PRZYCZEPYMARTER//BIZNES

Coraz więcej Polaków przygotowuje przetwory

(c) Newseria//PrzyczepyMarter  •  23/Sierpień/2019 (12:39)
Nawet 75 proc. Polaków deklaruje, że robi przetwory na zimę. W spiżarniach będą królować ogórki kiszone, dżemy i konfitury, soki, a także nalewki – wynika z Barometru Providenta. Choć przetwory to domena przede wszystkim osób starszych, to także i młodzi coraz częściej kultywują tradycję. Weki to gwarancja smaku i naturalnych składników, a część osób przygotowuje przetwory ze względu na oszczędności.
PrzyczepyMarter.pl Coraz więcej Polaków przygotowuje przetwory

Coraz więcej Polaków przygotowuje przetwory. Głównie robią to kobiety, a panowie specjalizują się w nalewkach


– Chęć przygotowania przetworów na zimę deklaruje 75 proc. badanych. Zaskakuje nas ten wynik o tyle, że jest to o 26 pkt proc. więcej niż w ubiegłym roku. Głównym powodem, dla którego robimy przetwory, jest z jednej strony kultywowanie tradycji, z drugiej chęć zdrowego odżywiania. Robiąc przetwory samodzielnie, mamy świadomości, co jemy i w jaki sposób przyrządzamy posiłki  – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Biznes Karolina Łuczak, kierownik biura prasowego i komunikacji wewnętrznej w Provident Polska.

Jeszcze w 2018 roku zapasy na zimę planowało zrobić 49 proc. Polaków. Stopniowo jednak sporządzanie domowych przetworów wraca do łask. Samodzielnie przygotowane produkty są tańsze niż te kupowane w sklepach, a przy tym znacznie zdrowsze – bez konserwantów i sztucznych barwników, z mniejszą zawartością cukru.

Weki z reguły przyrządzają osoby powyżej 59 roku życia (w tej grupie wiekowej niemal 80 proc. przyszykuje marynaty na zimę) i osoby młode (75 proc. osób w wieku 25–39 lat).

– Przetworami również interesują się osoby młodsze, poniżej 25 roku życia. Bardzo chętnie kultywując tradycje rodzinne, wracają do sposobu przygotowania warzyw, owoców, kiszonek – mówi Karolina Łuczak.

W domowych spiżarniach znajdą się przede wszystkim kiszone ogórki, dżemy i konfitury owocowe oraz soki i syropy owocowe. To raczej domena kobiet, mężczyźni przy przygotowywaniu przetworów skupiają się raczej na nalewkach – blisko 30 proc. z nich wskazuje, że będzie produkować domowe trunki.

– Zdecydowanie częściej przetwory robią mieszkańcy wsi i mniejszych miejscowości. Warzywa, owoce czy grzyby pochodzą z miejsca, w którym mieszkają, często z przydomowego ogródka lub lasu. Jeśli chodzi o mieszkańców miast, to tutaj owoce i warzywa pochodzą przede wszystkim z targowisk lub są prezentem od rodziny czy przyjaciół z przydomowego ogródka – mówi Łuczak.

Z Barometru Providenta wynika, że niemal 85 proc. mieszkańców wsi przygotowuje przetwory, w dużych miastach – 63 proc. Zdecydowana większość (75 proc.) z tych, którzy deklarują przygotowanie zapasów, wykorzysta swoje zbiory – przede wszystkim osoby młode (83 proc. osób w przedziale wiekowym 25–39 lat) i mieszkańcy wsi (ponad 90 proc.).

– Grupa 38 proc. badanych przygotowuje zapasy na całą zimę tak, żeby wystarczyło do kolejnego sezonu. Najbardziej szczodrzy są seniorzy, którzy przygotowują tego jeszcze więcej i swoimi zapasami obdarowują rodzinę i bliskich – zauważa ekspertka Providenta.

Najmłodsi (15–24 lata) i ci mieszkający w pojedynkę, jeśli już przygotowują weki, to najwyżej kilka słoików. Przetwory to dla nich powrót do przeszłości i bardziej stylowy dodatek do wnętrza niż zapasy na zimę.

– Zapasy robią osoby głównie z rodzin wielodzietnych, rodzin wielopokoleniowych. Rodziny 5-osobowe czy większe przygotowują zapasy na cała zimę. Zdecydowanie mniej zapasów przygotowują single – wymienia Karolina Łuczak.

