roztocza kurzu domowego, naskórek zwierząt czy pleśnie.

 Najważniejszym alergenem są roztocza kurzu domowego. Jest to alergen o specjalnych właściwościach, ponieważ ma właściwości proteazy, czyli enzymu, który niszczy połączenia międzykomórkowe, przez co ma lepszą penetrację w obręb naszych błon śluzowych. Dlatego stanowi najważniejszy alergen wśród tych, które mogą wywoływać objawy alergicznego nieżytu nosa, a w mniejszym stopniu również zapalenia spojówek, astmy atopowej i atopowego zapalenia skóry – wskazuje prof. Ewa Cichocka-Jarosz.

W celu rozpoznania alergii przeprowadza się testy skórne lub śródskórne oraz badanie krwi, w którym określa się wysokości stężenia przeciwciał typu E (IgE). Alergolodzy mają do dyspozycji szeroki wachlarz farmaceutyków, ale leczenie farmakologiczne polega tylko na redukcji nasilenia stanu zapalnego i zwalczaniu objawów. Jedyną aktywną metodą leczenia jest immunoterapia alergenowa, czyli tzw. odczulanie. Polega ono na podawaniu alergenów, na które organizm ma uzyskać tolerancję.

– Stosując immunoterapię, przywracamy naturalną tolerancję substancji alergenowych, która występuje u osób zdrowych – wyjaśnia prof. Marek Jutel z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, prezydent Europejskiej Akademii Alergologii i Immunologii Klinicznej.

– Dzieci są znakomitą grupą pacjentów, do których możemy adresować immunoterapię. Przede wszystkim dlatego, że proces zapalny w przebiegu alergicznego nieżytu nosa czy astmy atopowej trwa u nich stosunkowo niedługo – mówi prof. Ewa Cichocka-Jarosz. – Zaczynamy immunoterapię z reguły u dzieci powyżej 5. roku życia. Wyjątek stanowi immunoterapia na jad owadów – tu grupę wiekową można obniżyć w przypadku ryzyka ciężkiej reakcji po użądleniu, ale dotyczy to marginalnej grupy pacjentów.

Jak podkreśla prof. Marek Jutel, immunoterapia alergenowa to bezpieczna i stosowana od lat forma leczenia, promowana przez Europejską Akademię Alergologii i Immunologii Klinicznej, która dąży do objęcia nią jak najszerszej grupy pacjentów.

– Jest to z pewnością jeden z głównych priorytetów tej organizacji, aby zwiększyć dostępność immunoterapii w krajach europejskich, w tym także w Polsce, oraz ustalić szersze niż dotychczas wskazania do stosowania tego leczenia, szczególnie wśród dzieci – mówi prof. Marek Jutel.

Immunoterapia zapobiega rozwojowi astmy oskrzelowej i ciężkich postaci innych chorób alergicznych. Zwykle stosuje się ją od 3 do 5 lat, czyli stosunkowo krótko w porównaniu z leczeniem farmakologicznym, które wielu pacjentów musi kontynuować stale, przez całe życie. Odczulanie może być podawane w dwóch formach: w zastrzykach bądź podjęzykowo (w kroplach lub tabletkach). Efektywność tych metod jest prawie taka sama, ale zaletą doustnej terapii jest to, że można stosować ją samodzielnie w domu.

– Immunoterapia podjęzykowa jest znacznie bezpieczniejsza. Nie wymaga systematycznych wizyt w gabinecie alergologa, tylko pierwsza dawka jest podawana pod kontrolą lekarza, natomiast kolejne pacjent stosuje już sam. To zmniejsza częstotliwość wizyt, dzięki czemu również kolejki mogłyby ulec zmniejszeniu – mówi prof. Marek Jutel.

W Polsce immunoterapia podjęzykowa w tabletkach nie jest jeszcze refundowana, więc pacjenci mają trudniejszy dostęp do tej formy terapii. Jednak lekarze podkreślają, że jej dostępność mogłaby nie tylko skłonić większą liczbę pacjentów do poddania się takiemu leczeniu, lecz także przynieść realne korzyści finansowe w systemie ochrony zdrowia.