Komunikat (c) Newseria Biznes
Blog prowadzony o motoryzacji, transporcie oraz sklep z przyczepami samochodywymi dla klientów z Sieradza, Zduńskiej Woli, Łasku, Pabianic i Łodzi online. W najbliższym czasie uruchomiony zostanie także sklep z częściami samochodowymi pod tą samą marką PrzyczepyMarter!
TAGI
Biznes #Ubezpieczenia przetwory zimę zapasy osoby przygotowują przygotowuje osób polaków karolina przetworów wsi przygotowania ogórki badanych robią
OPINIE
Napisz Opinię: Coraz więcej Polaków przygotowuje przetwory
Opinię dodajesz jako anonimowy użytkownik! Możesz Założyć Konto oraz Zalogować się
Administratorem powierzonych danych osobowych jest Marter Marcin Jankowski z siedzibą w Łask, ul. Kasztanowa 6. Państwa dane osobowe przetwarzane są w celu wykonania wybranej poprzez akceptację regulaminu Usługi. W serwisie informacyjnym PrzyczepyMarter.pl wszystkie dane podajesz dobrowolnie. Ich nie podanie będzie wiązało się jednak z odmową wykonania Usługi. Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych znajdziesz w Polityce Prywatności.
BIZNES
1

Prawidłowe oszacowanie wartości czynszu to duży problem przy transakcjach najmu

Artykuł Prawidłowe oszacowanie wartości czynszu to duży problem przy transakcjach najmu został opublikowany w serwisie PrzyczepyMarter.pl i stanowi propozycję do przeczytania do glównej publikacji Coraz więcej Polaków przygotowuje przetwory
Prawidłowe oszacowanie wartości czynszu to duży problem przy transakcjach najmu. Pomocne są internetowe porównywarki
– Błędy w oszacowaniu ceny najmu skutkują tym, że wynajmujący wystawiają ofertę albo po zaniżonej cenie, przez co nie czerpią maksymalnych korzyści z wynajmu nieruchomości, albo z kolei zawyżają cenę, w związku z czym nie znajdują chętnych, żeby taką nieruchomość wynająć – mówi agencji Newseria Biznes Anton Bubiel, prezes zarządu platformy Rentier.io.

Nie istnieje ogólnodostępna baza cen transakcyjnych, w której wynajmujący bądź osoby zainteresowane najmem mogłyby sprawdzić wartość czynszu dla poszczególnych typów nieruchomości w danej lokalizacji. Jedynym źródłem takiej wiedzy było dotychczas porównywanie cen na portalach ogłoszeniowych. Problem pojawia się wtedy, kiedy w danej chwili na rynku nikt nie oferuje podobnego typu nieruchomości i trudno jest uzyskać wiarygodne dane porównawcze.

– Poza tym ceny ofertowe nie zawsze są reprezentatywne i wymagana jest analiza większej liczby danych, żeby znaleźć odpowiedź – mówi Anton Bubiel. 

Przy szacowaniu wartości czynszu właściciel może skorzystać z pomocy specjalisty – zarówno pośrednicy nieruchomości, jak i firmy zajmujące się obsługą najmu nieruchomości czy doradzające w zakresie inwestycji w nieruchomości na wynajem zazwyczaj orientują się w lokalnym rynku i są w stanie wesprzeć klientów w tym zakresie.

– Pojawiają się też różnego rodzaju serwisy, które agregują dane z ogłoszeń i informacje o transakcjach, dzięki czemu pozawalają automatycznie znaleźć odpowiedź na pytanie, za ile możemy wynająć nieruchomość w określonej lokalizacji mówi Anton Bubiel.

Na zachodnich rynkach – zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych czy Wielkiej Brytanii – od dawna istnieją tego typu narzędzia. Ich zasada działania jest prosta – algorytmy wyszukują mieszkania o zbliżonych parametrach wśród aktualnych i historycznych ofert na portalach ogłoszeniowych i na tej podstawie tworzą automatyczną kalkulację. Na polskim rynku takie narzędzia dopiero zaczynają się pojawiać, są wśród nich m.in. Urban.one, Ceny.szybko.pl czy platforma Rentier.io.

Automatyczne szacowanie ceny najmu jest korzystne zarówno z punktu widzenia właścicieli mieszkań, jak i przyszłych lokatorów. Pierwsi mogą sprawdzić, czy ich oferta nie jest zbyt niska albo zbyt wysoka i zorientować się w okolicznej konkurencji. Z kolei drudzy mogą sprawdzić, czy wysokość miesięcznego najmu, którą proponuje właściciel, jest powyżej czy poniżej cen podobnych nieruchomości w okolicy.

– Zarówno w przypadku analizy przeprowadzonej we własnym zakresie, jak i w przypadku analiz przeprowadzanych za pomocą różnego rodzaju narzędzi w grę wchodzą czynniki subiektywne, na które należy zwracać uwagę. Przykładowo, narzędzia analityczne nie biorą pod uwagę widoku z okna, a czasami może to być istotny atut określonej nieruchomości, decydujący o popycie – mówi Anton Bubiel.

Jak podkreśla, przy szacowaniu wartości czynszu najmu właściciel mieszkania powinien uwzględnić indywidualne cechy nieruchomości i sprecyzować, do jakiej grupy klientów chce kierować swoją ofertę.

– Jeżeli są to studenci, to zwracamy uwagę na to, czy w pobliżu naszej lokalizacji znajdują się uczelnie. Natomiast w przypadku par lub osób pracujących ważny jest wygodny dojazd do miejsca pracy albo infrastruktura w okolicy nieruchomości, którą wynajmujemy – mówi Anton Bubiel. – Coraz częściej także wyposażenie odgrywa istotną rolę. Potencjalni najemcy często pytają, czy w mieszkaniu jest zmywarka, oczekują, że będzie dostępny internet i telewizja. 

Komunikat (c) Newseria Biznes
2

Szkolenie pilota samolotów rejsowych kosztuje nawet 250 tys zł

Artykuł Szkolenie pilota samolotów rejsowych kosztuje nawet 250 tys zł został opublikowany w serwisie PrzyczepyMarter.pl i stanowi propozycję do przeczytania do glównej publikacji Coraz więcej Polaków przygotowuje przetwory
Szkolenie pilota samolotów rejsowych kosztuje nawet 250 tys. zł. Większość kandydatów finansuje je z własnej kieszeni
Według szacunków Boeinga w ciągu najbliższych 20 lat na całym świecie zabraknie nawet 600 tys. przedstawicieli tej profesji. Duży popyt przy niskiej podaży nowych kadr oznacza dla pilotów rynek pracownika i dobre zarobki, ale za około 50–70 lat zawód ten zacznie stopniowo zanikać.

W świetle rozwoju technologii informatycznych prawdopodobnie pilota w kokpicie również kiedyś zastąpi komputer. W tym sensie zawód pilota wydaje się być zawodem przeszłości, bo najbardziej prestiżowy był w drugiej połowie XX wieku. Natomiast w najbliższych kilkudziesięciu latach jest to wciąż zawód absolutnie perspektywiczny. Pilotów na rynku brakuje, więc będzie dla nich dużo dobrze płatnej pracy w wielu ciekawych krajach świata – mówi agencji Newseria Biznes Jakub Benke, pilot liniowy, prezes zarządu Bartolini Air.

Kandydaci do tego zawodu muszą się charakteryzować przede wszystkim dobrym stanem zdrowia i przejść badania lekarskie, które zagwarantują, że nie stracą świadomości w powietrzu i nie przestaną panować nad samolotem.

Na drugim miejscu są predyspozycje i one już nie są takie oczywiste. Myślę, że większość osób mogłaby zostać pilotami, bo nie jest to zawód o wiele trudniejszy niż inne. Na pewno wymaga gotowości do wzięcia odpowiedzialności. Według mnie w ogóle nie jest to zawód niebezpieczny, stresujący, natomiast na pewno trzeba być osobą odpowiedzialną i umieć traktować sprawy poważnie – podkreśla Jakub Benke.

Kandydat na pilota musi też wykazać się pracowitością, bo zdobywanie kompetencji oznacza wielogodzinną naukę, pracę i wiele różnego typu egzaminów. Szkolenie pilotów dzieli się na część teoretyczną i praktyczną. Składa się z kilku etapów, z których pierwszym jest szkolenie do licencji turystycznej.