– Korzyść ze stosowania immunoterapii podjęzykowej to mniejsze koszty związane z wizytami w gabinecie alergologa oraz mniejsze koszty społeczne. Wizyta pacjenta w gabinecie alergologa w celu podania iniekcji wiąże się czasem z utratą całego dnia pracy. To są duże koszty. Refundowana immunoterapia podjęzykowa przyniosłaby duże korzyści zarówno dla pacjentów, jak i dla systemu opieki zdrowotnej – ocenia prezydent Europejskiej Akademii Alergologii i Immunologii Klinicznej. – Są kraje w Europie, gdzie ponad 90 proc. odczulań u pacjentów odbywa się za pomocą tabletki podjęzykowej. Są i takie, w których jeszcze przeważa immunoterapia podskórna i Polska rzeczywiście wypada tutaj bardzo źle.

 

Materiał powstał w ramach kampanii edukacyjne. Więcej informacji na stronie Facebooka: Zerwij z alergią - wybierz zdrowie.

 

Komunikat (c) Newseria Biznes
POPULARNE
›  Jarmark Bożonarodzeniowy w Łodzi 2019: Koncert kolęd Golden Life
›  Stacja Benzynowa: Gdzie Kupić ViaToll dla Przyczep Samochodowych
›  Przyczepa lekka na resorach z amortyzatorem czy osi skrętnej?
›  Ochrona danych kluczowa z punktu widzenia rozwoju kolejnych technologii
›  Jak zarejestrować przyczepę samochodową i tanio ubezpieczyć?
›  Czy można ciągnąć przyczepę dwuosiową na kat. B prawa jazdy?
›  Przyczepy do samochodów osobowych: gdzie kupić i jak konserwować?
›  VI Krajowe Święto Truskawki Buczek 2020: kto wystąpi, program!
›  Jarmark Łaski 2019 Program Dni Łasku i Kto Wystąpi na Scenie?
›  Black Friday 2019: Co to jest i kiedy wypada? Lista sklepów!
›  Przyczepa platforma niskopodwoziowa pod ule quady mini samochody
›  Pasy transportowe rodzaje, gdzie kupić? Sprawdź teraz ofertę
›   Holowanie przyczepki samochodowej 2019: Prawo jazdy B, B96, B+E
›  Czym odtworzyć plik filmowy DAV? Jak przerobić plik na AVI?
›  Przyczepki samochodowe skrzyniowe lekkie Neptun N7-263 rt
›  Piknik Lotniczy w Łasku 2019: Dzień Otwarty i Święto 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego
›  Program Święto Niepodległości Polski: Sieradz - Pabianice - Łódź 2019
›  Przyczepy podłodziowe Neptun do transportu łodzi i skuterów wodnych
›  Andora - maleńkie państwo między Francją a Hiszpanią
›  Pociąg do Kolumny 2020: wrześniowe koncerty i promocja biznesu
›  Urodziny Łodzi 2020: Program koncerty i rozrywka dla mieszkańców
›  Antyczna Andora: archeologiczne odkrycia w pirenejskim księstwie
›  Łask wiadomości lokalne i kryminalne online kronika wydarzenia
›  Praktyczne informacje dla turystów odwiedzających Andorę
›  Święto Truskawki Buczek 2019: kto wystąpi, program, atrakcje!
›  Polacy nie mają podstawowej wiedzy o zakażeniu HIV
›  Tema: Przyczepy Samochodowe ze Świdnika i Wasze Opinie o Modelach
›  Wypożyczalnia Sklep Przyczep Samochodowych do 750 KG w Łasku
›  Pomyśl o logistyce i sprawnym transporcie prowadząc e-handel
›  81. Rocznica wybuchu II wojny światowej we wrześniu 2020
›  Tunel średnicowy Łódź: Budowa i przebieg pod centrum miasta
›  Przyczepy Niewiadów: Kultowa przyczepa kempingowa z Polski
›  Polska pozostanie wśród liderów Europy pod względem tempa wzrostu gospodarczego
›  Firmy powinny wdrażać rozwiązania Przemysłu 4
›  
›  Miasta odegrają kluczową rolę w realizacji celów klimatycznych
›  Roboty przejmują obowiązki operatorów kamery
›  Dobra kondycja kolei samorządowych
›  Blisko 200 mln euro trafi na transport kolejowy i paliwa alternatywne
›  Edukacja kulinarna najmłodszych pomoże zrewolucjonizować system żywnościowy w Polsce
›  
›  Supercienkie ultrabooki uruchamiają już najnowsze gry
›  Klienci niechętni udostępnianiu fintechom swoich danych transakcyjnych
›  Pasy transportowe z napinaczem do mocowania dużych ładunków
›  Jak kupić tanio przyczepę kempingową? Podróżowanie przyczepą
›  Do 2050 roku 5,8 mld ludzi będzie mieć krótkowzroczność
›  Słupsk chce przyciągać innowacyjny przemysł
›  Hamulec najazdowy AL-KO w nowych przyczepach samochodowych Neptun
›  Rośnie liczba przypadków nowotworu piersi wśród kobiet w ciąży
›  Burgerownie stają się bardziej eko i wprowadzają zamienniki mięsa
PRZYCZEPY
Popularne przyczepy samochodowe Neptun 9/Grudzień/2019 (17:27) w serwisie PrzyczepyMarter.pl
Neptun Przyczepa Samochodowa N13-263 2 kps PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY NORDICA//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N13-263 2 kps [GN156]