Zaczynamy od podstaw teorii, następnie latamy małą awionetką, czyli małym samolotem tłokowym. Uzyskujemy licencję turystyczną, a następnie poszczególne, dodatkowe uprawnienia – aż do licencji zawodowej i licencji liniowej zamrożonej. Cały czas latamy tylko niedużymi samolotami tłokowymi, tyle że coraz bardziej skomplikowanymi, czyli dwusilnikowymi, z chowanym podwoziem. Chodzi o to, żeby to szkolenie nie było aż tak bardzo drogie, bo ono i tak nie należy do najtańszych – mówi Jakub Benke.

Jak ocenia, w Polsce system szkolenia lotniczego jest dość rozwinięty. Istnieje raptem kilka szkół publicznych, które szkolą pilotów, ale na rynku funkcjonuje wiele podmiotów prywatnych. Większość pilotów finansuje szkolenie ze środków własnych, natomiast wymaga to inwestycji rzędu 250 tys. zł. To koszt, który wiele osób powstrzymuje przed wybraniem tej drogi zawodowej. Jak podkreśla ekspert, przy obecnej dobrej koniunkturze na rynku taka inwestycja może jednak szybko się zwrócić – nawet w 2–3 lata po rozpoczęciu pracy w kokpicie samolotu rejsowego.

Po przejściu wieloetapowego szkolenia i uzyskaniu licencji liniowej zamrożonej pilot może się już zatrudnić w linii lotniczej i zasiąść w prawym fotelu pierwszego oficera w dużym samolocie odrzutowym. Przedtem musi jednak przejść jeszcze jedno, trwające średnio od 2 do 4 tygodni szkolenie na dany typ samolotu rejsowego.

Kiedy kandydat na pilota uzyska już licencję zawodową i dostanie pracę w linii lotniczej, ta linia wysyła go na szkolenie np. na typ samolotu Airbus 320 czy Boeing 737. Ono odbywa się już w pełni na symulatorze, z wyjątkiem nauki lądowań. Jest sześć lądowań, które wykonuje się prawdziwym, pustym samolotem bez pasażerów. Wynika to z faktu, że techniki lądowania symulatorów nie są w stanie idealnie tego oddać i ten element jest niezastąpiony. Natomiast gdy przechodzimy do samolotów odrzutowych, na których godzina lotu jest już bardzo droga, rzeczywiście symulatory zaczynają zajmować pierwsze miejsce w szkoleniu – prezes zarządu Bartolini Air.

Komunikat (c) Newseria Biznes
3

Postępuje miniaturyzacja elektroniki

Artykuł Postępuje miniaturyzacja elektroniki został opublikowany w serwisie PrzyczepyMarter.pl i stanowi propozycję do przeczytania do glównej publikacji Coraz więcej Polaków przygotowuje przetwory
Postępuje miniaturyzacja elektroniki. Mniejsze niż obecnie stosowane w smartfonach czujniki pozwolą na umieszczenie w nim pojemniejszej baterii
– Jesteśmy w stanie znacznie zmniejszyć czujniki w stosunku do obecnych rozmiarów. Opracowujemy wszystkie rodzaje czujników, począwszy od detektorów ruchu, poprzez czujniki przewodnictwa kostnego, żyroskopy i akcelerometry, aż po mikrofony i kompasy. W przypadku smartfonów mniejsze czujniki pozwalają zaoszczędzić miejsce np. na większą baterię, co jest niezwykle istotne, bo umożliwia dłuższy czas pracy telefonu – mówi w rozmowie z Agencją Informacyjną Newseria Innowacje Josep Montanya z Nanusens.

Miniaturyzacja jest jednym z największych wyzwań, jakie stawia sobie branża elektroniczna, by mogła się dalej rozwijać. Wykorzystywana jeszcze na początku XX wieku 3,5–calowa dyskietka komputerowa mogła pomieścić na taśmie magnetycznej na powierzchni mieszczącej się w dłoni zaledwie 1 megabajt danych. Obecnie na podobnej powierzchni inżynierowie IBM byli w stanie zmieścić 330 terabajtów danych. Rozwój nanotechnologii pozwala pracować na materiałach o średnicy tysiąckrotnie mniejszej od średnicy włosa.