  Cena brutto (z VAT) 6280.00 PLN
  1 produkt dostępny
Neptun Przyczepa Samochodowa N7-263 rtr resor PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY RUSTIK//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N7-263 rtr resor [GN192]

  Cena brutto (z VAT) 3130.00 PLN
  2 produkty dostępne
Neptun Przyczepa Samochodowa N7-263 2 rt PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY RUSTIK//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N7-263 2 rt [GN149]

  Cena brutto (z VAT) 3550.00 PLN
  1 produkt dostępny
Neptun Przyczepa Samochodowa N7-210 rt PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY RUSTIK//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N7-210 rt [GN213]

  Cena brutto (z VAT) 2480.00 PLN
  2 produkty dostępne
Neptun Przyczepa Samochodowa N7-305 multi PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY PLATFORMY//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N7-305 multi [GN152]

  Cena brutto (z VAT) 3300.00 PLN
  1 produkt dostępny
Neptun Przyczepa Samochodowa N7-263 ptw PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY PRATIK//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N7-263 ptw [GN104]

  Cena brutto (z VAT) 2450.00 PLN
  Brak na stanie
Neptun Przyczepa Samochodowa N7-202 svw PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY PRATIK//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N7-202 svw [GN103]

  Cena brutto (z VAT) 1800.00 PLN
  Brak na stanie
Neptun Przyczepa Samochodowa N7-202 ptr resor PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY PRATIK//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N7-202 ptr resor [GN166]

  Cena brutto (z VAT) 2500.00 PLN
  Brak na stanie
Neptun Przyczepa Samochodowa N7-253 ptw PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY PRATIK//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N7-253 ptw [GN169]

  Cena brutto (z VAT) 2300.00 PLN
  Brak na stanie
Neptun Przyczepa Podłodziowa N13-20 navy PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY PODŁODZIOWE//SKLEP

Neptun Przyczepa Podłodziowa N13-20 navy [GN231]

  Cena brutto (z VAT) 5950.00 PLN
  Brak na stanie
Przyczepy Auto Części Kampery Wydarzenia Biznes Prawo jazdy Forum motoryzacyjne Blog Turystyka Blog Finansowanie
English Deutsch Français Italiano Nederlands Český Svenska Română 中文 Türkçe
Polityka prywatności Regulamin serwisu Mapa serwisu Kontakt
YouTube Facebook PrzyczepyMarter
© 2019 PrzyczepyMarter.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Sklep PrzyczepyMarter.pl
95-082 Przygoń, Łąkowa 3, gmina Dobroń, Łódzkie
Telefon: +48 696 426 746 • E-mail: blog@przyczepymarter.pl

Sklep motoryzacyjny PrzyczepyMarter jest autoryzowanym dystrybutorem i dealerem przyczep samochodowych marki Neptun, Sorelpol produkowanych przez firmę Sorelpol Sp. z o.o. z głównym biurem w Warszawie. W punkcie handlowym w centralnej części województwa łódzkiego znajduje się cała gama lekkich i ciężkich przyczepek samochodowych jednoosiowych oraz dwuosiowych, o bardzo zróżnicowanej charakterystyce przystosowanej do codziennej pracy z ciężkimi i wielkogabarytowymi towarami. Blog i jednocześnie sklep PrzyczepyMarter.pl został opracowany na potrzeby klientów poszukujących dobrej i taniej przyczepki samochodowej. Serwis internetowy o przyczepkach, samochodach i przyczepach kempingowych zawiera szeroki zakres praktycznych informacji publikowanych w różnych wiadomościach online.
Przyczepy Samochodowe →
PrzyczepyMart
er
Konto @  Forum ⚒ Menu ☈