Stworzony w technologii CMOS czujnik Nanosens MEMS, przeznaczony do stosowania w słuchawkach dousznych, jest dziesięciokrotnie mniejszy od konwencjonalnych czujników mikromechanicznych. Zajmuje on objętość jednego milimetra sześciennego. Dzięki temu w niewielkim urządzeniu zwalnia się bardzo dużo przestrzeni, która może zostać wykorzystana np. do zamontowania pojemniejszej baterii.

Dzięki mniejszym czujnikom, możliwe jest także zamontowanie ich większej liczby, co zwiększą wygodę użytkowania słuchawek. Czujniki oparte na przewodnictwie kostnym, wykrywając głos użytkownika, uruchomią redukcję szumów. Inne, dzięki detekcji ruchu, wykryją, kiedy urządzenie znajduje się w kanale ucha, a kiedy w kieszeni. Dzięki temu słuchawki nie będą niepotrzebnie włączone, gdy ktoś z nich rzeczywiście nie korzysta. 

– Główne zastosowanie tej technologii to słuchawki douszne, a więc także smartfony czy internet rzeczy. Wszystkie te urządzenia potrzebują mniejszych czujników, a my potrafimy je zmniejszyć bardzo skutecznie. Szczególnie jeśli chodzi o słuchawki – to rynek, na którym w krótszej perspektywie możemy spodziewać się prawdziwego boomu, dlatego to na nim się skupiamy – wskazuje Josep Montanya.

Nanusens do opracowywania swoich rozwiązań korzysta z systemów pamięci budowanych w technologii CMOS, umożliwiającej zmieszczenie bardzo dużej liczby tranzystorów na jednostce powierzchni płytki krzemu. W praktyce oznacza to znikomy pobór mocy i możliwość pracy w bardzo szerokim zakresie temperatur. Technologia pozwoli na opracowanie szeregu różnych czujników.

– W tym roku zajmujemy się tworzeniem próbek czujników bezwładnościowych, a więc detektorów ruchuczujników przewodnictwa kostnego. Nasz pierwszy prototyp – czujnik ruchu dla branży słuchawek dousznych – pojawi  się w sprzedaży we wrześniu – zapowiada przedstawiciel Nanusens.

Obecnie światowym liderem w produkcji takich czujników jest Bosch, odpowiedzialny za wdrożenia MEMS w połowie smartfonów produkowanych na świecie. Czujniki mikromechaniczne mogą służyć do mierzenia ciśnienia, przyspieszenia, ruchu obrotowego czy analizowania pola magnetycznego Ziemi. W telefonach są odpowiedzialne m.in. za działanie systemów wykrywających, czy smartfon trzymamy poziomo czy pionowo, a także za redukcję szumów i rejestrowanie mowy. Czujnikami MEMS naszpikowane są też systemy wspomagające jazdę. We współczesnym samochodzie bywa zamontowanych nawet 50 takich czujników.

Według analityków z Market Research Future światowy rynek MEMS i innych czujników elektronicznych osiągnie do 2023 roku wartość przeszło 26 mld dol. Średnioroczne tempo wzrostu utrzyma się na poziomie powyżej 10 proc.

Komunikat (c) Newseria Innowacje
4

Branża gamingowa przenosi się na smartfony i urządzenia mobilne

Artykuł Branża gamingowa przenosi się na smartfony i urządzenia mobilne został opublikowany w serwisie PrzyczepyMarter.pl i stanowi propozycję do przeczytania do glównej publikacji Coraz więcej Polaków przygotowuje przetwory
Branża gamingowa przenosi się na smartfony i urządzenia mobilne. Pojawiają się pierwsze przenośne sprzęty do grania w wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości
Osiem lat po premierze pierwszej pełnoprawnej wersji Minecrafta firma Microsoft postanowiła przenieść ten tytuł w nową rzeczywistość. W tym roku na rynku zadebiutuje Minecraft Earth, innowacyjna odsłona gry osadzona w rzeczywistości rozszerzonej. Ten ruch jest odpowiedzią na rosnące zainteresowanie graczy nowymi technologiami mobilnymi i próbą wpisania się w sukces takich tytułów, jak Pokemon GO czy Harry Potter Wizards Unite.

Za oba te tytuły odpowiada ten sam wydawca, studio Niantic, które wyspecjalizowało się w tworzeniu aplikacji wykorzystujących rzeczywistość rozszerzoną. Popularna marka i innowacyjna technologia mogą nie wystarczyć, aby Minecraft Earth spotkał się z równie ciepłym przyjęciem ze strony graczy. Wielu twórców gier mobilnych próbowało swoich sił w branży AR i nie wszystkim udało się odnieść sukces.

– Największym problemem technologii augmented reality jest fakt, że trzeba chodzić z urządzeniem i wymachiwać telefonem w przestrzeni. Z kolei największą przeszkodą w wirtualnej rzeczywistości jest logistyka. Obecne urządzenia mają duże wymagania sprzętowe, kable plączące się po podłodze i stacje bazowe, które trzeba porozstawiać. Pierwsze zestawy nie pozwalały na poruszanie się, co często powodowało mdłości, ale nowsze zestawy już rozwiązały ten problem – aplikacje i gry VR-owe są już na dużo wyższym poziomie, a PlayStation wypuściło swój zestaw VR. Wygląda na to, że rynek VR będzie się powoli rozwijał – mówi agencji informacyjnej Newseria Innowacje Łukasz Kuczera, prezes zarządu Vixa Games.

Branżę VR od lat wspierają czołowi producenci elektroniki użytkowej. Samsung promuje swoje smartfony z linii Galaxy S jako idealny sprzęt do graniarzeczywistości wirtualnej za pośrednictwem zestawu Gear VR. Potencjał tego segmentu doceniają także inżynierowie Oculusa, którzy opracowali w pełni niezależny, mobilnym zestaw do wirtualnej rzeczywistości – Oculus Quest. W urządzeniu zamontowano wszystkie niezbędne podzespoły, dzięki czemu nie trzeba podpinać do niego ani komputera, ani smartfona, aby uruchomić gry w VR.

Mobilne zestawy VR mają jednak swoje ograniczenia. Sprzęty obecnej generacji nie są tak zaawansowane, aby pozwalały z wysoką precyzją śledzić położenie gracza oraz otaczających go obiektów tak, jak czynią to pecetowe czy konsolowe gogle wirtualnej rzeczywistości.

– Zestawy VR są zdecydowanie stacjonarne i nawet jeżeli byłyby na tyle mobilne, że moglibyśmy korzystać z nich w pomieszczeniu, to kto ostrzeże nas, że ktoś się zbliża? Będziemy na siebie wpadać. Zatem zdecydowanie to są urządzenia stacjonarne. Nie sądzę, żeby stały się mobilne w najbliższej przyszłości, 5G raczej w tym nie pomoże – twierdzi ekspert.

Technologia 5G może odegrać jednak inną, równie znaczącą rolę w rozwoju branży gier mobilnych. W tym roku zadebiutuje kilka usług gamingowych bazujących na chmurze danych. Na jesieni Apple zaprezentuje platformę Arcade, a Google rozpocznie wdrażanie serwisu Stadia, który umożliwi uruchamianie tytułów klasy AAA (z bardzo dużymi wymaganiami sprzętowymi) m.in. za pośrednictwem smartfonów oraz tabletów.

Do płynnego grania za pośrednictwem chmury wymagany jest dostęp do szybkiego internetu. I o ile w warunkach domowych nie powinno być z tym problemu, o tyle do grania poza domem konieczne może się okazać skorzystanie z sieci 5G. Firmy technologiczne powoli przygotowują się do wsparcia tej technologii i wypuszczają na rynek pierwsze smartfony wyposażone w moduły 5G. Sprzęty takie zapowiedziały m.in. Samsung, Huawei czy Xiaomi.

– Rynek gier jest ogromny i rośnie w zastraszającym tempie. Kiedyś granie było traktowane jako zabawa dla dzieci, teraz jest to normalne. To nic dziwnego, gdy dorosły włączy Wiedźmina III w ramach relaksu. Mamy w Polsce bardzo dobre studia, które produkują bardzo dobrej jakości gry. Na polskim rynku jest duży potencjał, żeby robić jeszcze więcej, jeszcze lepszych gier – uważa Łukasz Kuczera.

Według Research and Markets globalna wartość branży gier mobilnych w 2017 roku przekroczyła 48 mld dol. Szacuje się, że do 2026 roku będzie się rozwijać w średniorocznym tempie wzrostu na poziomie 19,6 proc.

Komunikat (c) Newseria Innowacje
POPULARNE
›  Piknik Lotniczy w Łasku 2019: Dzień Otwarty i Święto 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego
›  Program Święta 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku 2019
›  Stacja Benzynowa: Gdzie Kupić ViaToll dla Przyczep Samochodowych
›  Przyczepa lekka na resorach z amortyzatorem czy osi skrętnej?
›  Lublin: 30 miast zadeklarowało współpracę na rzecz elektromobilności
›  Łódź stolicą branży life science w Polsce
›  Pociąg do Kolumny Festiwal 2019. Druga edycja już we wrześniu...
›  Black Friday 2019 Weekend Promocje Ubezpieczeń OC i AutoCasco!
›  Wojska Obrony Terytorialnej: jak się dostać, wymagania, wyposażenie...
›  9 Łódzka Brygada Obrony Terytorialnej rośnie w siłę - ruszyło formowanie batalionu w Kutnie
›  Samochód terenowy Willys MB: Budowa i historia kultowego modelu
›  Jak zarejestrować przyczepę samochodową i tanio ubezpieczyć?
›  Ubezpieczenia OC komunikacyjne i Fundusz Gwarancyjny dla pojazdów
›  Co oznacza bezpośrednia likwidacja szkody?
›  Co to jest ubezpieczenie? Rodzaje ubezpieczeń i ich charakterystyka
›  Na co zwrócić uwagę, kupując autocasco?
›  Czym odtworzyć plik filmowy DAV? Jak przerobić plik na AVI?
›  Nowy portal poradnikowy o zdrowiu w grupie serwisów PrzyczepyMarter!
›  Historia światowej i polskiej motoryzacji opisana w kilku słowach
›  Ochrona danych kluczowa z punktu widzenia rozwoju kolejnych technologii
›  Tunel średnicowy Łódź: Budowa i przebieg pod centrum miasta
›  Jak Wybrać Ubezpieczenie OC lub AutoCasco w Porównywarce Polis Online?
›  Czy można ciągnąć przyczepę dwuosiową na kat. B prawa jazdy?
›  Przyczepy do samochodów osobowych: gdzie kupić i jak konserwować?
›  Hamulec najazdowy AL-KO w nowych przyczepach samochodowych Neptun
›  Jarmark Łaski 2019 Program Dni Łasku i Kto Wystąpi na Scenie?
›  Przyczepa platforma niskopodwoziowa pod ule quady mini samochody
›  Wypożyczalnia Sklep Przyczep Samochodowych do 750 KG w Łasku
›  Tema: Przyczepy Samochodowe ze Świdnika i Wasze Opinie o Modelach
›   Holowanie przyczepki samochodowej 2019: Prawo jazdy B, B96, B+E
›  Jak kupić tanio przyczepę kempingową? Podróżowanie przyczepą
›  Pasy transportowe rodzaje, gdzie kupić? Sprawdź teraz ofertę
›  Święto Truskawki Buczek 2019: kto wystąpi, program, atrakcje!
›  Przyczepy podłodziowe Neptun do transportu łodzi i skuterów wodnych
›  Łask: Zbiórka Odpadów Wielkogabarytowych Kwiecień 2019
›  Postęp technologii medycznych i inteligentnego domu wymusza miniaturyzację baterii
›  Wcześnie wykryty czerniak może być uleczalny
›  Przyszłość kardiochirurgii to roboty wykonujące operacje
›  W 2035 roku lotnisko w Gdańsku może obsługiwać niemal 10 mln pasażerów
›  Uczelnie wyższe chcą uwolnienia możliwości rekrutacyjnych
›  Hodowla alpak coraz bardziej opłacalnym biznesem
›  Od 14 września banki muszą udostępniać dane o rachunkach klientów innym podmiotom
›  Trwa szacowanie strat po suszy
›  IFA 2019: Pierwszy w pełni transparentny telewizor OLED wejdzie na rynek już w przyszłym roku
›  E
›  W erze sieci 5G atak hakerów może mieć katastrofalne skutki
›  V Krajowe Święto Truskawki Buczek 2019: Program Buczkowskiej Truskawki
›  IFA 2019: Branża foodtech coraz bardziej innowacyjna
›  Do Niemiec może wyjechać nawet połowa zatrudnionych w Polsce Ukraińców
›  Ministerstwo Cyfryzacji: Biznes jutra będzie oparty na innowacjach
PRZYCZEPY
Popularne przyczepy samochodowe Neptun 22/Wrzesień/2019 (00:23) w serwisie PrzyczepyMarter.pl
Neptun Przyczepa Samochodowa N7-263 rtr resor PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY RUSTIK//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N7-263 rtr resor [GN192]

  Cena brutto (z VAT) 3130.00 PLN
  3 produkty dostępne
Neptun Przyczepa Samochodowa N13-263 2 kps PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY NORDICA//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N13-263 2 kps [GN156]

  Cena brutto (z VAT) 6280.00 PLN
  1 produkt dostępny
Neptun Przyczepa Samochodowa N7-210 rt PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY RUSTIK//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N7-210 rt [GN213]

  Cena brutto (z VAT) 2480.00 PLN
  2 produkty dostępne
Neptun Przyczepa Samochodowa N7-236 rt PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY RUSTIK//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N7-236 rt [GN099]

  Cena brutto (z VAT) 2580.00 PLN
  1 produkt dostępny
Neptun Przyczepa Motocyklowa N7-221 pm3 PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY MOTOCYKLOWE//SKLEP

Neptun Przyczepa Motocyklowa N7-221 pm3 [GN202]

  Cena brutto (z VAT) 2180.00 PLN
  1 produkt dostępny
Neptun Przyczepa Samochodowa N7-263 ptw PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY PRATIK//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N7-263 ptw [GN104]

  Cena brutto (z VAT) 2450.00 PLN
  Brak na stanie
Neptun Przyczepa Samochodowa N7-253 tw PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY TRAILWOOD//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N7-253 tw [GN115]

  Cena brutto (z VAT) 3200.00 PLN
  1 produkt dostępny
Neptun Przyczepa Samochodowa N7-263 rt PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY RUSTIK//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N7-263 rt [GN158]

  Cena brutto (z VAT) 2780.00 PLN
  1 produkt dostępny
Neptun Przyczepa Samochodowa PR160 PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY PRATIK//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa PR160 [GN116]

  Cena brutto (z VAT) 1900.00 PLN
  Brak na stanie
Neptun Przyczepa Samochodowa N7-263 2 kps PrzyczepyMarter
NEPTUN PRZYCZEPY NORDICA//SKLEP

Neptun Przyczepa Samochodowa N7-263 2 kps [GN125]

  Cena brutto (z VAT) 4400.00 PLN
  1 produkt dostępny
Formy dostawy Formy płatności Zwroty/Reklamacje Mój koszyk Moje zamówienia Pomoc
Przyczepy Auto Części Wydarzenia Biznes Prawo jazdy Sport Blog
Polityka prywatności Regulamin serwisu Mapa serwisu Kontakt
YouTube Facebook PrzyczepyMarter
© 2019 PrzyczepyMarter.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Sklep PrzyczepyMarter.pl
95-082 Przygoń, Łąkowa 3, gmina Dobroń, Łódzkie
Telefon: +48 696 426 746 • E-mail: blog@przyczepymarter.pl

Sklep motoryzacyjny PrzyczepyMarter jest autoryzowanym dystrybutorem i dealerem przyczep samochodowych marki Neptun, Sorelpol produkowanych przez firmę Sorelpol Sp. z o.o. z głównym biurem w Warszawie. W punkcie handlowym w centralnej części województwa łódzkiego znajduje się cała gama lekkich i ciężkich przyczepek samochodowych jednoosiowych oraz dwuosiowych, o bardzo zróżnicowanej charakterystyce przystosowanej do codziennej pracy z ciężkimi i wielkogabarytowymi towarami. Blog i jednocześnie sklep PrzyczepyMarter.pl został opracowany na potrzeby klientów poszukujących dobrej i taniej przyczepki samochodowej. Serwis internetowy o przyczepkach, samochodach i przyczepach kempingowych zawiera szeroki zakres praktycznych informacji publikowanych w różnych wiadomościach online.
Przyczepy Samochodowe →
PrzyczepyMart
er
Konto @  Sport ⚾ Menu ☈